Kadra jest w komplecie. „Lewy” dotarł do Arłamowa, co...

    Kadra jest w komplecie. „Lewy” dotarł do Arłamowa, co wywołało szał u kibiców

    Miłosz Bieniaszewski

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Polska reprezentacja już w komplecie przygotowuje się w Arłamowie do mistrzostw Europy. Na zgrupowanie dojechali Robert Lewandowski, Grzegorz Krychowiak, Łukasz Piszczek i Maciej Rybus, którzy od selekcjonera Adama Nawałki dostali więcej wolnego.
    Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek i Maciej Rybus w Arłamowie pojawili się przed 13 i od razu zaczęli trenować

    Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek i Maciej Rybus w Arłamowie pojawili się przed 13 i od razu zaczęli trenować ©Łukasz Solski

    Lewandowski, Piszczek i Rybus śladem niektórych kolegów z poniedziałku wylądowali w Arłamowie śmigłowcem. Wokół całego obiektu zebrał się tłum kibiców, którzy liczyli na zdjęcie lub autograf największej gwiazdy polskiej kadry. „Lewy” nie mógł nawet w spokoju zjeść obiadu, bo piętro niżej zebrali się fani i poprzez przeszklone ściany oglądali, jak nasi reprezentanci...pałaszują posiłki.

    Jeszcze bez tej czwórki, w środę Polacy ciężko trenowali, ale teraz obciążenia mają być już mniejsze.

    - Tego się spodziewaliśmy, że pierwsze dni będą cięższe. To ostatni moment, aby tak popracować. Im bliżej będzie meczów towarzyskich i samego Euro, tym pewnie obciążenia spadną - stwierdził Kamil Glik.

    W czwartek odbył się już tylko jeden trening na boisku - ten popołudniowy - a więc piłkarze mieli trochę więcej czasu dla siebie.

    - Ja z Arkiem Milikiem byłem na strzelnicy, potem trochę pograliśmy w kosza, pojeździliśmy na rowerku, a także byliśmy w kriokomorze - mówił obrońca Bartosz Salamon, który we wtorek doznał urazu stawu skokowego. - Na początku się trochę wystraszyłem, ale po pracy ze sztabem medycznym wszystko wróciło do normy - powiedział.

    Inaczej czas do konferencji prasowej spędził Piotr Zieliński.

    - Zostałem w pokoju i odpoczywałem. Zagrałem też dwa meczyki w Fifę - mówił, czym rozbawił wszystkich obecnych.

    W treningu udział wzięli już Lewandowski, Piszczek i Rybus.

    - Zaraz po przylocie wzięli udział w odprawie, bo musieli nadrobić zaległości - mówił Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN. Wieczorem spodziewany był przyjazd Grzegorza Krychowiak.

    W piątek piłkarze będą mieli m.in. spotkanie z sędzią Szymonem Marciniakiem, który będzie arbitrem na francuskiej imprezie, a w Arłamowie jest od wtorku.

    - Poruszone będą nowinki, jakie UEFA wprowadza na Euro i wiedza o nich jest niezbędna. Omówiona zostanie również kwestia sędziów bramkowych, bo w wielu ligach ich nie ma - wyjaśniał Hubert Małowiejsk, odpowiedzialny w sztabie za rozpracowywanie rywali.

    - Myślę, że każda ze stron coś z tego wyniesie - dodawał Glik.

    - Na pewno takie spotkanie się nam przyda. Ja co prawda jestem zawodnikiem ofensywnym i staram się nie faulować, ale zawsze można się czegoś dowiedzieć - powiedział Grosicki, który przed Euro ma zamiar skorzystać jeszcze z usług trenera mentalnego. - Na taką imprezę trzeba być przygotowanym i fizycznie, i mentalnie. Pewnie odbędę jeszcze 2-3 takie sesje - usłyszeliśmy.


    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      eh

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      ciekawe czy pampersy mieli założone jak się posikali ze szczescia zenada

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama