Ślęza wygrywa, ale Arkadiusz Rusin nie szczędzi ostrych słów

    Ślęza wygrywa, ale Arkadiusz Rusin nie szczędzi ostrych słów

    Michał Rygiel

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Arkadiusz Rusin nie był zadowolony z występu swojej drużyny w meczu z Widzewem Łódź

    Arkadiusz Rusin nie był zadowolony z występu swojej drużyny w meczu z Widzewem Łódź ©Paweł Relikowski

    CCC Polkowice i Ślęza Wrocław wykorzystały potknięcie Wisły CanPack z Energą Toruń. O ile nastroje w Polkowicach są dobre, tak we Wrocławiu temperatura rośnie z każdym kolejnym spotkaniem
    Arkadiusz Rusin nie był zadowolony z występu swojej drużyny w meczu z Widzewem Łódź

    Arkadiusz Rusin nie był zadowolony z występu swojej drużyny w meczu z Widzewem Łódź ©Paweł Relikowski

    Po pierwszej połowie meczu w Sosnowcu kibice mogli po cichu liczyć na niespodziankę. Zagłębie pod koniec drugiej kwarty zrobiło serię punktową 14:4, kompletnie zaskakując faworyzowane CCC Polkowice i o mały włos nie doprowadzając do remisu przed przerwą.

    Problem w takich sytuacjach zazwyczaj polega na tym, że przeciwko mocniejszym rywalkom trzeba dobrą grę kontynuować do końca spotkania i dotrzymywać im tempa, kiedy znajdą swój rytm. To w sobotni wieczór nie miało miejsca.

    Koszykarki z Polkowic tuż po przerwie zdobyły dziewięć punktów z rzędu, chwilę później dołożyły kolejne sześć i z wyniku bliskiemu remisowi zrobiło się 53:40. Przewaga CCC tylko rosła, polkowiczanki rozdały aż 27 asyst, a każda zawodniczka dołożyła cegiełkę do zwycięstwa.

    Druga połowa była prawdziwym popisem drużynowej koszykówki zespołu prowadzonego po raz kolejny przez Karola Kowalewskiego. Wszystko wskazuje na to, że na ławce trenerskiej CCC już nie zobaczymy George'a Dikeoulakosa, choć nadal klub nie przedstawił oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

    Ślęza musiała zapracować na zwycięstwo

    Podobny scenariusz miał się rozegrać we Wrocławiu, ale inne plany miał zespół Widzewa Łódź, który odważnie stawił czoła będącej pod formą Ślęzie. Czerwona latarnia Energa Basket Ligi Kobiet przyjechała do stolicy Dolnego Śląska sprawić niespodziankę.

    Wrocławianki długo nie potrafiły znaleźć odpowiedzi w defensywie, a miały także spore problemy z punktowaniem. Skończyły mecz z zaledwie 39,7 proc. skuteczności z gry.

    Arkadiusz Rusin szukał odpowiedniego ustawienia, żywiołowo reagował na błędy swoich zawodniczek, wręcz można powiedzieć, że wściekał się na kolejne pomyłki. Z pomocą przyszła mu ławka, dobre zmiany dały Tania Perez, Sonia Ursu i Karina Szybała, ale to za mało, żeby zadowolić trenera.

    - To, że byliśmy mistrzem Polski, to już jest przeszłość. My nie zasługujemy na to, żeby nosić koszulki z napisem „mistrz Polski”. To, co prezentujemy na boisku, szczególnie w styczniu, jest poniżej krytyki - podsumował szkoleniowiec Ślęzy.

    Dopiero trzecia kwarta przyniosła pożądany efekt - koszykarki 1 KS-u odskoczyły i zbudowały przewagę, która wystarczyła do kontrolowania spotkania. To nie oznacza jednak, że wrocławianki poklepały się po plecach z poczuciem dobrze wykonanego zadania.

    - Wygraliśmy, ale nie jestem zadowolona z tego meczu, nawet mimo tego, że Widzew rozegrał dobre spotkanie. Popełniłyśmy bardzo dużo błędów. W następny weekend mamy bardzo ciężki pojedynek w Toruniu. Musimy przez cały tydzień przygotować się bardzo mocno. Musimy spisać się lepiej niż dziś, żeby wygrać - podkreślała Tijana Ajduković.

    JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec - CCC Polkowice 65:94 (15:23, 22:15, 14:25, 14:31)
    Zagłębie: Skrba 2, Siksniute 13, Swanier 12 (3x3), Parks 18 (2), Urbaniak 7 (2) - Wojtala, Stara 3 (1), Dobrowolska 2, Corda 2, Fikiel 6
    CCC: Fagbenle 14, Spanou 13 (1x3), Clark 17 (1), Gajda 6 (2), Bojović 7 - Stankiewicz 4, Sandrić 6, Dikeoulakou 12 (1), Leciejewska 10, Idziorek 5 (1)

    Ślęza Wrocław - Widzew Łódź 68:57 (17:16, 13:13, 20:10, 18:18)
    Ślęza: Ajduković 10, Kaczmarczyk 11, Ndiba 2, Kastanek 11 (3x3), Zoll-Norman 9 (1) - Perez Torres 8, Ursu-Kim 7, Sklepowicz, Sosnowska 2, Szybała 7 (1), Treffers 1
    Widzew: Harvey-Carr 15, Zawidna, Gerchen 14 (2), Schmidt 7 (1), Drop 12 (1)- Kudelska 2, Paździerska 7, Gzinka

    Pozostałe mecze: Wisła CanPack Kraków - Energa Toruń 72:77, InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp. - Basket 90 Gdynia 77:75, Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin - Enea AZS Poznań 80:67, Artego Bydgoszcz - Ostrovia Ostrów Wlkp. 85:66.



    KlubMeczePunktyBilans punktowy
    1. Wisła CanPack Kraków1528+237
    2. Artego Bydgoszcz1528+231
    3. CCC Polkowice1525+185
    4. 1KS Ślęza Wrocław1525+121
    5. AZS AJP Gorzów Wlkp.1524+74
    6. Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin1524+32
    7. Energa Toruń1524+23
    8. Basket 90 Gdynia1523+88
    9. Ostrovia Ostrów Wlkp.1519-134
    10. Zagłębie Sosnowiec1518-124
    11. Enea AZS Poznań1418-238
    12. PGE MKK Siedlce1416-186
    13. Widzew Łódź15 16 -309


    Następna kolejka (31.01 - 4.02): Zagłębie - Basket 90, Ostrovia - Wisła, Energa - Ślęza (3.02, godz. 18), Widzew - PGE MKK, Enea AZS - AZS AJP, CCC - Artego (4.02, godz. 19).

    >

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo