Porażka Wizards, Gortat najskuteczniejszym "Czarodziejem"

    Porażka Wizards, Gortat najskuteczniejszym "Czarodziejem"

    Tomasz Dębek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Marcin Gortat był naskuteczniejszym zawodnikiem Wizards

    Marcin Gortat był naskuteczniejszym zawodnikiem Wizards ©Mark J. Terrill

    Washington WIzards Marcina Gortata doznali 40. porażki w sezonie. Tym razem ulegli na wyjeździe Los Angeles Clippers 109:114. Polski center zagrał jednak bardzo dobry mecz, zdobył 21 punktów i był najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu.
    Marcin Gortat był naskuteczniejszym zawodnikiem Wizards

    Marcin Gortat był naskuteczniejszym zawodnikiem Wizards ©Mark J. Terrill

    Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy z "Czarodziejami" w Staples Center nie przegrali od lutego 2018 roku. Na dodatek do ich szeregów powrócił Blake Griffin, który od świąt Bożego Narodzenia nie grał z powodu kontuzji oraz zawieszenia przez NBA (za uderzenie jednego z członków sztabu szkoleniowego). - Z grą w kosza jest jak z jazdą na rowerze, tego się nie zapomina. Chociaż przyznam, że na początku było trochę rdzy do zrzucenia - przyznał lider Clippers.
    - Wspaniale było wrócić na parkiet. Mój rytm gry był fatalny, kondycja też nie nadzwyczajna, ale lepsza niż myślałem. Czuję się dobrze, kluczowe dla mojej formy będzie kilka kolejnych dni - dodał Griffin, który z meczu z Wizards zagrał ponad 24 minuty i zdobył sześć punktów.

    Dużo skuteczniejszy był Marcin Gortat. Polak spędził na parkiecie prawie 29 minut i był najskuteczniejszym zawodnikiem gości z dorobkiem 21 punktów. Trafił 10 z 12 rzutów za dwa punkty i jeden z dwóch rzutów osobistych. Jego statystyki uzupełniły cztery zbiórki w obronie i trzy ofensywne, asysta, strata i pięć fauli. Dobra gra Polaka nie pomogła jednak zespołowi, który przegrał piąte z siedmiu ostatnich spotkań. Z 37 zwycięstwami i 40 porażkami "Czarodzieje" zajmują 10 miejsce w Konferencji Wschodniej. Wciąż mają matematyczne szanse na awans do fazy play-off, ale z każdą przegraną są coraz mniejsze. Do zakończenia rundy zasadniczej pozostało im pięć spotkań. Najbliższe w środę w Waszyngtonie z Brooklyn Nets.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama