Ostatnie wielkie pływanie w tym roku. Polacy z szansami na...

    Ostatnie wielkie pływanie w tym roku. Polacy z szansami na medale

    Michał Skiba

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Radoslaw Kawęcki

    Radoslaw Kawęcki ©Andrzej Szkocki/Polska Press

    W Windsor w Kanadzie ruszają trzynaste mistrzostwa świata na krótkim basenie. Na 25-metrowym dystansie tytułu będzie bronił Radosław Kawęcki
    Radoslaw Kawęcki

    Radoslaw Kawęcki ©Andrzej Szkocki/Polska Press

    To będzie pierwsza tego typu impreza na kanadyjskiej ziemi. Pomysł na pływalnię jest dosyć ciekawy - arena mistrzostw powstała w miejscu lodowiska w WFCU Centre.

    W Kanadzie zobaczymy łącznie dwunastu tegorocznych medalistów olimpijskich z Rio de Janeiro. Są to m.in. Mireia Belmonte, Katinka Hosszu, Lilly King, Gregorio Paltrinieri, Sharon van Rouwendaal i Penny Oleksiak. Oczy kibiców będą zwrócone na tę ostatnią.
    Po sensacyjnym sukcesie i zdobyciu złotego medalu olimpijskiego na dystansie 100 m stylem dowolnym z miejsca stała się jednym z najpopularniejszych sportowców w swoim kraju. Teraz będzie musiała udowodnić, że dobrze radzi sobie w nowej roli. W kanadyjskiej ekipie zobaczymy również inne wielkie talenty - m.in. trzykrotną mistrzynię świata juniorek Taylor Ruck i rokującego osiemnastoletniego grzbiecistę Javiera Acavedo.

    Na duży respekt zasługuje deklaracja Katinki Hosszu. „Żelazna Dama” z Węgier zgłosiła się do startu w aż dwunastu konkurencjach. Wszystkich w stylu zmiennym i grzbietowym, a także na 200, 400 i 800 m stylem dowolnym, 100 i 200 m stylem motylkowym. Na dokładkę popłynie 200 m „klasykiem”.

    Już na starcie imprezy czeka nas najbardziej ekscytujący wyścig tych mistrzostw. Mimo że całe mistrzostwa nie należą do najlepiej obstawionych, rywalizacja na 200 m stylem motylkowym jawi się bardzo ciekawie. O miano najszybszego pływaka globu na 25-metrowym basenie będzie walczyło trzech pływaków. Tytułu będzie bronił Chad le Clos, który na igrzyskach poniósł klęskę z Michaelem Phelpsem w najważniejszym starcie w tym roku - na 200 m motylkiem w Rio. W tegorocznej edycji Pucharu Świata Południowoafrykańczyk wiele razy przegrał z Daiyą Seto. Między nimi a Amerykaninem Tomem Shieldsem powinna rozstrzygnąć się rywalizacja. Shields na ostatnich mistrzostwach Stanów Zjednoczonych pokazał, że stać go na świetny wynik, nawet mimo że nie jest to jego koronny dystans. Michael Phelps już zakończył karierę i w Kanadzie nie ma prawa się pojawić. Przynajmniej na słupku startowym, bo jeśli wierzyć szefowi światowej federacji pływania, „Pocisk z Baltimore” pojawi się na trybunach hali WFCU Centre.

    Na pływalni w Windsor będziemy mieć także skromną grupę reprezentantów Polski. Do Kanady udało się trzech naszych czołowych zawodników: Radosław Kawęcki, Tomasz Polewka i Wojciech Wojdak. Wystąpią w pięciu konkurencjach. Są szanse, że w każdej będą bić się o medale. Kawęcki i Polewka zmierzą się na 100 m stylem grzbietowym. „Kawa”, prowadzony przez Pawła Słomińskiego jest aktualnym mistrzem Europy i wicemistrzem świata na krótkim basenie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama