Włodarczyk vs. Harth KTO WYGRAŁ WYNIK WALKA "Diablo" lepszy...

    Włodarczyk vs. Harth KTO WYGRAŁ WYNIK WALKA "Diablo" lepszy jednogłośnie na punkty ZDJĘCIA, FILMY

    Jakub Guder

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Włodarczyk vs. Harth KTO WYGRAŁ WYNIK SKRÓT WALKI Krzysztof Włodarczyk (52-3-1, 37 KO) - dwukrotny mistrz świata - w sobotni wieczór pokonał w hali Orbita jednogłośnie na punkty (115-113, 116-112, 116-112) Niemca ormiańskiego pochodzenia Leona Hartha (14-2, 10 KO) w głównej walce wieczoru gali bokserskiej "Królowie Nokautu". Polak tym samym obronił pas IBF Inter-Continental i zbliżył się do pojedynku o mistrzostwo świata.
    Diablo Włodarczy vs Harth - walka we Wrocławiu. Hala Orbita, 10.12.2016
    1/12
    przejdź do galerii

    Diablo Włodarczy vs Harth - walka we Wrocławiu. Hala Orbita, 10.12.2016 ©fot. materiały KnockOut Promotions, Piotr Duszczyk/boxingphotos.pl

    Włodarczyk vs. Harth KTO WYGRAŁ WYNIK SKRÓT WALKI



    Pojedynek zaczął się zgodnie z planem. Walka długo się rozkręcała. Początek był niemrawy, a obaj bokserzy zadawali niewiele celnych ciosów. Im jednak starcie trwało dłużej, tym robiło się ciekawsze, a obaj pięściarze wyprowadzali więcej uderzeń. "Diablo" Włodarczyk zdobywał coraz większą przewagę, ale gdy już atakował, nie potrafił pójść za ciosem i zakończyć starcia przed czasem. Dość często trafiał lewym prostym, ale Niemiec uciekał i obracał się do niego tyłem, na co natychmiast reagował sędzia.

    Polak mocniej ruszył do przodu w siódmej rundzie, ale Harth przetrzymał sztorm i sam próbował kontratakować. Kilka razy trafił zresztą dość mocno byłego mistrza świata, ale nie był w stanie wyprowadzić dłuższej serii. Krzysztof Włodarczyk atakował też w 10. i 11. rundzie, ale nokautu nie było.



    Najwięcej kontrowersji wzbudził pojedynek niepokonanych Michała Cieślaka oraz Nikodema Jeżewskiego. Stawką ich starcia było mistrzostwo Polski wagi junior ciężej.

    Od początku lepsze wrażenie w ringu robił Cieślak, który zadawał zdecydowanie więcej ciosów. W III rundzie to jednak on był liczony pierwszy. Po chwili ruszył do ataku wskutek którego Jeżewski przyklęknął i chyba dostał jeszcze jeden cios od rywala, gdy kolanem dotykał desek. - Może zrobiłem to w ferworze walki, z pewnością niespecjalnie - tłumaczył się Cieślak. Sędzia rozdzielił pięściarzy, zaczął liczyć Jeżewskiego i... zakończył walkę. Z werdyktem nie mógł pogodzić się narożnik przegranego.

    - Sędziowie podjęli taką decyzję, jaką podjęli. Nie chcę dużo mówić. Zachowam się jak mężczyzna i pogratuluję Michałowi. Liczę, że on też zachowa się jak mężczyzna i da mi szansę do rewanżu, bo moim zdaniem walka mogła trwać dalej. Nie byłem zamroczony - stwierdził Jeżewski i chyba miał dużo racji. - Myślę już o wyższych celach, ale go nie skreślam - odparł Cieślak. Ostateczny werdykt duża cześć kibiców w Orbicie przyjęła gwizdami.



    Między walkami Maciej Zegan i Wojciech Bartnik z pomocą Mateusza Borka przeprowadzili licytację koszulki z podpisami wszystkich walczących tego dnia bokserów. Sprzedano ją za 5 tys. zł, a pieniądze zostaną przeznaczone na rehabilitacją byłego pięściarza Gwardii Wrocław Mariusza Cendrowskiego, który po poważnym wypadku samochodowym jeździ na wózku i walczy o powrót do zdrowia.

    ZOBACZ - Mariusz Cendrowski walczy o powrót do zdrowia



    Gala "Królowie Nokautu", Wrocław, Hala Orbita

    Waga cruiser: Krzysztof Włodarczyk (52-3-1, 37 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (116:112, 115:113, 116:112) Leona Hartha (14-2, 10 KO)
    Waga cruiser: Michał Cieślak (15-0, 11 KO) pokonał przez techniczny nokaut w III rundzie Nikodema Jeżewskiego (12-1-1, 7 KO)
    Waga super półśrednia: Przemysław Runowski (12-0, 2 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (80:71, 78:72, 79:71) Mykolę Vovka (12-2, 8 KO)
    Waga super półśrednia: Przemysław Zyśk (3-0, 1 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (60:54, 60:54, 60:54) Ruslana Mokrytskyiego (1-2, 1 KO)
    Waga półciężka: Marek Matyja (12-1, 4 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (60:54, 60:54, 60:54) Olegsa Fedotovsa (21-29, 15 KO)
    Waga lekka: Nadzir Bakhshyieu (3-4-1, 0 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (59:55, 60:54, 69:55) Konrada Dąbrowskiego (8-2, 1 KO)

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No i co teraż?

      bb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      ...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mniej niż 0

      rudeboy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      Obił kelnera z duzym problemem. On juz tylko do tańców z gwiazdami i "gwiazdy" skaczą do wody się nadaje a nie do boksu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      After

      Edek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      A gdzie bylo after po walce ? Popili?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wlodarczyk

      zibi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      slabizna wlodarczyk


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      heh

      Pepe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      popek lepszy :D

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama