Sport

    Wimbledon. Magda wraca do domu, Agnieszce rośnie apetyt

    Wimbledon. Magda wraca do domu, Agnieszce rośnie apetyt

    Agnieszka Bialik, Londyn

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Agnieszka Radwańska
    1/2
    przejdź do galerii

    Agnieszka Radwańska ©Andrzej Szkocki/Polska Press

    Tenis. Radwańska wygrała, Linette przegrała - oto bilans polskich tenisistek w pojedynkach pierwszej rundy na trawiastych kortach Wimbledonu. Następną rywalką Isi jest Christine McHale z USA.
    Krakowianka pokonała Jelenę Janković 7:6, 6:0, a Magda Linette przegrała z Bethanie Mattek-Sands 6:1, 2:6, 3:6. Następną rywalką Polki będzie Amerykanka Christina McHale.

    - Zwycięstwo zawsze cieszy. Pierwszy set rozgrywał się bardziej w sferze emocji niż umiejętności. Było sporo udanych akcji, które przeplatały się z pewną nieśmiałością - powiedział nam tuż po meczu w Londynie trener naszej tenisistki Tomasz Wiktorowski.
    - Teraz najważniejsze, by w grze Agnieszki po jednej dobrej akcji następowała kolejna. Cieszę się z tych przebłysków, ale musimy pracować nad poruszaniem się po korcie. Agnieszka jest meczową zawodniczką, a tych pojedynków nie rozegrała dotychczas tyle, ile byśmy chcieli. Stąd brak jej trochę regularności. W meczu z Janković widziałem więcej dobrych rozwiązań na korcie niż w ostatnich kilku miesiącach. Mam nadzieję, że atmosfera Wimbledonu i cała historii Isi w tym turnieju spowodują, że wrócimy na właściwą ścieżkę i będziemy mogli zrealizować choć częściowo to, co założyliśmy sobie przed sezonem.

    Nerwowo było jedynie w pierwszym secie meczu. Do stanu 4:4 zgodnie z regułą własnego serwisu, później przyszły przełamania: na 5:4 Janković, ale Radwańska szybko odrobiła stratę. Kiedy Serbka znów przełamała, Agnieszka błyskawicznie wróciła do równowagi. W tie-breaku krakowianka była już znacznie pewniejsza.

    Drugi set był właściwie bez historii. Nasza tenisistka pokazała świetny, kombinacyjny tenis i nie pozostawiła złudzeń rywalce. Po słabym występie na trawie w Eastbourne, pierwsze zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym na kortach Wimbledonu Agnieszka odniosła w niezłym stylu i można nieco bardziej optymistycznie spojrzeć na jej kolejny mecz w Londynie.

    Szkoda straconej szansy Magdy Linette. Zaczęła świetnie (na sąsiednim korcie pod okiem Andre Agassiego trenował Novak Djoković) i cały mecz grała nieźle, ale... rywalka ograła ją rutyną, większym doświadczeniem i tenisowym cwaniactwem. Amerykanka zagrała po prostu mądrze.

    W trzecim secie, kiedy Polka zaczęła odrabiać straty, Mattek-Sands ledwo biegała już po korcie, z trudem serwowała. Nic dziwnego, 32-latka to specjalistka od debla, singla gra niejako przy okazji. Wydawało się, że jeszcze 1-2 wygrane gemy przez Magdę i rywalce braknie sił na końcówkę meczu. Bethanie zmobilizowała się i ostatkiem sił awansowała do drugiej rundy.
    - Rywalka nie była wygodna na trawę. Wiedziałam, że to będzie trudniejszy mecz niż w Miami, kiedy wygrałam z Amerykanką - powiedziała nam po zejściu z kortu Linette. - Bethanie zmieniała rytm gry, jak tylko się dało, a ja zaczęłam grać za krótko i dawałam jej szansę na atak. Wchodziła mocno w kort i przyciskała mnie do płotu. Kiedy wpadła w rytm dobrego serwowania, trudno było ją zatrzymać. Na trawie punkty uciekają bardzo szybko. Szkoda, że nie poszłam za ciosem, po wygranym pierwszym secie. Zbyt łatwo zdobyte punkty powodują, że traci się nieco czujność. Może to troszkę zaważyło, bo myślałam, że mam mecz po kontrolą. Pod koniec widziałam, że rywalka jest zdenerwowana, czułam to, ale nie mogłam już nic zdziałać.

    Był to trzeci start Linette w głównej drabince Wimbledonu i po raz kolejny poznaniance nie udało się awansować do drugiej rundy. Jej najlepszy wynik w turniejach Wielkiego Szlema to trzecia runda tegorocznego Roland Garros.





    http://www.sportowy24.pl/topsportowy24/;#TOPSportowy24;nf[/a] - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać