Ważne
    Sébastien Ogier: Rajd Polski jest jednym z tych, które...

    Sébastien Ogier: Rajd Polski jest jednym z tych, które kocham

    Zdjęcie autora materiału
    Tomasz Biliński

    Aktualizacja:

    Polska

    W czwartek zacznie się 74. Rajd Polski. Ogier pojedzie w nim piąty raz w klasie WRC. 33-letni  Francuz to czterokrotny mistrz świata. Wszystkie tytuły
    1/10
    przejdź do galerii

    W czwartek zacznie się 74. Rajd Polski. Ogier pojedzie w nim piąty raz w klasie WRC. 33-letni Francuz to czterokrotny mistrz świata. Wszystkie tytuły zdobył w barwach fabrycznego zespołu Volkswagena. Od tego sezonu jeździ w prywatnym M-Sporcie. ©@World / Red Bull Content Pool

    Trasy w Polsce są szybkie i płynne. Pasują do mojego stylu jazdy - mówi przed Orlen 74. Rajdem Polski mistrz świata Sébastien Ogier. Francuz specjalnie dla nas mówi także m.in. o wyzwaniu, jaki było dołączenie do prywatnego zespołu M-Sport, a także Robercie Kubicy, który ostatnio powrócił do bolidu Formuły 1.
    Pozezdrze i Orzysz. Te nazwy coś Panu mówią?
    Przykro mi to mówić, ale nic.

    To nowe etapy tegorocznej edycji Rajdu Polski. Trenuje Pan, by je wymówić?
    Ha, ha! Tak, rzeczywiście, masz rację. Na szczęście nie jest to konieczne. Przyznaję, że rzadko zwracam uwagę na nazwy etapów, tym bardziej ich nie zapamiętuję. Z tymi też się jeszcze nawet nie zapoznałem. Zwykle nie oglądał materiałów z odcinków wcześniej niż w tygodniu, w którym odbywa się rajd. Dopiero wtedy intensyfikuję swoje przygotowania. Jest też czas, by zapoznać się z etapami, które razem z moim pilotem Julienem Ingrassiamem mamy do przejechania.

    Tegoroczny Rajd Polski będzie czwartą edycją, w której bierze Pan udział. Jak je Pan wspomina?
    Trzy poprzednie edycje były dla nas różne. W 2014 i 2015 roku wygraliśmy. Ale rok temu mieliśmy trudną przeprawę. Wprawdzie przed rajdem pogoda była bardzo ładna, ale dla nas, zawodników, było za sucho. Z racji tego, że jechaliśmy jako pierwsi, taka aura była dla nas dużym utrudnieniem, bo było mnóstwo kurzu. Z kolei trzeciego dnia lało i końcowe etapy były piekielnie trudne. Choć nie popełniliśmy błędów, to zajęliśmy szóste miejsce, co było dla nas rozczarowaniem. Wolę jednak wspominać dwie wygrane edycje. Szczególnie dlatego, że Rajd Polski jest jednym z tych, które kocham.

    Co w nim takiego wyjątkowego?
    Oczywiście prędkość. Pod pewnymi względami przypomina Rajd Finlandii. W obu imprezach odcinki są bardzo szybkie. Jednak w Polsce jest zupełnie inny rodzaj szutru. Dzięki niemu drogi są szybkie i płynne. Uwielbiam tego typu trasy. Pasują do mojego stylu jazdy. Inna sprawa, że rywalizacja na takich odcinkach od początku do końca rajdu jest wyrównana. Dzięki temu jest świetna zabawa.

    A Polska z czym się Panu kojarzy? Poza rajdem oczywiście.
    Przyznam, że nie znam za bardzo kraju, poza tym, co widzę, gdy przyjeżdżam na rajd. Ale zawsze mam dobry kontakt z Polakami. Znam Michała Kościuszkę, z którym wspólnie rozpoczynaliśmy juniorską karierę. Świetny facet. Bardzo dobre relacje mam też z Robertem Kubicą. Generalnie nie spotkałem Polaka, który nie byłby miły. Poza tym na rajdzie jest mnóstwo kibiców i od zawsze jesteśmy serdecznie witani.

    A propos Michała Kościuszki, tym razem nie weźmie udziału w rywalizacji, a będzie komentował rajd w Red Bull TV. Powiedział mi, że największą trudnością dla Pana będzie ten polski, pyłowaty szuter. Żeby przyczepność była dobra, musi przejechać sześć lub siedem samochodów. A Pan, jako lider mistrzostw świata, będzie jechał jako pierwszy.
    To czynnik, który znamy doskonale już od kilku lat. I zawsze mamy nadzieję, że przed rozpoczęciem rajdu trochę popada. Deszcz bardzo by nam wtedy pomógł w walce z kurzem. Odkąd rozpoczynamy rywalizację jako pierwsi, suche drogi są dla nas trudniejsze niż dla samochodów, które jadą po nas. Jednak priorytetem numer jeden jest skupienie się na naszych bezpośrednich rywalach do mistrzostwa. A że są to załogi, które startują tuż za nami, to walczymy w zbliżonych warunkach.

    Michał Kościuszko o szansach Ogiera w Rajdzie Polski:


    Za nami siedem z 13 rund mistrzostw świata. Prowadzi Pan w klasyfikacji generalnej i... jest Pan tym zaskoczony?
    Czy zaskoczony? Nie mogę tak powiedzieć. Kiedy ciężko pracujesz, by osiągnąć swój cel i jesteś na dobrej drodze, by to zrobić, to nie możesz być tym zdziwiony. Ale prawdą jest, że przed tym sezonem nasza pozycja wyjściowa nie była najlepsza. Mieliśmy bardzo mało czasu na przygotowania, by podczas zimy poznać nowy zespół i samochód. Dołączenie do M-Sport było wyzwaniem, bo to prywatny zespół. Jednak szybko zauważyliśmy, ile pasji jest w załodze, która robi wszystko, by osiągnąć sukces. Zresztą spójrz na rezultaty naszych innych załóg. Ott Tänak i Martin Järveoja, którzy wygrali Rajd Sardynii, są na trzecim miejscu. Z kolei Elfyn Evans i Daniel Barritt w Argentynie byli drudzy, a w „generalce” są na szóstym. To potwierdza jak mocny w tym sezonie jest M-Sport i Ford Fiesta WRC.

    Mam jednak wrażenie, że gdyby w tym roku został Pan mistrzem świata, to ten tytuł byłby wyjątkowy. Pokonałby Pan zespoły fabryczne, mające o wiele większe budżety.
    Też tak myślę. Dołączenie do M-Sportu traktuję jako duże wyzwanie w mojej karierze i byłbym jeszcze bardziej dumny, gdyby udało nam się zostać mistrzami świata. Do tego jeszcze daleka droga, minęliśmy dopiero półmetek sezonu. Poza tym rywalizacja w tym roku jest bardzo wyrównana. Zwróć uwagę, że choć prowadzimy w klasyfikacji generalnej, to czwarta załoga traci do nas tylko 34 punkty. Takiej sytuacji nie widzieliśmy zbyt często w ostatnich kilku latach. Ale cieszę się, że tak jest. Większa konkurencja sprawia, że zawody są jeszcze bardziej ekscytujące. Oczywiście mam nadzieję, że na końcu to ponownie my będziemy najlepsi!

    To byłby Pana już piąty tytuł mistrza świata z rzędu. Co jest Pana motywacją przy wsiadaniu do auta?
    Przyjemność! Chcę się bawić, flirtować z limitem, granicą możliwości, czuć adrenalinę wytwarzaną przez prędkość. Wygrałem mnóstwo rajdów, cztery razy całe mistrzostwa świata, co jest fantastyczne. Ale siadanie za kierownicą wciąż daje mi dużo radości. Dlatego chcę kolejnych zwycięstw.

    Wśród kierowców rajdowych czy wyścigowych panuje opinia, że w momencie gdy zostaje ojcem zaczyna jeździć wolniej, bardziej skupia się na bezpieczeństwie. Jak jest w Pana przypadku, bo rok temu Pana żona urodziła syna?
    Dużo ludzi tak mówi i zanim Tim się urodził, był to częsty temat żartów z moimi rywalami. Ale po narodzinach nie zmieniłem niczego w swoim podejściu do startów. Jestem wojownikiem i rajdowcem i tego nie zmienię. Natomiast czas poza rajdami stał się bardzo przyjemny. Spodziewałem się, że bycie ojcem będzie najpiękniejszą przygodą mojego życia i rzeczywiście tak jest. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

    Myślałem, że może dlatego nie wygrywa Pan wszystkich rund w tym sezonie...
    Powód jest o wiele prostszy. - po pierwsze stawka się wyrównała. Po drugie - o czym już wspominaliśmy - jako liderzy rozpoczynamy rajdy „czyszcząc” trasę. Niekiedy sprawia to dużo trudności. Niektóre nasze wyniki można uznać za rozczarowujące, ale aby je uzyskać i tak włożyliśmy mnóstwo wysiłku, by poradzić sobie z niekorzystnymi warunkami. W każdym razie na razie prowadzimy w mistrzostwach. Obecnie mamy 18 punktów przewagi, co nie jest złym wynikiem.

    Wspomniał Pan o Robercie Kubicy. Ostatnio testował on bolid Formuły 1.
    Ucieszyłem się, gdy zobaczyłem, że znów go prowadzi. Tamten wypadek w rajdówce był prawdziwym ciosem dla jego kariery, a przede wszystkim dla jego ogromnego talentu. Dlatego tym bardziej przyjemnie jest zobaczyć, że udało mu się pokonać tak długą i trudną drogę. Nie znam szczegółów tych testów, ale jestem pewien, że Robert musiał być szczęśliwy, gdy ponownie doświadczył uczuć związanych z prowadzeniem bolidu.

    Pan ostatnio też testował bolid F1, w Austrii. To możliwe, by zmienić dyscyplinę i być tak samo dobrym w Formule 1, jak w WRC?
    Nie ma co się oszukiwać, prawdopodobieństwo tego jest małe. Formuła 1 i WRC to najwyższe klasy odpowiednio w wyścigach i rajdach. Zanim miałem szansę spróbować swoich sił w bolidzie, musiałem się do tego solidnie przygotować. To świetne doświadczenie, a uczucie za kierownicą było niesamowite. To było spełnienie marzeń!

    Obserwuj autora artykułu na Twitterze

    Transmisje Rajdu Polski oraz innych rund z cyklu WRC na bezpłatnej platformie Red Bull TV

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać