Sport

    Marta Walczykiewicz: Dojrzałam do startu w Rio....

    Marta Walczykiewicz: Dojrzałam do startu w Rio. Najważniejsza będzie głowa

    Tomasz Dębek

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Marta Walczykiewicz (z lewej) czuje się o wiele mocniejsza niż w Londynie

    Marta Walczykiewicz (z lewej) czuje się o wiele mocniejsza niż w Londynie ©Marek Zakrzewski/Polskapresse

    Cztery lata temu w Londynie kajakarka Marta Walczykiewicz dwukrotnie była tuż poniżej podium. Tym razem powalczy o medale. - Czuję się dużo mocniejsza niż na poprzednich igrzyskach. Nie czuję też presji, której wtedy nie wytrzymałam. Nauczyłam się, że typowania trzeba traktować z przymrużeniem oka - podkreśla mistrzyni świata, Europy i igrzysk europejskich. W Brazylii ma szanse na dwa krążki, indywidualnie na 200 metrów i w czwórce na 500 m.
    Marta Walczykiewicz (z lewej) czuje się o wiele mocniejsza niż w Londynie

    Marta Walczykiewicz (z lewej) czuje się o wiele mocniejsza niż w Londynie ©Marek Zakrzewski/Polskapresse

    Jest Pani wymieniana jako jedna z polskich nadziei na medal. To dodatkowe obciążenie czy wręcz przeciwnie, motywacja?
    Nie czuję przez to presji. Po igrzyskach w Londynie nauczyłam się, że wszelkie typowania trzeba traktować z przymrużeniem oka. Ale cieszy to, że ludzie dostrzegają moje wyniki. Przez ostatnie lata kilka medali się uzbierało. (śmiech) Fajnie, że kajakarstwo jest bardziej rozpoznawalne niż jakiś czas temu. Mam nadzieję, że po Rio naszą dyscyplinę będzie obserwowało jeszcze więcej fanów.

    Nie sprawia Pani wrażenie osoby zestresowanej startem na igrzyskach.
    Nie mam się czym denerwować. Stresik trzeba zostawić na start, teraz można się wyluzować. Wiemy, co robimy. Ufam trenerom. Wszyscy jesteśmy bardzo dobrze przygotowani, a formę będziemy jeszcze szlifować w Portugalii [rozmawialiśmy przed wylotem kajakarzy na Półwysep Iberyjski - red.], skąd 10 sierpnia polecimy do Brazylii.

    W takim razie jak będzie radziła sobie Pani ze stresem w ostatnich dniach przed startem?
    Do Rio zabieram kilka książek. Ale nie wiem czy przez emocje będę w stanie czytać. Zostają seriale. Ostatnio zaczęłam oglądać od początku „Z Archiwum X”, jestem na trzecim sezonie. Jeśli w wiosce olimpijskiej będziemy mieli dobry internet, pewnie obejrzę kolejne odcinki.

    Jakie są Pani sportowe cele na te igrzyska?
    Jadę do Rio spełnić marzenia. I przeżyć najpiękniejszy bieg w karierze. To moje motto na te igrzyska.

    Na poprzednich do medalu zabrakło niewiele. I to dwukrotnie.
    Tak, w czwórce byłam czwarta, a indywidualnie piąta. Teraz też wystartuję w dwóch konkurencjach. Zmieniły się tylko terminy, tym razem najpierw czeka mnie start w K-1, a później z dziewczynami. Są dwie szanse na medal. Jesteśmy na tyle dobrze przygotowane, że stać nas na walkę z najlepszymi. Ale moim pierwszym celem jest awans do finału. System kwalifikacji uległ zmianie, finał będzie zmniejszony o jedną zawodniczkę, z dziewięciu do ośmiu. Będzie dużo trudniej, tym bardziej że wystartuje już wyselekcjonowana grupa zawodniczek. Każda będzie przygotowana na 110 procent. Dlatego najpierw chcę awansować do finału. A później spełnić marzenia i sięgnąć najwyższych laurów.

    Czuje się Pani mocniejsza niż w Londynie?
    Tak. Dużo mocniejsza. Zarówno fizycznie, jak też psychicznie. Bardzo wyraźnie poprawiłam wytrzymałość. Nie będzie już tak, że w końcówkach biegów zacznę słabnąć. Wręcz przeciwnie. Mamy jeszcze trochę czasu, dopracujemy z trenerem formę. Jestem pozytywnie nastawiona, mam przeczucie że będzie dobrze.

    Na igrzyskach ważniejsze są mięśnie czy głowa?
    Zdecydowanie głowa. W Londynie przegrałam nie tylko z pogodą, ale też sama z sobą. Nie wytrzymałam presji, którą wywierali na mnie wszyscy, ja sama pewnie zresztą też. Wydaje mi się, że teraz dojrzałam do tego startu. Mimo, że najmłodsza już nie jestem. (śmiech). Lepiej późno, niż wcale. Bo jeśli teraz nie zdobędę medalu, to kiedy?

    Ostatnio w kontekście igrzysk najwięcej mówi się o aferze dopingowej z udziałem Rosjan. Co myśli Pani o całej tej sprawie?
    Uważam, że dyskwalifikacje należą się osobom zamieszanym w tę sprawę. Ale nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej i karać osób, które są czyste. Mój tata powiedział, że dyskwalifikacje są dobre, bo u nas też jest problem z dopingiem u Białorusinów czy Rumunów. Zapytałam go, czy dobrze by się czuł, gdyby u nas wpadło kilka osób, a ja przez to nie mogłabym startować. Przyznał mi rację. W żadnym wypadku nie można karać zawodników, którzy poświęcili całe życie by walczyć o medale na igrzyskach tylko dlatego, że oszukiwali ich rodacy.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać