Sport

    Legia sprzedała i kupiła dwóch napastników. "Ale wciąż...

    Legia sprzedała i kupiła dwóch napastników. "Ale wciąż potrzebuje kilera, jak Nikolić"

    Tomasz Biliński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    W przypadku braku napastnika Miroslav Radović może zagrać w ataku, ale najwięcej daje drużynie jako ofensywny pomocnik.

    W przypadku braku napastnika Miroslav Radović może zagrać w ataku, ale najwięcej daje drużynie jako ofensywny pomocnik. ©Szymon Starnawski /Polska Press

    Legia Warszawa szykuje do wyjazdu na drugi obóz przygotowawczy do drugiej części sezonu. W weekend kontrakt z mistrzem Polski podpisał drugi napastnik - Vamara Sanogo. - Mimo to Legia musi jeszcze wzmocnić atak - uważa Tomasz Jarzębowski, były pomocnik i mistrz Polski ze stołecznym klubem w sezonie 2001/02..
    W przypadku braku napastnika Miroslav Radović może zagrać w ataku, ale najwięcej daje drużynie jako ofensywny pomocnik.

    W przypadku braku napastnika Miroslav Radović może zagrać w ataku, ale najwięcej daje drużynie jako ofensywny pomocnik. ©Szymon Starnawski /Polska Press

    Polskie kluby mogą robić transfery do końca lutego. Jak na razie Legia Warszawa sprzedała m.in. dwóch napastników. Także dwóch pozyskała. Tyle tylko, że na tę chwilę chyba jedynie niepoprawni optymiści mogliby stwierdzić, że Nemanję Nikolicia i Aleksandara Prijovicia zastąpią Daniel Chima i Vamara Sanogo. - Atak Legii to jedna z dwóch formacji, która wymaga wzmocnienia - ocenił Tomasz Jarzębowski, mistrz Polski ze stołecznym klubem w sezonie 2001/02.


    Nikolić doczekał się amerykańskiej wizy i w weekend odleciał do Chicago, gdzie na lotnisku powitało go kilkudziesięciu kibiców zespołu Fire. Prijović odszedł do siódmego obecnie w lidze greckiej PAOK-u Saloniki. Nieoficjalnie mistrz Polski za obu otrzymał pięć mln euro. Jeden i drugi przyszli w lipcu 2015 r. Nikolić z kartą na ręku, Prijović za 320 tys. euro.

    Pewnie władze klubu nie miałyby nic przeciwko temu, żeby historia się powtórzyła z Nigeryjczykiem i Francuzem. Chima po zakończonym kontrakcie z Shanghai Shenxin był wolnym zawodnikiem. Za Sanogo trzeba było zapłacić Zagłębiu Sosnowiec 250 tys. euro, by wygrać wyścig z Lechem Poznań. Piłkarza dobrze zna trener Jacek Magiera, który pracował z nim na początku tego sezonu.

    Jednak o ile Chima to piłkarz do gry od razu, o tyle Sanogo będzie dostępny od następnego sezonu. Kontrakt na cztery i pół roku podpisał, ale - jak poinformował klub - podczas testów medycznych okazało się, że potrzebny jest profilaktyczny zabieg stawu kolanowego. Bez tego napastnik mógłby w przyszłości doznać poważnej kontuzji.

    - To już nie te czasy, że do Legii przychodzą słabi albo przypadkowi piłkarze. Oczywiście ktoś czasem nie sprawdzi się w danym klubie, ale patrząc na ostatnie lata, to więcej transferów było udanych. Nikolić i Prijović, Vadis Odjidja-Ofoe, Thibault Moulin - wylicza Jarzębowski, który w listopadzie zakończył karierę w pierwszoligowych Wigrach Suwałki.

    Ze stratą Nikolicia był czas się oswoić, bo o jego transferze mówiło się już latem. Wydawało się, że wiosną zastąpi go Prijović, ale on po kilku dobrych meczach przebierał nogami, by odejść.

    - Na tę chwilę trzeba powiedzieć, że atak Legii się osłabił. Odszedł król strzelców, który po pierwszej części tego sezonu też ma najwięcej zdobytych bramek. Prijović miał dobrą jesień. Jak będzie z Chimą? Wielu z nas nie widziało go na oczy, gdy grał w Chinach. Najważniejsze, żeby szybko wkomponował się w zespół. Może na koniec sezonu okaże się, że będzie lepszy? - analizował były gracz Legii.

    Na razie 25-letni Nigeryjczyk jest po pierwszym obozie przygotowawczym. Legioniści wrócili z niego w sobotę nad ranem. Weekend mieli wolny, w poniedziałek pracują przy Łazienkowskiej, a we wtorek lecą trenować do La Mangi, skąd wrócą 4 lutego. Tydzień później wznowią rozgrywki Lotto Ekstraklasy meczem z Arką w Gdyni. W czwartek, 16 lutego, podejmą Ajax Amsterdam w pierwszym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europy. Rewanż tydzień później.

    - Plan na pierwszy obóz wykonaliśmy w 100 proc. Na drugim chcemy to kontynuować. Będziemy też więcej pracować z piłkami i nad stałymi fragmentami gry. Zagramy trzy sparingi, może cztery - opowiadał Magiera w rozmowie z dziennikarzami legijnych serwisów po piątkowym meczu z Grasshoppers Zurych (0:0, wcześniej Legia przegrała 1:2 z Arminią Bielefeld).

    Poza rotacją w ataku, mistrz Polski sprowadził Dominika Nagy’ego i Artura Jędrzejczyka. Sprzedał za to również Bartosza Bereszyńskiego (Sampdoria). Kadry na drugą część sezonu nie zamknął. Na transfery trzeba być gotowym w obie strony.

    - Legia płaci piłkarzom najwięcej w Polsce, ale z mocnymi zachodnimi klubami czy Chinami jest bez szans - zwrócił uwagę Jarzębowski. - Kto by się tej drużynie przydał. Oprócz napastnika, takiego kilera, jakim był Nikolić, brakuje lewego obrońcy. Adamowi Hlouskowi przydałby się nie tylko zmiennik, ale i rywalizacja - dodał.

    Do końca okresu transferowego jeszcze czas, ale gdyby nie udało się kupić napastnika, w ataku może zagrać Kasper Hamalainen, Miroslav Radović albo Michał Kucharczyk. - Jeśli już to Rado, kiedyś tak grał, ale lepiej nie. Najwięcej daje drużynie jako ofensywny pomocnik. Pozostali to ostateczność - stwierdził 38-letni Jarzębowski.

    W minionym tygodniu Rada Warszawy zaakceptowała dzierżawę terenu między stadionem Legii, a ulicą Czerniakowską. Klub wybuduje na nim dwa boiska treningowe.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać