Sport

    El MŚ 2018. Lewandowski rozstrzelał Rumunów i wpuścił...

    El MŚ 2018. Lewandowski rozstrzelał Rumunów i wpuścił Polaków na autostradę do awansu

    Hubert Zdankiewicz

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Robert Lewandowski wciąż imponuje skutecznością

    Robert Lewandowski wciąż imponuje skutecznością ©Bartek Syta

    - Wygrywając wkroczymy na autostradę do awansu - zapowiadał przed meczem Robert Lewandowski i nie były to słowa rzucone na wiatr, bo po trzech bramkach napastnika Bayernu Monachium Polska pokonała w Warszawie 3:1 Rumunię. Dzięki temu wciąż jest liderem grupy E. A Lewandowski zrównał się z Cristiano Ronaldo w klasyfikacji najlepszych strzelców eliminacji do mistrzostw świata w 2018 roku. Obaj mają na koncie po 11 trafień.
    Robert Lewandowski wciąż imponuje skutecznością

    Robert Lewandowski wciąż imponuje skutecznością ©Bartek Syta

    Po pierwszej połowie jedyne, do czego można byłoby się przyczepić w grze biało-czerwonych, to skuteczność. Na przerwę schodziliśmy co prawda prowadząc 1:0 po bezbłędnie wykonanym przez Lewandowskiego rzucie karnym, ale bramek mogło i powinno paść więcej.

    W 36. minucie kapitalną prostopadłą piłkę do Kamila Grosickiego posłał Krzysztof Mączyński, ale skrzydłowy Hull City będąc sam na sam z bramkarzem strzelił wprost w niego.
    Dwie minuty później kolejne znakomite podanie za plecy rumuńskich obrońców przejął Lewandowski. Napastnik Bayernu Monachium zawahał się jednak na ułamek sekundy, jakby nie był pewien, czy nie jest na spalonym. Gdy się zorientował, że nie był, próbował minąć bramkarza, ale Ciprian Tatarusanu zdołał mu przeszkodzić.



    Pomijając zmarnowane okazje naprawdę można było być jednak zadowolonym z gry zespołu Adama Nawałki, który postawił w sobotę w środku pola na parę Mączyński, Karol Linetty i biegającym przed nimi Piotrem Zielińskim. Cała trójka spisywała się znakomicie i można tylko żałować, że nie dane jej było dokończyć spotkania. Pod koniec pierwszej połowy Mączyński oberwał jednak w twarz od rywala i mimo interwencji lekarzy nie był w stanie kontynuować gry (jak poinformowali komentatorzy Polsatu Sport, trafił do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu) . Zastąpił go Grzegorz Krychowiak.

    Nie tylko ta trójka zasłużyła na pochwały, bo na lewym skrzydle szalał Grosicki, wspomagany przez Artura Jędrzejczyka. Na prawym świetnie spisywali się Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski. Nie zawodziła awaryjnie zestawiona (nadmiar kartek wykluczył z sobotniego spotkania Kamila Glika) para stoperów, choć po jednym z ostrych wejść Michała Pazdana sędzia mógł się zastanowić, czy nie podyktować rzutu karnego. Podyktował jednak tylko jeden - dla Polski.

    Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Rumuni próbowali atakować, ale nie zdołali poważniej zagrozić stojącemu w polskiej bramce Wojciechowi Szczęsnemu. Po niespełna godzinie po piłkę do siatki musiał za to sięgnąć po raz drugi Tatarusanu. Zieliński dośrodkował z rzutu rożnego, a w polu karnym najwyżej skoczył Lewandowski.

    Dosłownie pięć minut później kapitan naszej reprezentacji skompletował hat-tricka. Znów po rzucie karnym, tym razem podyktowanym za faul na Zielińskim. Miny rumuńskich piłkarzy wydawały się sugerować, że nic złego już nas w tym meczu nie spotka...

    W 77. minucie z dystansu strzelił jednak Bogdan Stancu, piłka odbiła się od pleców Pazdana i przelobowała Szczęsnego. A goście zwietrzyli swoją szansę i zaczęli śmielej atakować. W efekcie zrobiło się trochę nerwowo, wszyscy przecież pamiętali, że zespół Nawałki tylko zremisował (prowadził 2:0) w tych eliminacjach mecz z Kazachstanem, a z Danią z pewnego 3:0 zrobiło się 3:2.

    Tym razem na szczęście wynik nie uległ już zmianie (choć w końcówce graliśmy trójką w ataku, po wejściu na boisko Arkadiusza Milika i Łukasza Teodorczyka, a Polska wciąż prowadzi w grupie E. Nie powiększyła jednak swojej przewagi, bo wygrały również goniące ją Czarnogóra i Dania. Wszystko wskazuje na to, że kwestia awansu na przyszłoroczny mundial w Rosji rozstrzygnie się właśnie pomiędzy tą trójką, choć zdecydowanym faworytem pozostają biało-czerwoni (mają sześć punktów przewagi nad rywalami).

    Kolejne mecze jesienią, ekipę Nawałki czeka wyprawa do Kopenhagi na spotkanie z Danią.

    Polska - Rumunia 3:1 (1:0)

    Bramki: Lewandowski (29-karny, 57, 62-karny) - Stancu (77).

    Żółta kartka: Christian Sapunaru.

    Sędziował: Ruddy Buquet (Francja). Widzów: 57 128.

    Polska: Szczęsny - Piszczek, Cionek, Pazdan, Jędrzejczyk - Błaszczykowski, Linetty (72. Milik), Zieliński (81. Teodorczyk), Mączyński (44. Krychowiak), Grosicki - Lewandowski.

    Rumunia: Tatarusanu - Benzar, Chiriches, Sapunaru, Tosca, Latovlevici (60. Grozav) - Stancu, Pintilii, Marin (80. Hanca), Chipciu (60. Stanciu) - Andone.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      piłkarze

      adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Lewandowski to bardzo dobry piłkarz z Rumunią strzelił 2 razy z karnego i zrożnego zauważyłem to że rumunia z polską przemieniali się że w ataku była jedna okazja a potem rywali
      śmieszne to było...rozwiń całość

      Lewandowski to bardzo dobry piłkarz z Rumunią strzelił 2 razy z karnego i zrożnego zauważyłem to że rumunia z polską przemieniali się że w ataku była jedna okazja a potem rywali
      śmieszne to było dla mnie w meczu była taka szansa dla grosickiego co mączuński mu podał i wtedy Mączyński zrobił jednemu z rumunuw sito

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żenujący komentarz

      Nikt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      "Pod koniec pierwszej połowy Mączyński oberwał jednak w twarz od rywala"
      Panie redaktorze , Mączyński został uderzony kolanem w tył głowy a nie w twarz ! Jeśli się chce być redaktorem sportowym to...rozwiń całość

      "Pod koniec pierwszej połowy Mączyński oberwał jednak w twarz od rywala"
      Panie redaktorze , Mączyński został uderzony kolanem w tył głowy a nie w twarz ! Jeśli się chce być redaktorem sportowym to trzeba uważnie oglądać mecz , wyścig etc.
      Przy bramce Stancu piłka także nie odbiła się od Pazdana a od kolegi Stancu z drużyny Rumuńskiej.

      zwiń

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać