Ważne
    Ekstraklasa. Dobre przetarcie Arki przed pucharami. Śląsk...

    Ekstraklasa. Dobre przetarcie Arki przed pucharami. Śląsk poległ w Gdyni

    Bartłomiej Krawczyk

    Gol24

    Aktualizacja:

    Gol24

    Arka Gdynia pokonała Śląsk Wrocław 2:0
    1/13
    przejdź do galerii

    Arka Gdynia pokonała Śląsk Wrocław 2:0 ©Przemyslaw Swiderski / Polska Press

    Ekstraklasa. Arka Gdynia kontynuuje dobrą passę w nowym sezonie. Po wywalczeniu Superpucharu Polski podopieczni Leszka Ojrzyńskiego rozpoczęli ligę od zwycięstwa 2:0 nad Śląskiem Wrocław. Gole dla gospodarzy strzelili Patryk Kun i Michał Nalepa.
    Emocje, których doznawali w ostatnim czasie kibice w Gdyni były skrajne – od nerwów w walce o utrzymanie, przez awans do Ekstraklasy aż po triumfu w Pucharze Polski, a następnie w superpucharze. Stałym elementem były tylko gole – przed niedzielnym meczem ze Śląskiem Arka zanotował 30 kolejnych domowych spotkań, w których ani razu nie padł bezbramkowy remis.

    Faworytem spotkania wydawał się zespół Sląska Wrocław, który przed sezonem został zasilony przez kilku zawodników, po których, przynajmniej w stolicy Dolnego Śląska, wiele sobie obiecywano.
    Największe zainteresowanie budził wracający do Polski Jakub Kosecki, który od pierwszych minut wykazywał się dużą aktywnością, z której jednak niewiele wynikało. Grę od samego początku prowadziła Arka, która już w pierwszej akcji wywalczyła rzut rożny, który został sfinalizowany dobrym uderzeniem Piesio, zatrzymanym jednak przez wrocławskiego bramkarza.

    Arkowcy utrzymywali się dłużej przy piłce, jednak operowali nią dość daleko od bramki drużyny gości, z dużymi problemami przemieszczając się do przodu, próbując często niedokładnych przerzutów futbolówki. Ładnej indywidualnej akcji próbował Kun, jednak jego dośrodkowanie zostało bez problemów wybite przez defensorów Śląska. W 21 minucie dobry strzał z dystansu oddał Sambea, jednak i tym razem na posterunku był Jakub Wrąbel, który sparował piłkę.

    Śląsk ograniczał się do kontrataków, w których udział brali głównie Piech, Pich, Kosecki i Mak. Najgroźniejszą sytuację do strzelenia gola miał Kosecki, który w 41 minucie dopadł bezpańską piłkę w polu karnym, a następnie uderzył prawą nogą w kierunku dalszego słupka – niestety, dla kibiców Śląska, a na szczęście dla Arki – piłka przeleciała obok bramki. Ostatnim ciekawym akcentem pierwszej połowy był rzut wolny, egzekwowany w 45 minucie przez Marcusa Da Silvę. Brazylijczyk uderzył ładnie, technicznie, ponad murem, ale także ponad bramką wrocławskiej drużyny.

    Druga połowa rozpoczęła się od szybkiej wymiany ciosów, które jednak nie posłały jeszcze rywali na deski. W 48 minucie najpierw Kosecki dośrodkował po ziemi do Picha, który w czystej sytuacji uderzył słabo i prosto w Steinborsa, a w odpowiedzi z lewej strony na głowę Rafała Siemaszki piłkę wrzucił Patryk Kun. Urodzony w Wejherowie napastnik Arki cofnął się z pola bramkowego na 6-7 metr i oddał strzał, który jednak, ku rozczarowaniu miejscowych kibiców, przeleciał wysoko ponad bramką.

    Kolejne akcje stwarzała sobie Arka – z wolnego w boczną siatkę uderzył Nalepa, technicznego strzału zewnętrzną częścią stopy spróbował Kun, a jego uderzenie, będące poza zasięgiem Wrąbla, zatrzymał głową stoper wrocławskiego zespołu. W 69 minucie Arka wreszcie dopięła swego, przy okazji wydłużając serię domowych meczów bez bezbramkowych remisów. Z lewej strony boiska dośrodkował Marciniak, który uratował piłkę przed wyjściem na aut, a głową do bramki skierował ją Patryk Kun.

    - Przygotowywaliśmy się na stałe fragmenty, wiedzieliśmy że atutem Arki są dalekie wyrzuty z autu, wiedzieliśmy na co musimy uważać, a gola głową strzelił nam najniższy zawodnik na boisku. Takie bramki nie mogą się nam przytrafiać – skomentował na pomeczowej konferencji trener Jan Urban.

    Śląsk musiał ruszyć do przodu i szybko w dobrej sytuacji znalazł się Pich, który jednak ponownie uderzył poniżej oczekiwań sympatyków wrocławskiej drużyny. Zamiast gola wyrównującego szybko padła druga bramka dla Arki – błąd obrony wykorzystał Michał Nalepa, który przebiegł pół boiska, mając przed sobą jedynie bramkarza, którego ograł, a następnie umieścił piłkę w pustej bramce. Ekipa z Dolnego Śląska ponownie zaatakowała, jednak ataki przyjezdnych także tym razem nie przyniosły zbyt wielu konkretów, co trener Urban skomentował krótko: „nie kupuję tego”.

    Atrakcyjność meczu: 6/10
    Piłkarz meczu:Patryk Kun



    EKSTRAKLASA w GOL24


    Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

    TOP 10 polskich napastników [RANKING]



    Pod Ostrzałem GOL24



    WIĘCEJ odcinków Pod Ostrzałem GOL24

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Techniczny strzał

      Kibic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Oddał Nalepa a nie Kun.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      T.A.G.

      PussyKiller (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Brawo ARECZKA! śląsk channel z połykiem i wraca do siebie na wieś! :-)

      TYLKO ARKA GDYNIA!

      WŁADCY PÓŁNOCY! :-]

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co za sqrwiała dyskryminacja!

      miras (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Jako półkrwi Kaszeb się "zapytowywuję": Dlaczego Lechia jest druga, a Arka trzecia, sqrwiele?! I dlaczego permanentnie wasza "tabela" wygląda jak wypierdek mamuta???


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      won z pis

      tola z kolbud (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Zawsze nad wami zielone bałwany !

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać