Nie żyje Roger Moore. Miał 89 lat [ZDJĘCIA]

    Nie żyje Roger Moore. Miał 89 lat [ZDJĘCIA]

    David Sanderson

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Roger Moore w 1968 r.
    1/14
    przejdź do galerii

    Roger Moore w 1968 r. ©AP/EAST NEWS

    W Szwajcarii zmarł w wieku 89 lat Roger Moore. Znany był między innymi ze wspaniałych ról Jamesa Bonda. Zagrał w tej serii najwięcej, bo aż siedem razy. Pod koniec życia był ambasadorem UNICEF.


    Roger Moore nie żyje. Dzieci aktora podały, że zmarł we wtorek w szwajcarskim szpitalu po krótkiej, ale dzielnej walce z nowotworem. Był najdłużej żyjącym Jamesem Bondem. Do postaci agenta Jej Królewskiej Mości podchodził w sposób skromny i autoironiczny ze wszystkich wcielających się w nią aktorów. Miał 89 lat.

    Razem z żoną Kristiną Tholstrup Moore mieszkał w Szwajcarii. Trójka dzieci aktora napisała w oświadczeniu, że w ostatnich dniach życia otaczała go miłość tak wielka, iż nie sposób wyrazić jej słowami.

    Urodził się w Stockwell w południowym Londynie. Był jedynym dzieckiem policjanta i gospodyni domowej. Rolę najsłynniejszego agenta świata po raz pierwszy zagrał w 1972 roku. Ostatni - gdy miał 58 lat.

    U aktora zaczęły pojawiać się wówczas problemy ze zdrowiem. Sam wspominała, że miał je także już jako dziecko.

    W latach 90. przeszedł raka prostaty. Później wystąpił u niego nowotwór skóry. W 2013 roku u Moore’a zdiagnozowano cukrzycę typu 2. Trójka jego dzieci Deborah, Geoffrey i Christian - matką ich wszystkich jest jego trzecia żona włoska aktorka Luisa Mattioli - przypomnieli w swoim oświadczeniu, że mimo problemów zdrowotnych aktor nieustannie pracował.

    CZYTAJ TAKŻE: Szpiedzy ze swędzącym proszkiem i wybuchowymi drzeworytami. "Zabawki" brytyjskich służb

    - Wiemy, że naszą miłość i podziw dla niego pogłębi teraz sympatia ludzi z całego świata znających jego filmy oraz pracę jako ambasadora UNCEF, którą uważał za swoje największe osiągnięcie. Wyrazy uczucia, z jakimi spotykał się zawsze, gdy wchodził na scenę lub stawał przed kamerą, głęboko podnosiły go na duchu i sprawiały, że pracował do końca - do listopada 2016 roku, gdy pojawił się na scenie londyńskiej Royal Festival Hall… Dziękujemy Ci Tatku, że byłeś sobą i kimś tak wyjątkowym dla wielu ludzi - czytamy w oświadczeniu.

    Dzieci aktora poinformowały też, że zgodnie z jego życzeniem zostanie pochowany podczas prywatnej ceremonii pogrzebowej w Monako.

    Roger Moore był żonaty cztery razy. Przed pierwszym wcieleniem się w rolę Bonda zyskał sympatię telewidzów na całym świecie dzięki rolom w znanych brytyjskich serialach telewizyjnych „Święty” i [razem z Tonym Curtisem] w zabawnych „Partnerach”. W rolę Bonda wcielał się siedmiokrotnie. Ostatni raz w filmie „Zabójczy widok” (1985).

    Wielu uznawało Moore’a za najlepszego odtwórcę roli agenta Jej Królewskiej Mości. On sam jednak znany był z tego, że o swoich zdolnościach aktorskich wypowiadał się w sposób skromny i z ogromnym dystansem. Kiedyś stwierdził, że nie mógłby grać jak Laurence Olivier, ale z właściwym sobie humorem dodał, że jest za to od niego wyższy. Moore miał 186 cm wzrostu. Nigdy nie uznawał się za wielkiego aktora. Większą część późniejszego okresu życia spędził działając dla UNICEF, której ambasadorem został w 1991 roku. Do przyjęcia tego honoru zachęciła go Audrey Hepburn. W 2003 roku właśnie przede wszystkim w uznaniu zasług w tej dziedzinie otrzymał z rąk królowej Order Imperium Brytyjskiego.

    Po śmierci aktora na ręce rodziny popłynęły wyrazy współczucia zarówno ze świata filmu, jak i organizacji charytatywnych.

    Aktor Ewan McGregor oświadczył, że przez ostatnie 26 lat Roger Moore stał na czele walki o prawa dzieci.

    Gwiazdor serialu „Breaking Bad” Bryan Cranston napisał, że jeszcze pół roku temu miał przyjemność odbycia z nim „wspaniałej pogawędki na temat aktorstwa i życia”. Dodał, iż Moore był człowiekiem szczodrym i uprzejmym.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      89 lat

      rdghjklkl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      A mam wrażenie jakby wszyscy byli zaskoczeni, że zmarł...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      So long Roger...

      Chris (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Wspanialy facet. Zmarl w dniu w ktorym UK przezylo napad zla.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      omg

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      no i co ma piernik do wiatraka palancie?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      OMG ty idioto!

      Chrs (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      To mianowicie ze Roger zawsze gral "supermena". Gdzie byl legendarny JB gdy morderca z trzeciego swiata przeprowadzil zamach na UK? To takie sentymentalne pytanie you fraken looser.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama