Nie żyje generał Janusz Brochwicz-Lewiński. Żołnierz AK....

    Nie żyje generał Janusz Brochwicz-Lewiński. Żołnierz AK. Dowódca obrony Pałacyku Michla

    r

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Nie żyje generał Janusz Brochwicz-Lewiński. Legendarny „Gryf”, żołnierz Batalionu AK „Parasol”, bohater Powstania Warszawskiego, dowódca obrony Pałacyku Michla zmarł dzisiaj nad ranem w Warszawie.
    Nie żyje generał Janusz Brochwicz-Lewiński. Żołnierz AK. Dowódca obrony Pałacyku Michla

    Nie żyje generał Janusz Brochwicz-Lewiński. Żołnierz AK. Dowódca obrony Pałacyku Michla ©fot. Urząd Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

    Nad ranem w Warszawie zmarł generał Janusz Brochwicz-Lewiński ("Gryf"). Żołnierz batalionu AK „Parasol”,. Dowódca obrony Pałacyku Michla. Miał 97 lat.

    - Generał Janusz Brochwicz-Lewiński był jednym z najdzielniejszych żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, człowiekiem honoru, wielkim patriotą – mówi Jan Józef Kasprzyk p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. – Do końca swych dni starał się zaszczepić w młodym pokoleniu – wśród oficerów, żołnierzy, harcerzy i strzelców – wartości, które znaczyły jego drogę życiową. Zawsze podkreślał, że patriotyzm należy pojmować w kategorii bezinteresownej służby Rzeczypospolitej - dodaje Kasprzyk.


    Janusz Brochwicz-Lewiński ( 17.09.1920 r. – 5.01.2017 r.) po ukończeniu nauki w liceum w Wołkowysku, w 1938 roku, rozpoczął służbę wojskową. W jej trakcie ukończył Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy 29 DP przy 76 Lidzkim Pułku Piechoty w Grodnie, a w maju 1939 roku rozpoczął praktykę w 76 Lidzkim Pułku Piechoty w Grodnie. W stopniu kaprala podchorążego walczył w kampanii wrześniowej. Po agresji ZSRR na Polskę dostał się do niewoli sowieckiej, z której zbiegł.

    Brał udział w konspiracji ZWZ-AK. Od 1940 do 1942 pracował w Puławach na stanowisku administracyjnym będąc jednocześnie pracownikiem polskiego wywiadu. Zdekonspirowany, przedostał się do Lublina i Janowa Lubelskiego i do stycznia 1944 działał jako dowódca jednego z oddziałów partyzanckich na Lubelszczyźnie.

    Janusz Brochwicz-Lewiński wśród Niemców miał przydomek „Rycerski Dowódca” – atakowane przez niego konwoje niemieckie były ogołacane z broni oraz wyposażenia i puszczane wolno. Na rozkaz dowódcy okręgu warszawskiego przeniósł się do Batalionu do zadań specjalnych AK Parasol, gdzie był instruktorem wyszkolenia w konspiracyjnej podchorążówce.
    Podczas Powstania Warszawskiego do 5 sierpnia dowodził obroną Pałacyku Michla na Woli. Dzięki jego niesłychanej odwadze oraz wybitnemu talentowi dowódczemu, załoga pałacu czterokrotnie odpierała silne natarcia niemieckie wspierane jednostkami pancernymi. Podczas piątego ataku, kpt. Adam Borys (ps. „Pług”) wydał mu rozkaz odwrotu.

    O Pałacyku Michla powstała znana wielu Polakom piosenka śpiewana do dzisiaj


    Janusz Brochwicz-Lewiński znany jest również z akcji na aptekę Wendego, z której, pomimo potężnych sił niemieckich stacjonujących w pobliżu, udało mu się wydobyć niedostępne dla Polaków lekarstwa i środki znieczulające. Został ciężko ranny w szczękę podczas walk na Cmentarzu Ewangelickim na warszawskiej Woli, co wyeliminowało go z dalszych walk. Po kapitulacji powstania znalazł się w obozie przejściowym Lamsdorf (Łambinowice), a następnie w obozie jenieckim Murnau. Po wyzwoleniu obozu przez Amerykanów w 1945 trafił do szpitala, w którym przebywał do lutego 1946 roku.

    Po zakończeniu II wojny światowej przebywał na emigracji w Wielkiej Brytanii. Po opuszczeniu armii był przez 15 lat kwatermistrzem i oficerem administracyjnym w jednej z angielskich szkół wojskowo-cywilnych. Po przejściu na emeryturę w 1985 pracował dorywczo jako tłumacz w ambasadzie brytyjskiej w Bonn i konsulacie brytyjskim w Kolonii. Powrócił na stałe do Polski w lipcu 2002 roku. Od tego czasu aktywnie działa w środowisku kombatanckim.

    24 kwietnia 2008 roku Prezydent RP prof. Lech Kaczyński awansował go do stopnia generała brygady. W latach 2009–2014 zasiadał w Kapitule Orderu Wojennego Virtuti Militari. W 2014 był członkiem Komitetu Honorowego Fundacji „Łączka”.
    Był Honorowym Obywatelem m. st. Warszawy.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czesc jego pamieci

      j (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      dziekujemy, spoczywaj w pokoju

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cóż, wieczne odpoczywanie starszemu panu, ale

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 16

      co ta informacja o jakimś Warszawiaku i jakichś tam pałacykach robi na wrocławskiej stronie?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chwała Bohaterom

      Widz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      [*]

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chwała Bohaterom

      Widz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      [*]

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama