Maciej Lew-Mirski, wiceprezes PGZ: –...

    Maciej Lew-Mirski, wiceprezes PGZ: – Stawiamy sobie ambitne cele (ROZMOWA WIDEO)

    Paweł Więcek

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

     Maciej Lew-Mirski, wiceprezes PGZ: –  Stawiamy sobie ambitne cele (ROZMOWA WIDEO)
    O perspektywach dla polskiego przemysłu obronnego – rozmowa z Maciejem Lwem-Mirskim, wiceprezesem zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Spółka Akcyjna.
     Maciej Lew-Mirski, wiceprezes PGZ: –  Stawiamy sobie ambitne cele (ROZMOWA WIDEO)


    Według Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przygotowanego przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego, polski przemysł zbrojeniowy ma być jednym z głównych „kół zamachowych” naszej gospodarki. To dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej ogromne wyzwanie, ale i szansa?
    Dokładnie tak to postrzegamy. Jesteśmy przemysłem narodowym, państwowym i dlatego wszystko, co robimy, ma dwie strony. Po pierwsze – zabezpieczenie potrzeb polskiej armii, czyli zadośćuczynienie oczekiwaniom ministra obrony narodowej w dostawach sprzętu, serwisu oraz utylizacji. Po drugie – jesteśmy częścią gospodarki. Istniejemy po to, by tę gospodarkę napędzać, a przez to budować silne państwo. Polski przemysł ma być tym elementem, który państwo może wykorzystywać w relacjach międzynarodowych. Polski przemysł zbrojeniowy jest gotów do inwestycji za granicą. To ważny atut w negocjacjach między krajami. Nie chcemy być postrzegani tylko i wyłącznie jako podmiot dostarczający lufy i karabiny. Stanowimy część państwa polskiego i zmierzamy do tego, by właśnie tak nas postrzegano. Cieszymy się, że pan premier Morawiecki oraz pan minister Antoni Macierewicz taką rolę dla nas wyznaczyli.

    Czy Polska Grupa Zbrojeniowa jest w stanie zaoferować klientom na całym świecie najnowocześniejsze rozwiązania oparte na polskiej myśli technologicznej?
    Mamy wspaniałych inżynierów oraz wspaniałe projekty. To nowoczesne produkty, często unikalne w skali światowej, które nie mają swoich odpowiedników za granicą. Można powiedzieć, że świat jeszcze do tego nie doszedł. Ciężko w to uwierzyć, bo przez wiele lat opinia publiczna była wręcz bombardowana stwierdzeniami, że nasz przemysł jest stary, że nie jest w stanie sprostać nowoczesnym wyzwaniom pola walki. Otóż nasz przemysł zbrojeniowy jest nowoczesny, ale był zaniedbany – nie dawano polskim firmom możliwości rozwoju. Teraz to zmieniamy. Przez ostatnich kilka miesięcy udało się dopiąć kilka ciekawych projektów, jak między innymi armatohaubica Krab – unikalny sprzęt w skali światowej. Po tym, jak dostarczymy ten sprzęt do polskiej armii, będziemy go eksportować również na światowe rynki. Takich produktów jest zresztą kilkanaście w naszym portfolio. Niestety, przez ostatnie lata nasz przemysł był zaniedbywany, a przez to stanowił pożywkę dla różnej maści hochsztaplerów i oszustów, którzy wykorzystywali polskie firmy, mamiąc je krociowymi zyskami w ramach kontraktów międzynarodowych. Wciągano polskie firmy w kontrakty niekorzystne, które skutkowały wielomilionowymi stratami. Na szczęście ten etap jest już zamknięty. Nowy zarząd Polskiej Grupy Zbrojeniowej porządkuje tę sytuację. Odkrywamy nowe rynki, wchodzimy tam, gdzie polski przemysł zbrojeniowy nie był obecny. Tutaj ogromne podziękowania należą się wiceministrowi obrony narodowej Bartoszowi Kownackiemu. Pan minister bardzo wspiera Polską Grupę Zbrojeniową. Razem odbyliśmy szereg spotkań zagranicznych. To ważny sygnał dla naszych zagranicznych partnerów. Wcześniej tego nie było. Dziś mamy wsparcie aparatu państwowego, co nas uwiarygodnia i wzmacnia naszą pozycję na rynku.

    Polska Grupa Zbrojeniowa została obsypana nagrodami podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Targach Kielce. Było wiele gratulacji. Jakie jest marzenie obecnego zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej?
    Marzeń jest wiele. Stawiamy sobie bardzo ambitne cele. Chodzi o to, by nasz państwowy holding stał się graczem, który ma stabilną pozycję na rynku. Żeby polskie firmy były w łańcuchu dostaw zagranicznych dostawców, żebyśmy mieli stabilny eksport. Chcielibyśmy zbudować taką pozycję Polskiej Grupy Zbrojeniowej, żeby firmy, które wchodzą w jej skład, zdobyły kompetencje i kontrakty, które dadzą przychody na przestrzeni nie kilku, tylko kilkunastu lat.

    Dziękuję za rozmowę.


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama