Francja: Pożary na południu kraju. Ewakuacja 12 tysięcy...

    Francja: Pożary na południu kraju. Ewakuacja 12 tysięcy ludzi

    Michał Kurowicki AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Francja: Pożary na południu kraju. Ewakuacja 12 tysięcy ludzi
    1/13
    przejdź do galerii

    ©AFP/EAST NEWS

    Na południu Francji szaleją ogromne pożary. Żywioł pochłonął już ponad 4 tysiące hektarów. Władze ewakuowały 12 tysięcy turystów i lokalnych mieszkańców.
    Nie takich wakacji spodziewali się turyści wypoczywający na francuskich plażach Morza Śródziemnego. Jak co roku, w lipcu całe rodziny przyjechały do Prowansji na urlop. Rodzice opalali się na leżakach, dzieci budowały zamki z piasku. Nagle ich oczom ukazała się wielka, czarna chmura dymu. Przebijały się przez nią płomienie. Ogień szybko zbliżał się do wypoczywających na plaży osób, informuje Reuters.


    Wszystko działo się w okolicach miasteczka Bormes-Les-Mimosas, ok. 60 km na wschód od Marsylii, gdzie od środy paliły się się tysiące hektarów lasów. Żywioł zagrażał, zarówno lokalnym mieszkańcom, jak i przebywającym w okolicy turystom. W końcu władze zdecydowały się na ewakuację ok.12 tysięcy osób.



    Dokumentujące pożar zdjęcia i filmy wyglądają surrealistycznie. Oto całe rodziny leżą na plaży i ze spokojem oglądają ogromny pożar lasu, z bezpiecznej odległości. Jednak ogień szybko się zbliża. Wybucha panika, której w porę zapobiegła wspomniana akcja władz. Rozpoczyna się ewakuacja.


    FR M6/x-news


    Całe rodziny z leżakami, ręcznikami czy lodówkami z jedzeniem biegną w popłochu do podstawionych autokarów. Mała dziewczynka niesie na ramionach przestraszonego, szarego kotka. Część osób porzuca swój sprzęt na plaży, chcąc jak najszybciej uciec.

    W tym samym czasie tysiące strażaków walczyło z ogniem. Żywioł pochłaniał kolejne hektary lasów od Nicei po Marsylię. Pomimo wysiłków, ratownicy ledwo sobie z nim radzili. Władze Francji poprosiły o pomoc strażaków z innych państw. Nad głowami krążyły helikoptery ratunkowe i zrzucały tysiące litrów wody. Pożar nie ominął letniej stolicy Francji Saint-Tropez.

    Według najnowszych danych żywioł udało się opanować dopiero w czwartek nad ranem. Co najmniej 12 strażaków zostało rannych, a 20 policjantów ucierpiało z powodu wdychania dymu. Na szczęście obyło się bez ofiar w ludziach. Władze podały, że prawdopodobną przyczyną pożarów były trwające od wielu tygodni upały.

    Do tego cały czas wieją silne wiatry, które mogą przenieść ogień na tereny, gdzie udało się już ugasić pożary. Służby podały, że spaliło się ponad 4 tys. hektarów lasu.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama