Czas to pieniądz. Nikt nie potrafi go liczyć tak jak polska...

    Czas to pieniądz. Nikt nie potrafi go liczyć tak jak polska służba zdrowia

    Agata Grzelińska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Agata Grzelińska

    Agata Grzelińska ©Tomasz Hołod

    O tym, że poczucie czasu jest sprawą względną, wie każdy. Przecież co roku zaskakuje nas zbyt szybki i powiedzmy to jasno: brutalny koniec urlopu. Nieludzko szybko mijają minuty, gdy spieszymy się na tramwaj, pociąg, samolot albo ważne spotkanie biznesowe. Co jakiś czas dla odmiany doświadczamy też tego, jak strasznie godziny potrafią się wlec w piątek od południa albo podczas wizyty niechcianego gościa. Tyle o emocjonalnym pojmowaniu czasu. Subiektywne, podszyte emocjami odczucie to jedno, a obiektywne wyliczenia i organizacja pracy to drugie. Lekcja - ciekawa czy nudna - trwa zawsze 45 minut. Na podróż pociągiem Pendolino z Wrocławia Głównego do Warszawy Centralnej potrzebujemy niecałych 4 godzin. Są więc - jak widać - czynności, zjawiska, zadania bądź przedsięwzięcia, które da się realnie wyliczyć i zaplanować. I to jest właśnie słowo, magiczne słowo, o którym dziś myślę: „realnie”.
    Agata Grzelińska

    Agata Grzelińska ©Tomasz Hołod

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama