Nowy Fiat Tipo – dobra perspektywa dla flot

    Nowy Fiat Tipo – dobra perspektywa dla flot

    dd; Partnerem cyklu jest FCA POLAND S.A.

    Aktualizacja:

    Nowy Fiat Tipo – dobra perspektywa dla flot
    1/11
    przejdź do galerii

    ©Motofakty.pl

    Kompaktowy Fiat Tipo przebojem wdarł się na rynek. Model zaistniał nawet w wymagającym segmencie aut flotowych. Za co został doceniony?
    Nazwa Tipo pojawia się u Fiata nie po raz pierwszy. Taki przydomek miał kompaktowy hatchback z końca lat osiemdziesiątych, wciąż pamiętany przez wiele osób i wciąż spotykany na naszych drogach. Ale każdy, kto kojarzy jeszcze tamten samochód albo go użytkuje musi wiedzieć, że nowe Tipo nie ma z nim nic wspólnego poza nazwą i przynależnością do segmentu C, najważniejszego ze względu na najwyższą sprzedaż. Obecne Tipo powstało na nowoczesnej płycie podłogowej , zyskało modny wygląd i oferowane jest w trzech wersjach nadwoziowych.


    Motofakty.pl
    Pierwszą z nich poznaliśmy przed rokiem. Czterodrzwiowy Tipo sedan przecierał szlaki dla wprowadzonych teraz na rynek pięciodrzwiowych wersji hatchback i Station Wagon (kombi). Cieszył się dużym powodzeniem i zaostrzył Fiatowi apetyt na coraz wyższe miejsca w rankingach sprzedaży. I taki scenariusz może się spełnić, bo zainteresowanie odmianami pięciodrzwiowymi na pewno nie będzie mniejsze niż w przypadku sedana. Choćby dlatego, że mają one jeden, niezwykle istotny atut – bardzo korzystną relację ceny do walorów użytkowych. A nie brakuje im jeszcze innych zalet.

    Tipo w wersji hatchback ma długość 436,8 cm, w wersji Station Wagon 457,1 cm. Są też różnice w wysokości, wynosi ona odpowiednio 149,5 cm oraz 151,4 cm. Szerokość obu wersji to 179,2 cm. Krótszy i niższy hatchback ma bardziej sportowy charakter dzięki zwartej i dynamicznej sylwetce nadwozia. W nim najbardziej liczy się styl. Za to Station Wagon wyraźnie podporządkowany jest funkcjonalności. Dłuższa i wyższa karoseria zapewnia nie tylko więcej przestrzeni we wnętrzu, ale przede wszystkim wyjątkowo dużo przestrzeni ładunkowej. Kufer w pięcioosobowej konfiguracji wnętrza ma pojemność 550 l, a po złożeniu tylnych siedzeń i wykorzystaniu przestrzeni „po dach” aż 1650 l. To znakomite wyniki w segmencie kompaktów. Tipo bardzo dobrze wypada także pod względem przestronności przedziału pasażerskiego. Dzięki dużej szerokości nadwozia jadący na przednich fotelach nie dotykają się łokciami, a przestrzeni na nogi pasażerów tylnej kanapy jest aż nadto.

    Tipo to samochód w którym technologiczne fajerwerki i wyśrubowane osiągi schodzą na drugi plan. W jego przypadku priorytetami są bezpieczeństwo, funkcjonalność, wygoda użytkowania, niskie koszty eksploatacji i niewygórowana cena, wyjątkowo konkurencyjna w klasie popularnych kompaktów. Dlatego w spisie wyposażenia seryjnego najtańszej odmiany „Pop” znalazły się takie elementy jak 6 poduszek powietrznych, system stabilizacji toru jazdy, system kontroli trakcji, klimatyzacja, centralny zamek, radio, dzielona tylna kanapa, elektrycznie sterowane szyby w przednich drzwiach, elektrycznie sterowane lusterka zewnętrzne czy konfigurowalna podłoga bagażnika Cargo Magic Space (w wersji Station Wagon).

    Także gamę silnikową przygotowano z myślą o użytkownikach, którzy od samochodu oczekują maksymalnej użyteczności i przyzwoitego komfortu. Obejmuje ona cztery jednostki benzynowe – 1.4 o mocy 95 KM, 1.4 T-Jet i 1.4 T-Jet LPG o mocy 120KM. Ta ostatnia to wersja zasilana benzyną lub autogazem, bardzo interesująca ze względu na instalację LPG montowaną fabrycznie, na linii produkcyjnej i zmienione elementy głowicy, specjalnie pod kątem zasilania gazowego (wyższa trwałość). Wszystkie silniki 1.4 zestawiane są z sześciostopniową, manualną skrzynią biegów. Czwarty benzynowiec, 110-konny 1.6 E-Torq łączony jest z automatyczną przekładnią 6-biegową. Gamę turbodiesli otwiera 1.3 Multijet (95 KM) z pięciostopniową, manualną skrzynią biegów. Drugim turbodieslem jest 120-konny 1.6 Multijet, zestawiany albo z sześciostopniową przekładnią manualną, albo z automatyczną dwusprzęgłową skrzynią biegów DDCT o sześciu przełożeniach.

    Ceny Tipo sugerują, że mamy do czynienia z autem budżetowym. Wystarczy jednak zająć miejsce we wnętrzu by zobaczyć, że „budżetowy” jest jedynie cennik. Samochód bardzo porządnie wykończono, używając niezłych materiałów, a gorsze jakościowo tworzywa sztuczne, podobnie zresztą jak u wielu konkurentów, znajdziemy jedynie w dolnych partiach deski rozdzielczej i drzwi. Przestronność wnętrza nie budzi zastrzeżeń, miejsca na pakunki nie brakuje (zwłaszcza w Station Wagon), wygodne są fotele a wyciszenie przyzwoite. Wyjątkowo cicho pracuje podwozie, oparte z przodu o kolumny MacPhersona a z tyłu o belkę skrętną. Tipo jest stabilne w prowadzeniu, nie „łapie” mocnych przechyłów w zakrętach, komfortowo „wybiera” nawet spore wyboje. Precyzja układu kierowniczego, który może nie jest ideałem, z pewnością bliższa jest czołówki segmentu niż konkurentów z najtańszej półki. I taki właśnie jest Tipo - niczym szczególnym nie zachwyca ale nie daje też powodów do istotnej krytyki. Aż trudno uwierzyć, że tak poprawny konstrukcyjnie i jakościowo samochód może mieć tak przystępną cenę.

    Tipo dla firmy

    Fiat jest prawdziwym tuzem pod względem sprzedaży samochodów dostawczych dla klientów instytucjonalnych. Model Ducato już od 10 lat z rzędu jest nie tylko najlepiej sprzedającym się furgonem segmentu „maxi”, ale również najlepiej sprzedającym się autem dostawczym w podsumowaniu wszystkich kategorii tego rynku. W segmencie aut osobowych Fiat nie stawiał zbyt mocno na sprzedaż dla firm, zawsze był mocno skoncentrowany na sprzedaży dla odbiorców indywidualnych. Ale sytuacja rynkowa mocno się zmieniła, klienci instytucjonalni zaczęli mocno dominować nad indywidualnymi. Szczególnie widoczne jest to w segmencie kompaktów, gdzie aż 70 % sprzedanych aut trafia do firm. Każdy, kto chce liczyć się na polskim rynku musi zaoferować nabywcom instytucjonalnym ciekawą gamę aut, trafiającą odpowiednio w potrzeby przedsiębiorców i ich oczekiwania finansowe.

    Motofakty.pl
    Tipo daje Fiatowi zupełnie nowe możliwości w zakresie sprzedaży flotowej i firmowej. Ten model dopełnił samochodowe portfolio, w którym brakowało udanego auta kompaktowego. Bravo, oferowane jedynie w wersji hatchback i mało konkurencyjne w swojej klasie, nie mogło spełnić oczekiwań szerokiej rzeszy klientów. Wraz z wprowadzeniem Tipo, produkowanego w aż trzech wersjach nadwoziowych (hatchback, kombi, sedan) Fiat ma znacznie atrakcyjniejszą ofertę samochodów osobowych obejmującą aż 11 modeli w ponad 20 wersjach nadwoziowych. To ważne, bo klienci flotowi często stawiają warunek, że ich zakupy obejmować będą auta różnych segmentów i klas. Dodajmy, że wraz z wprowadzeniem na rynek modeli Tipo Hatchback i Station Wagon Fiat wprowadza również zupełnie nowe warunki sprzedaży dla klientów instytucjonalnych. Dotyczyć to będzie nie tylko warunków finansowania, ale również nowego podejścia do flotowej polityki cenowej i prowadzenia negocjacji z firmami.

    Tipo to samochód wręcz idealny z punktu widzenia przedsiębiorców. Zyskując dobry jakościowo, nowoczesny i spory gabarytowo pojazd wykładają z kasy przedsiębiorstwa wyjątkowo mało pieniędzy. Najtańsza wersja Tipo Hatchback przy pełnym odpisie podatku VAT (samochód eksploatowany wyłącznie służbowo) kosztuje zaledwie 40,5 tys zł. Nawet przy 50-procentowym odpisie (przy użytkowaniu mieszanym, służbowo-prywatnym), cena wciąż jest bardzo atrakcyjna i wynosi 45,2 tys zł.

    Istotna jest przy tym uniwersalność tego modelu. Najtańsze wersje w wersji hatchback z powodzeniem mogą służyć przedstawicielom handlowym czy szeregowym pracownikom, którzy potrzebują wygodnego środka transportu bez szczególnych możliwości przewozowych. Z kolei Tipo Station Wagon sprawdzi się wszędzie tam, gdzie pracownicy oprócz faktur, dokumentów i rzeczy osobistych muszą zabrać na pokład dodatkowy bagaż. Tańsze odmiany benzynowe zaspokoją potrzeby firm, których pracownicy podróżują na krótszych dystansach. Przedsiębiorcy, którzy wysyłają swoich przedstawicieli w długie trasy, mogą sięgnąć po wersje z turbodieslami, które dzięki niskiemu spalaniu będą generowały niskie koszty eksploatacji. Długie przebiegi gwarantują szybką amortyzację nieco wyższych cen wersji wyposażonych w silniki wysokoprężne.

    Tipo jest samochodem estetycznym, wygodnym, z niezłym wyposażeniem standardowym, dlatego w droższych wersjach z powodzeniem może pełnić w przedsiębiorstwach rolę środka transportu także dla kadry kierowniczej. Jeśli seryjne wyposażenie nie spełni oczekiwań użytkownika zawsze można sięgnąć po listę wyposażenia dodatkowego, która obejmuje między innymi zaawansowane systemy multimedialne, nawigację, tempomat, aluminiowe obręcze kół, automatyczną klimatyzację, skórzane pokrycie kierownicy i dźwigni zmiany biegów, podgrzewane fotele i czujniki parkowania.

    Czytaj także

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama