Kary za niewłaściwe parkowanie za granicą

    Kary za niewłaściwe parkowanie za granicą

    Regina Skibińska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kary za niewłaściwe parkowanie za granicą
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Archiwum

    Jeżeli za granicą zaparkujemy w niedozwolonym miejscu, nie liczmy na to, że nam się upiecze i nie poniesiemy kary.
    Państwa unijne przeważnie są surowe w przypadku łamania przepisów przez kierowców i nie można liczyć na pobłażliwość w przypadku parkowania w niedozwolonym miejscu.

    Każdy kraj sam ustala stawki mandatów i sposób karania za wykroczenia drogowe. W większości państw wysokość mandatu musi się mieścić w granicach określonych widełkami ustalonymi przez przepisy, ale w niektórych państwach (w Szwecji, Danii i Finlandii) kary za wiele wykroczeń są uzależnione od zarobków osoby łamiącej prawo. W przypadku nieprawidłowego parkowania na niskie mandaty można liczyć na Litwie i Łotwie, w Holandii, Czechach czy Hiszpanii zaś będzie to wydatek rzędu kilkuset złotych.

    Regułą jest, że za parkowanie w miejscach do tego nieprzeznaczonych kierowca otrzyma mandat. Mandaty są najczęściej umieszczane za wycieraczką lub wręczane posiadaczowi samochodu, niekiedy odpowiednie służby mogą odholować pojazd lub nałożyć blokadę na jego koła. Niektórzy liczą na to, że nie poniosą konsekwencji po otrzymaniu mandatu w innym kraju,co jest najłatwiejsze wtedy, gdy mandat był pozostawiony za wycieraczką. Może zdarzyć się tak, że uda się wrócić do Polski nie płacąc mandatu, ale sprawiedliwość dopadnie kierowce, kiedy zechce ponownie odwiedzić kraj, w którym popełnił wykroczenie. Do tego trzeba pamiętać, że niektóre kary, np. nieuiszczenie opłaty parkingowej, nakładane są w trybie administracyjnym, co oznacza, że mogą być one egzekwowane w Polsce, gdyż są firmy, które przejmują na siebie ściganie należności i kierowca, który po wezwaniu nie uiści opłaty, musi się liczyć ze sprawą sądową przed polskim sądem.

    Niekiedy w przypadku nieprawidłowego parkowania odpowiednie służby zadziałają natychmiast, pilnując, żeby kierowca nie wykręcił się od zapłacenia mandatu. Tak jest w Holandii, gdzie służby kontrolujące są bardzo sprawne: po stwierdzeniu braku opłaty nakładają na koło samochodu blokadę, którą zdejmują po zapłaceniu mandatu gotówką. Nie można uzyskać odroczenia terminu płatności mandatu na okres dłuższy niż 24 godziny. Po tym terminie służby porządkowe odholowują pojazd na parking policyjny. Aby go odebrać, należy zapłacić mandat oraz dodatkowo pokryć koszty holowania i parkowania.

    W przypadku odmowy przyjęcia mandatu sprawa najczęściej kończy się w sądzie, co jest rozwiązaniem kosztownym, gdyż przydaje się tłumacz i pełnomocnik. Zdarza się też, że odmowa zapłaty mandatu wiąże się z zatrzymaniem posiadanych przez kierowcę pieniędzy na poczet ewentualnej kary i kosztów postępowania.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      PREMIERY

      SAMOCHODY UŻYWANE

      PRZEPISY

      PORADY

      RAPORTY

      Gry On Line - Zagraj Reklama