Partner serwisu
    Unia chce nowych ograniczeń prędkości w Polsce

    Unia chce nowych ograniczeń prędkości w Polsce

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press

    Ograniczenia prędkości na autostradach do 120 km/h (zamiast obecnych 140 km/h) oraz nocą na terenie zabudowanym do 50 km/h (zamiast obecnych 60 km/h) domaga się od Polski Unia Europejska.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press

    Zalecenia dotyczące ograniczenia prędkości w Polsce wydała Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu w Brukseli. Pisze o nich "Rzeczpospolita". Dokument trafił już do europarlamentu i Komisji Europejskiej.

    Eksperci z Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu tłumaczą, że we wszystkich krajach unijnych przez całą dobę obowiązuje na terenie zabudowanym ograniczenie prędkości do 50 km/h. - Tylko w Polsce w nocy limit ten jest wyższy i wynosi 60 km/h - tłumaczy szef rady Antonio Avenoso.


    Z kolei za ograniczeniem prędkości na autostradach przemawiać ma wiążący się z nią spadek liczby śmiertelnych wypadków i urazów. Dlatego rada chce, by zamiast 140 km/h, maksymalna prędkość na polskich autostradach nie mogła być wyższa niż 120 km/h.

    Zobacz też
    We Wrocławiu otwarto tor do ostrej jazdy. Fabryka Driftu na Stadionie Wrocław

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (154)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    oni są...

    malina (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    oni są dla mnie ograniczeni. Jazda samochodem powinna być dynamiczna a nie mułowata. a co do ograniczeń to odpalam Yanosika i on daje mi info ile gdzie należy jechać

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jak żyć?

    janusz_kolski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    jak żyć? Nie jestem zwolennikiem szybkiej jazdy, ale w żółwim tempie też nie uśmiecha mi się jeździć. Coraz bardziej przekonuje się do Yanosika....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no chyba nie

    anka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    czas aktualizować yanosika, bo sie nie da juz z tymi ograniczeniami, gruba przesada. Lepiej niech isę zajmą stanem drog - one sa w wiekszosci przypadkow bardziej niebezpieczne niz predkosc no chyba...rozwiń całość

    czas aktualizować yanosika, bo sie nie da juz z tymi ograniczeniami, gruba przesada. Lepiej niech isę zajmą stanem drog - one sa w wiekszosci przypadkow bardziej niebezpieczne niz predkosc no chyba ze ktos juz zupelnie jezdzi jak wariatzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sprawa jest prosta

    Krzych (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Chodzi po prostu o to, by spowolnic transport w Polsce, co przelozy sie na spowolnienie gospodarcze. Bo nikt mi nie wmowi, ze nagle zaczeli sie nagle przejmowac wypadkami. Niemcy za tym stoja, bo...rozwiń całość

    Chodzi po prostu o to, by spowolnic transport w Polsce, co przelozy sie na spowolnienie gospodarcze. Bo nikt mi nie wmowi, ze nagle zaczeli sie nagle przejmowac wypadkami. Niemcy za tym stoja, bo oni nie sa za tym, aby Polska sie rozwijala.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To nie UE

    JP (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu nie jest częścią instytucji unijnych, tylko jest niezależnym stowarzyszeniem. Just sayin'

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A co unia ma do naszych prędkości?

    Andrzej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

    Nikt nie zdawał sobie sprawy wchodząc do Unii w jakim stopniu uzaleznamy się. No i masz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Żeee

    Cooo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    ???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Manneken Pis

    Igma (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 11

    W Brukseli jedna pani z PiS chciała zrobić loda Sikającemu Chłopcu
    (Manneken Pis)
    i co?
    Zaczeła się topić.
    W ostatniaj chwili Pan Tusk ją uratował.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stały nacisk na Polskę

    Stanisław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 12

    Stały nacisk na Polskę, tego pilnuje Tusk. Obojętnie o co. Totalna opozycja targowiczan działa też z Brukseli.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    m

    m (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    tak tak a potem się obudziłeś .....


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    antyleming (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    obudził się i stwierdził, O KURKA - NADAL JESTEM LEMINGIEM!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pierdol..,.ne skur....ny je...ne z brukselki

    Marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 11

    kiedyś była moskwa teraz bruksela pier...ne lewackie piz..dy


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Debil daje głos

    Ob.Serwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

    Wal się palancie polski. Tobie poyebusie podoba się anarchia i bezhołowie. Polak w większości chce robić co mu się podoba, bez nakazów i zakazów, a inni maja go słuchać, bo uważa się za...rozwiń całość

    Wal się palancie polski. Tobie poyebusie podoba się anarchia i bezhołowie. Polak w większości chce robić co mu się podoba, bez nakazów i zakazów, a inni maja go słuchać, bo uważa się za najmądrzejszego w świecie. A jest zwykłym głupim gnojem, czemu dajesz przykład swoją "treściwą, mądrą i wyważoną" reakcją. Bodajcie popiedroleńcu XUY szczelił w mientkie.zwiń

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY