Ważne
    Samochód zimą. Odmrażacz czy skrobaczka?

    Samochód zimą. Odmrażacz czy skrobaczka?

    Motofakty.pl

    Aktualizacja:

    Samochód zimą. Odmrażacz czy skrobaczka?
    1/2
    przejdź do galerii

    ©NordGlass

    W okresie zimowym wielu zmotoryzowanych staje przed dylematem - skrobać szyby z lodu czy użyć odmrażacza? Które z rozwiązań jest bezpieczniejsze, a które szybsze?
    Zgodnie z Art. 66., pkt.1.4 Prawa o ruchu drogowym, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu. Jeśli policja zatrzyma pojazd nieprzygotowany do jazdy, jego kierowcy grozi mandat.


    Odśnieżanie samochodu

    Po opadach śniegu karoserię samochodu trzeba odśnieżyć. Wystarczy do tego domowa zmiotka, jednak w praktyce wygodniejsze okazują się samochodowe szczotki - mają dłuższy uchwyt, co ułatwia odśnieżanie dachu i maski. Podczas pracy nie należy uderzać twardymi częściami szczotki o karoserię. Może to doprowadzić do powstania rys na lakierze lub odprysków.

    Ze śniegu i lodu trzeba oczyścić nie tylko całą przednią szybę, ale też boczne i tylną. Wszystkie są istotne - szczególnie podczas manewrowania i zmiany pasa ruchu. Warto korzystać z funkcji podgrzewania tylnej szyby i - jeżeli nasz samochód je posiada - podgrzewania szyby czołowej. Nie zapominajmy też o odśnieżeniu lamp.

    Skrobanie szyb

    Sposoby na czyszczenie szyb samochodowych ze śniegu lub lodu są dwa:
    - skrobanie,
    - odmrażanie.

    Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wstępne spryskanie szyb odmrażaczem, a po kilkunastu sekundach albo kilku minutach (w przypadku grubszych warstw lodu) zeskrobanie rozpuszczonego lodu skrobaczką.

    Skrobanie szyb - zalety

    * Dostępność skrobaczek. Skrobaczki do szyb dostaniemy wszędzie. W każdym sklepie z akcesoriami motoryzacyjnymi czy hipermarkecie na półkach znajduje się kilka rodzajów skrobaczek: mniejsze, większe, w komplecie ze zmiotką, w ocieplanej rękawicy. Zdrapywania lodu kartą bankomatową nie polecamy - to mało skuteczne i przede wszystkim niepraktyczne, bo kartę łatwo uszkodzić.

    * Cena. Zwykłe skrobaczki do szyb bywają dodawane do innych produktów - np. oleju, płynów eksploatacyjnych itd. Kupowane luzem z reguły kosztują od 2 do 5 zł. W komplecie ze zmiotką czy wraz z rękawicą ceny wynoszą ok. 12-15 zł.

    * Trwałość. O ile plastik nie jest spękany lub uszkodzony na grzbiecie, skrobaczka spokojnie posłuży nam całą zimę. Nie trzeba martwić się, że nagle się zużyje i nie będzie czym oczyścić szyb.

    * Czas. Skrobaczka nie pozwoli na szybkie usunięcie grubej powłoki lodu. Na efekty skrobania nie ma natomiast wpływu silny wiatr, który przeszkadza w rozpylaniu odmrażaczy.

    Skrobanie szyb - wady

    * Uszkodzenia uszczelek. Trzeba uważać podczas usuwania lodu w okolicach uszczelek. Przejechanie po nich z dużą siłą ostrą krawędzią skrobaczki spowoduje uszkodzenie.

    * Możliwość porysowania szyby. Teoretycznie plastikowa skrobaczka nie powinna wyrządzić szkód, ale fachowcy zalecają ostrożność. Istnieje ryzyko powstania na szybie rys. Wystarczy, że pod skrobaczkę dostanie się niewielki kamyczek. Najczęściej trzymamy skrobaczkę w bocznym schowku lub bagażniku, gdzie nie zawsze jest czysto, a piasek może bardzo łatwo porysować szklaną powierzchnię. Przed czyszczeniem szyby powinniśmy więc najpierw oczyścić skrobaczkę.

    * Możliwość uszkodzenia wycieraczek. Pośpieszne skrobanie szyb nie pozwoli na usunięcie całego lodu. Przejeżdżanie po chropowatej powierzchni wycieraczkami spowoduje szybsze zużycie piór.

    * Uciążliwość. Dokładne oczyszczenie szyb przy użyciu skrobaczki trwa czasem kilka minut i wymaga pewnego wysiłku.

    Odmrażanie szyb - zalety

    * Komfort. Odmrażacze - w atomizerze albo spreju - są alternatywą dla uciążliwego skrobania szyb. Wystarczy spryskać szyby, poczekać kilkadziesiąt sekund i kilka razy przesunąć skrobaczką lub szczotką po szybie, by oczyścić ją z resztek lodu. Wybierając odmrażacz lepiej kupić ten w płynie (atomizer), gdyż nie pozostawia smug. Warto pamiętać, że odmrażacz można doraźnie zastąpić zimowym płynem do spryskiwaczy. Wylanie go w niewielkiej ilości na szybę znacząco ułatwi jej oczyszczenie z lodu.

    * Szybkość działania. Jeśli na szybach zalega cieniutka warstwa lodu, odmrażacze działają błyskawicznie. Odmrażacza nie należy nanosić na śnieg pokrywający szybę. Wcześniej trzeba ją odśnieżyć.

    * Brak uszkodzeń uszczelek szyb. Nie trzeba uważać, by przez przypadek odmrażacz nie zetknął się z uszczelką. Skrobaczką - jak wspomnieliśmy - gumowe elementy można uszkodzić.

    * Bez obaw o porysowanie szyb. Stosując odmrażacze do szyb nie trzeba obawiać się o rysy na szkle.

    * Dokładność. Odmrażacze, znacznie sprawniej od skrobaczek, usuwają z szyb wszystkie drobiny lodu, które mogłyby zniszczyć pióra wycieraczek.

    Odmrażanie szyb - wady

    * Cena. Za półlitrowe opakowanie zapłacimy 6-8 zł. Codziennie używany odmrażacz wystarcza na około tydzień.

    * Długi okres działania. Jeżeli lód na szybach jest gruby, czasem trzeba będzie zaczekać nawet kilka minut na uzyskanie efektu.

    * Kłopot przy dużym wietrze. Wystarczy, że na dworze mocniej wieje, a już może być problem ze sprejem - strumień będzie kierowany na boki. Trzeba wtedy przybliżyć pojemnik do powierzchni szyby, co z kolei spowoduje, że ilość odmrażacza szybko będzie malała. Łatwiej jest stosować wtedy atomizer niż sprej.

    * Okres ważności. Jak każdy kosmetyk samochodowy, tak i odmrażacz ma datę przydatności do stosowania. Nie warto więc gromadzić w garażu większej ilości produktu. Zapas lepiej uzupełniać na bieżąco.

    * Wielkość opakowania. Przeciętny odmrażacz to kolejna, sporej wielkości butelka, którą trzymamy w bagażniku, zabierająca nam tam miejsce - obok oleju na dolewki, płynu do spryskiwaczy, koła zapasowego, zestawu narzędzi itp.

    Alternatywne rozwiązania

    Niezłym pomysłem na zapobieganie zamarzaniu przedniej szyby jest zakrywanie jej na noc choćby folią przeciwsłoneczną. W efekcie do oczyszczenia zostają jedynie boczne okna. Jednak, czy to czekając w aucie aż odmrażacz zadziała, czy skrobiąc szyby, dobrze będzie odpalić silnik i włączyć nawiew na przednią szybę. Można od razu z pełną mocą - powietrze stopniowo będzie coraz cieplejsze. Nie należy natomiast najpierw kierować go na nogi, a później na zmrożoną szybę. Nagłe zmiany temperatur mogą doprowadzić do jej pęknięcia.

    Zamarznięty zamek

    Zimą problem sprawiają nie tylko oszronione szyby. Zdarza się, że dostęp do auta utrudnia zamarznięty zamek. I w tym przypadku producenci chemii samochodowej przychodzą z pomocą - proponując odmrażacze. Niewielkie opakowanie kosztuje 5-10 zł.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      widze widze

      zacny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Mnie się visee aquatec bardzo spoko sprawdzają już drugi sezon je kupuje. a uniwersalne mocowanie idealnie pasuje do mojego vw. i przy mrozach też się pióra dobrze spisały, też z odmrażaczem zwykle...rozwiń całość

      Mnie się visee aquatec bardzo spoko sprawdzają już drugi sezon je kupuje. a uniwersalne mocowanie idealnie pasuje do mojego vw. i przy mrozach też się pióra dobrze spisały, też z odmrażaczem zwykle działam, bo skrobaczką nie chce sobie zarysować szyb. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tadek

      zdecydowanie tak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Mrozy dają o sobie znać, trzeba się ubezpieczać. Też mam wycieraczki visee i śmigają już czwarty (!) sezon, ale w przeciwieństwie do ciebie na zmianę stosuję odmrażacz i skrobaczkę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dobry patent

      Masło (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Jak masz dobry odmrażacz i wycieraczki dają radę to starczy. Ja mam w tym roku założone wycieraczki Visee i ładnie się sprawują, nawet przy tak niskich temperaturach.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nic nievisee

      wer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      visee do d.... po miesiącu skaczą po szybie (moim zdaniem winne jest te uniwersalne mocowanie) kupiłem bo polskie
      teraz mam unipoint ( bosch made in china) polecam

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Problem z szybą ?

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Masz problem z szybą ? Polecam ogólnopolską sieć serwisów Pilkington. markoweszyby.pl

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ehhh

      ayo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      odmrażacz to jedna wielka ściema. Przejedziesz kilkanaście metrów i szyba znów zamarznięta. lepiej zeskrobać.