Przez cały czas porozumiewa się z dziećmi w dwóch językach: mówi do nich i jednocześnie pokazuje znaki w języku migowym (© Paweł Relikowski)
Beata nie usłyszy, kiedy jej córeczki pierwszy raz powiedzą do niej "mama". Nie usłyszy: "Tak bardzo cię kocham", "Tęsknię za tobą", "Przytul mnie". Będzie to mogła przeczytać tylko z ruchu ich warg, znaków pokazanych rękami i oczywiście poczuć, gdy ją mocno obejmą. O tym, jak wyglądało wychowanie dzieci przez osoby niesłyszące 30 lat temu, a jak dzisiaj - pisze Robert Migdał
Najlepszy kurort na wakacje to...
Reklama
Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy