Rozdano nagrody na Nowych Horyzontach. "Western" najlepszy

    Rozdano nagrody na Nowych Horyzontach. "Western" najlepszy

    Małgorzata Matuszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Kadr z filmu "Western"

    Kadr z filmu "Western" © Mat. prasowe

    Nowe Horyzonty kończą się dziś, ale w sobotę odbyła się gala wręczenia nagród. Nagrodzone filmy zostaną wyświetlone we wrocławskim Kinie Nowe Horyzonty (ul. Kazimierza Wielkiego 19a-21).
    Kadr z filmu "Western"

    Kadr z filmu "Western" © Mat. prasowe

    Nowe Horyzonty nagrodziły niekonwencjonalnych twórców za filmy wybrane spośród 12 oryginalnych produkcji. W Międzynarodowym Konkursie Nowe Horyzonty Grand Prix i 20 tys. euro otrzymał „Western” (Niemcy, Bułgaria, Austria, na zdj. kadr z filmu) w reż. Valeski Grisebach. Akcja rozgrywa się nie tylko na pograniczu bułgarsko-greckim, ale i na pograniczu dwóch obcych światów: lokalnych wieśniaków i niemieckich robotników budujących na zapadłej prowincji infrastrukturę.
    Nagrodę jednogłośnie przyznało jury: Gastón Solnicki (przewodniczący), Hadas Ben Aroya, Gustavo Beck oraz Agnieszka Podsiadlik. Projekcja dziś o godz. 13.15. Wyróżnienie otrzymał film „Wszystkie miasta Północy” (Serbia, Bośnia i Hercegowin, Czarnogóra) w reżyserii Danego Komljena. „Western” zdobył też nagrodę nagrodę krytyków zrzeszonych w Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych. Krytycy wyróżnili Hlynura Palmasona, reżysera filmu „Zimowi bracia” (Dania). W jury FIPRESCI zasiedli: Iryna Gordiichuk, Paweł Mossakowski, Ruben Demasure.Obraz „Wszystkie miasta Północy” – opowieść o mężczyznach tworzących swoistą komunę, w których życie wkracza obcy będzie można obejrzeć dziś o godz. 19.15.

    Nowe Horyzonty publiczności

    Publiczność nagrodziła „Photon” Normana Leto. To eksperymentalny wykład opowiadający dzieje planety i wszechświata od początku do postludzkiej przyszłości. Projekcja dziś o godz. 16.15. – Festiwal pasuje do filmu, a film do festiwalu – dziękował Norman Leto. Na drugim miejscu Nagrody Publiczności znalazło się „Serce miłości” Łukasza Rondudy, na trzecim „Obraz niemożliwy” Sandry Wollner.

    Nowe Horyzonty pełne widzów

    Prowadzący sobotnią galę Jan Pelczar podkreślił: - Tego festiwalu nie trzeba reklamować, on się broni sam ludźmi i filmami – powiedział, otwierając spotkanie. Roman Gutek, dyrektor festiwalu, podziękował za wspaniałą organizację całemu zespołowi i niemal 200 wolontariuszom. Podziękowanie dla wolontariuszy publiczność przyjęła owacjami. Roma Gutek dziękował oczywiście publiczności. – Dziękuję państwu za bycie z nami – mówił. I zapowiedział przyszłoroczne Nowe Horyzonty, które odbędą się w dniach 26 lipca – 5 sierpnia. Marcin Pieńkowski, dyrektor artystyczny, był pod wrażeniem pełnych sal. – Bardzo dziękuję za zaufanie. To wspaniałe uczucie, widzieć pełne sale na retorospektywach Freda Kelemena i Jacquesa Rivette’a, a także na projekcjach konkursowych – mówił.

    Już po gali festiwalowej, ale dziś (14 sierpnia) projekcje odbywać się będą od rana do wieczora.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama