PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Gazeta Wrocławska » Kultura » Artykuł

Trudne sprawy w wersji light

Trudne sprawy w wersji light

(© Wydawnictwo Atut)

Gazeta Wrocławska Marta Wróbel

2009-09-30 23:44:07, aktualizacja: 2009-10-01 15:01:57

W "Traktacie o rzeczach codziennych. Sex & gender" wrocławianie wzięli pod lupę stereotypy.

"Jesteś kobietą? Jesteś mężczyzną? Od tego zależy twoja codzienność" - to tekst z jednej z pierwszych stron książeczki "Traktat o rzeczach codziennych. Sex & gender". Obok widnieje rysunek uprawiającej seks pary z podpisem "Macho ciacho".

Dalej jest jeszcze ciekawiej. Na trzydziestu pięciu stronach mamy zderzenie kobiecości i męskości z podpisem "Wojna
i pokój" czy rysunek, naigrawający się ze stereotypów płci z podpisem "On rycerz, ona ryczy".

Dr Aldona Wiktorska-Święcka, adiunkt w Instytucie Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego, wraz z grafikiem i malarzem Tomaszem Jakubem Sysło po raz drugi połączyli siły. Wcześniej stworzyli wspólnie "Traktat o rzeczach codziennych. Demokracja", w którym przyjrzeli się władzy w Polsce po 1989 r.

Teraz, znów w bardzo wdzięczny sposób, bez zbędnego zadęcia, rozprawili się z takimi pojęciami, jak "seksizm", "równość" i "tożsamość". Autorka posiłkuje się funkcjonującymi w świadomości społecznej powiedzeniami "jak się baby nie bije, to jej wątroba gnije" czy "chłopaki nie płaczą" i "męska decyzja", a Sysło wszystko to ozdabia swoją charakterystyczną kreską. Dowiemy się też, kiedy mężczyzna jest macho, a kobieta królową.

Bez obaw, obyło się bez moralizowania. Pięknie opracowana, w czarno-biało-czerwonej szacie graficznej, książeczka bawi i skłania do dyskusji, choćby na temat tego, czy mężczyźni rzeczywiście są z Marsa, a kobiety z Wenus i dlaczego niektóre ogłoszenia o pracę wymagają osób wyłącznie jednej płci ("Zatrudnimy kucharza", "Zatrudnimy sprzątające panie").

Takie było zresztą zamierzenie autorów. Zaletą "Traktatu..." jest także to, że można otworzyć go na dowolnej stronie i nie zgubimy wątku, bo na każdej jest opisane inne zagadnienie.
Propozycja wrocławskich autorów jest idealna na szkolne lekcje wychowania seksualnego. Zamiast przewlekłych naukowych rozpraw i feministycznych traktatów, mamy pozycję, która opisuje rzeczy trudne w prosty sposób. To mądra, lekko napisana książka.

strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (4)

Sonda

Najlepszy kurort na wakacje to...

Reklama

Gazeta Wrocławska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy