Śmiertelny wypadek na A4. Potrącenie pieszego

    Śmiertelny wypadek na A4. Potrącenie pieszego

    JEW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Michal Gaciarz / Polska Press

    Tragiczny w skutkach wypadek na autostradzie A4. Pomiędzy węzłami Lubiatów i Chojnów doszło do potrącenia pieszego. Mężczyzna zginął na miejscu. Na razie nie wiadomo jeszcze dokładnie co pieszy robił na autostradzie, bo poruszanie się w tym miejscu jest zabronione. Wypadek miał miejsce na 75. kilometrze trasy A4 (bliżej Chojnowa), na jezdni w kierunku Zgorzelca. Ostatecznie normalny ruch w tym miejscu przywrócono po północy.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Michal Gaciarz / Polska Press

    Objazd miejsca wypadku wyznaczono drogą krajową nr 94 przez Legnicę. Swoje czynności na autostradzie prowadzi policja i prokurator. Jak informuje Łukasz Dutkowiak z dolnośląskiej policji mężczyznę potrącił śmiertelnie samochód marki Toyota. Pieszy, mimo zakazu, poruszał się po autostradzie. Nie wiadomo dokładnie czy szedł poboczem wzdłuż drogi czy też przebiegał przez jezdnię. Na więcej szczegółów trzeba będzie poczekać do zakończenia dochodzenia.

    Czytaj także

      Komentarze (27)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Selekcja naturalna.

      precz z patologią (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

      Nie rozumiem o co to całe bicie piany?
      To tylko selekcja naturalna uwolniła nas od kolejnego półgłówka - ku powszechnemu pożytkowi.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kretynizm

      Savi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

      Idioto nie masz szacunku dla życia ludzkiego naturalną selekcją byłoby ci strzelić w łeb debilu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pokazałeś

      ile (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      ty masz tego szacunku :) a strzelanie to nie naturalna selekcja także komentarz jest całkiem całkiem smutny :(

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ruch tam mały jest ... na trzeźwo da się "bezpiecznie" przejść

      duzy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 9

      ... ale tylko na trzeźwo.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pojebało?

      Jusznykarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jak wyżej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Byłam tuż za...

      Alesis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Byłam kilka samochodów za tym tragicznym wypadkiem, jeszcze przed przyjazdem policji. Po paru minutach gdy samochody na lewym pasie ruszyły, zobaczyłam co się stało. Wyglądało to jak stłuczka kilku...rozwiń całość

      Byłam kilka samochodów za tym tragicznym wypadkiem, jeszcze przed przyjazdem policji. Po paru minutach gdy samochody na lewym pasie ruszyły, zobaczyłam co się stało. Wyglądało to jak stłuczka kilku samochodów osobowych, w tym jednego z przyczepką. Pourywane lusterka, szkło i inne elementy. Spora grupa młodych ludzi otoczyła osobę siedzącą na jezdni, która zapewne ucierpiała w wypadku. Parę metrów dalej, na trawie, w zupełnej samotności leżała postać ubrana w jasne ubranie. Na pierwszy rzut oka trudno było rozpoznać,ze leży tam człowiek. Czym prędzej zadzwoniłam na 112, podając szczegółowe namiary odcinka drogi. Podobno dzwonił ktoś przede mną, ale trudno było mu ustalić gdzie dokładnie się znajduje.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciekawe

      Pat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Ciekawe jak pojechali lewym pasem jak zdarzenie cale bylo na lewym pasie. A pieszy byl ubrany w ciemny plaszcz i czapke


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Faktycznie bardzo ciekawe....

      Alesis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Przed zdarzeniem jechaliśmy LEWYM pasem. Staliśmy dwa samochody za wypadkiem na lewym pasie. Żebyśmy mogli ruszyć, musiały to zrobić pojazdy przed nami i wówczas zjechać na prawy pas jezdni. Teraz...rozwiń całość

      Przed zdarzeniem jechaliśmy LEWYM pasem. Staliśmy dwa samochody za wypadkiem na lewym pasie. Żebyśmy mogli ruszyć, musiały to zrobić pojazdy przed nami i wówczas zjechać na prawy pas jezdni. Teraz jasne? Opisuję co widziałam. Leżał ktoś ubrany w jasne ubranie ( nie wiem czy to ten potrącony czy inny uczestnik), reszta miała czarne kurtki, chłopak siedzący na jezdni miał kaptur na głowie, blondynka, jeden ,,wyżelowany"z papierosem i inni głównie mężczyźni. Zadzwoniłam i powiedziałam,ze jesteśmy 1,5 km przed zjazdem na Złotoryję-Chojnów, kierunek Zgorzelec; ze jest tragicznie, kilka stłoczonych samochodów i będzie potrzebnych chyba kilka karetek bo są poszkodowani.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wiadomo skąd był?

      Adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Wiadomo skąd był ten mężczyzna?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewnie miejscowy .. amator trunków wyskokowych i skrócenia sobie drogi ....

      kkr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      ... przez życie.
      Niedziela wieczorem, właśnie kolega mieszkający w byłej bazie rosyjskiej ( osiedle mieszkaniowe ich) mówił o tubylcach że bezmózgi nawalą się jakieś taniej wódy i łażą na skróty...rozwiń całość

      ... przez życie.
      Niedziela wieczorem, właśnie kolega mieszkający w byłej bazie rosyjskiej ( osiedle mieszkaniowe ich) mówił o tubylcach że bezmózgi nawalą się jakieś taniej wódy i łażą na skróty autostrada.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chłopak wracał z pracy :-(

      Xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Chłopak wracał z pracy. A że szybciej jest przejść na drugą stronę przez A4 niż iść do mostu by przejść bezpiecznie :-( i być w następnej wiosce. smutne tym bardziej jak się znalo człowieka :-(...rozwiń całość

      Chłopak wracał z pracy. A że szybciej jest przejść na drugą stronę przez A4 niż iść do mostu by przejść bezpiecznie :-( i być w następnej wiosce. smutne tym bardziej jak się znalo człowieka :-( współczuję kierowcy co go potrącił :-( zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dużo osób tam błaka sie nawalonych

      kkr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      .. na trzeźwo to tam trzeba chcieć aby cię coś potrąciło.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      na rowerze

      ToJa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      ostatnio na A4, między wjazdem w Bielanach, a zjazdem na AOW mijałem rowerzystę jadącego pod prąd... pieszy jakoś mnie nie dziwi

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No to

      Drive (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

      Ciało doleciało do nieba szybciej niż dusza

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Współczucia dla kierowcy

      vortig (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30

      Współczucia dla kierowcy, ktory miał pecha i potrącił tego pieszego. Nie mozna było iść za barierkami? pare osób w szpitalu, ktos bedzie miał traume do końca życia, a parę tysięcy osób zmarnowało...rozwiń całość

      Współczucia dla kierowcy, ktory miał pecha i potrącił tego pieszego. Nie mozna było iść za barierkami? pare osób w szpitalu, ktos bedzie miał traume do końca życia, a parę tysięcy osób zmarnowało co najmniej 3-4 godziny, było potem zmęczonych i jechało późno w nocy stwarzający kolejne zagrożenia na drodze.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ,

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      a kierowcę jeszcze czeka sprawa sądowa

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Widzialam to

      Patrycja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 17

      Niestety sama go minelam samochodem na milimetry, a za mna na drugim pasie jechala ta toyota i widzialam jak go potracila. Niestety najgorsze jest to, ze moglam byc to ja


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      awaryjne

      kuba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      ja zbliżając się do jakiegoś zdarzenia (np. zatrzymany samochód) puszczam awaryjne na chwilę, tak żeby kierowca za mną odebrał sygnał ostrzegawczy/ żeby nie świrował i kiedy ja puszczam chociażby...rozwiń całość

      ja zbliżając się do jakiegoś zdarzenia (np. zatrzymany samochód) puszczam awaryjne na chwilę, tak żeby kierowca za mną odebrał sygnał ostrzegawczy/ żeby nie świrował i kiedy ja puszczam chociażby nogę z gazu to nie zaczynał agresywnie mnie wyprzedzać nie widząc zagrożenia 100 metrów przed nami. Nie wiem czy to przepisowe wykorzystanie awaryjnych (jeśli nie to mnie poprawcie), ale ogólnie to widzę, że ludzie dziękując za wpuszczenie ich z pasa zjazdowego mrugają awaryjnymi (ej, jedziemy na zamek wpuszczam Cię i to jest normalne, nie musisz dziękować) ale jak już dojeżdżają do korka na autostradzie to ich nie włączają! (sytuacja z A2 gdzie ostatnio była stłuczka - goście na lewym pasie dojeżdzają pod zderzak auta przed nimi jakby byli w mieście, nie zostawiają sobie żadnego marginesu i zakładają że każdy ale to każdy zorientuje się w sytuacji.... a powinni 1) mieć włączone awaryjne 2) zostawić sobie z przodu trochę miejsca). zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rzeczywiscie

      dzanawrocek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 5

      no bez kitu to jest najgorsze tego wszystkiego

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewnie oglądał rolkarkę z Wrocławia

      Kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 6

      I chciał pobić jej pomysł biegając między samochodami? Zabrakło tylko rowerzysty nagrywającego.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama