Ważne
    Samochód spłonął pod Osiekiem. Kierowca uciekł w ostatniej...

    Samochód spłonął pod Osiekiem. Kierowca uciekł w ostatniej chwili

    JJ, DG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Samochód spłonął pod Osiekiem. Kierowca uciekł w ostatniej chwili
    1/11
    przejdź do galerii

    ©Dariusz Gdesz

    Groźny wypadek w okolicach miejscowości Osiek na drodze nr 5 Strzegom - Kostomłoty. Ciężarówka zderzyła się z autem osobowym, które stanęło w płomieniach. Na szczęście kierowcy udało się w ostaniej chwili uciec z pojazdu.
    Do wypadku doszło w piątek około godziny 15. Kierowca osobowego mercedesa zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z samochodem ciężarowym. Dzięki natychmiastowej pomocy świadków wypadku udało się uratować kierującego samochodem osobowym. Po kilku minutach samochód stanął w płomieniach.

    Akcja ratownicza i usuwanie skutków pożaru trwały kilka godzin.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Śwętokradztwo!

      WUJA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Takiego pięknego michała spalić przez debilną jazdę!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      d

      d (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Zdaje mi się czy wyprzedzał na podwójnej ciągłej i na skrzyżowaniu?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To tam kolumna wiadomych limuzyn gnała 140km/h.

      Ktoś nagrał i upublicznił filmik. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Nie ma miesiąca aby tam nie było ciężkiego wypadku. No i jak,....
      aha....nie było sprawy.... po 1.5 miesiąca nikt już nie pamięta. No to nie....:(

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dojazdówka i zapewne duża prędkość...

      PT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Przednie prawe koło to dojazdówka. Z tym przy dużej prędkości i elektronika nie da rady.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego

      Kiero (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Dlaczego nowe, nowoczesne i tak bardzo bezpieczne (tak uważają producenci) auta zapalają się po zderzeniach?
      Czyżby za dużo elektroniki, której towarzyszy długie okablowanie było powodem?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Osiek, Osiek .....

      Tam ludkowie za kółkiem dostają małpiego rozumu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Zresztą, BOROWIKI - też pod Osiekiem sie popisywali.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo