Auto dachowało na Milenijnej. Powód? Awaria świateł

    Auto dachowało na Milenijnej. Powód? Awaria świateł

    MK

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Na skrzyżowaniu ul. Milenijnej z Popowicką doszło do wypadku dwóch osobówek. Jedno z aut dachowało. Wszystko przez niedziałającą sygnalizację świetlną.
    Do wypadku doszło po godz. 9. Jak informuje asp. szt. Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji, kierująca citroenem nie ustąpiła pierwszeństwa jadącemu ul. Popowicką osobowemu peugeotowi i wjechała na skrzyżowanie. W chwili wypadku nie działała tam sygnalizacja świetlna. Siła uderzenia była tak duża, że jedno z aut dachowało. Na szczęście nikt nie został ranny. Kierująca citroenem ukarana została mandatem.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wina po stronie zle dzialajacej sygnalizacji?

      dlugo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ...czy po stronie kierującej?skoro mandat to nie przegrzane moduly sterowania swiatlami a nienauczeni w patologicznym systemie kształcenia jazdy po placyku kierowcy!lawina wypadków świadczy o tym...rozwiń całość

      ...czy po stronie kierującej?skoro mandat to nie przegrzane moduly sterowania swiatlami a nienauczeni w patologicznym systemie kształcenia jazdy po placyku kierowcy!lawina wypadków świadczy o tym dobitnie...kogo z POPISu musi przejechać by zmienić ten chory system szkolenia kierowców?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ależ

      To (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Samo było tuż przed 17.00 na skrzyżowaniu Legnicka-Małopanewska,były żółte pulsujące piesi przechodzili byli poza połową jezdni a jakiś baran DJ byłby ich rozjechał.Nie wpuszczać z wiochy do...rozwiń całość

      Samo było tuż przed 17.00 na skrzyżowaniu Legnicka-Małopanewska,były żółte pulsujące piesi przechodzili byli poza połową jezdni a jakiś baran DJ byłby ich rozjechał.Nie wpuszczać z wiochy do miasta Wrocław.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      światła

      Leo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Jak nie ma świateł to wina należy do tych odpowiedzialnych za sygnalizację świetlną i tyle. Jeżeli pojazd jedzie i nagle nie ma sygnalizacj to ta firma odpowiada za wszystko

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co za tłuki piszą te artykuły prasowe .

      drwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      MK -ile klas skończyłeś ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Winny kierowca

      agawa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33

      Jaka wina świateł? Wina świateł jest wtedy, gdy obie strony mają zielone. Gdy nie ma świateł, obowiązują przepisy ruchu drogowego, jednoznacznie wskazujące, kto komu ma ustąpić. Chyba specjalnie...rozwiń całość

      Jaka wina świateł? Wina świateł jest wtedy, gdy obie strony mają zielone. Gdy nie ma świateł, obowiązują przepisy ruchu drogowego, jednoznacznie wskazujące, kto komu ma ustąpić. Chyba specjalnie piszą głupoty, żeby ludzie więcej komentowali...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chyba kierowca

      JJ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32

      Winny chyba kierowca , a nie sygnalizacja. Jeżeli na innych skrzyżowaniach jej nie ma to też jej wina bo się tam nie rozstawila ze słupkami i lampami??


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      podobnie rzecz sie ma z alkoholem

      Daniel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26

      Alkohol sam się wdziera do organizmów kierowców aby powodować wypadki.
      PS drzewa tez nie są "święte" - co rusz jakieś wybiega na drogę.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama