Wypadek na placu Bema we Wrocławiu

    Wypadek na placu Bema we Wrocławiu

    KCZ

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek na placu Bema

    Wypadek na placu Bema ©zdjęcie internauty

    O godz. 20.24 na placu Bema zderzyły się dwa samochody osobowe. Jedna z kobiet uczestniczących w wypadku uskarżała się na ból głowy. Została przebadana przez lekarzy pogotowia. Przez niecałą godzinę kierowcy musieli liczyć się z niewielkimi utrudnieniami. Teraz ruch przebiega już normalnie.
    Wypadek na placu Bema

    Wypadek na placu Bema ©zdjęcie internauty

    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czyli standard

      w tym miejscu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13

      połowa skręcających w lewo od strony Poniatowskiego w kierunku Sienkiewicza z niezrozumiałych powodów jest święcie przekonana, że ma pierwszeństwo przed jadącymi prosto od Mostów Młyńskich w stronę...rozwiń całość

      połowa skręcających w lewo od strony Poniatowskiego w kierunku Sienkiewicza z niezrozumiałych powodów jest święcie przekonana, że ma pierwszeństwo przed jadącymi prosto od Mostów Młyńskich w stronę Poniatowskiego.
      Ludzie się odmóżdżają, bo zwykle mają sygnalizatory do lewoskrętu ze strzałką, a tu dla odmiany nie ma bezkolizyjnego toru jazdy i pełne zaskoczenie. Prawo jazdy z bazaru...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To wyobraź sobie co ja czuję

      jak jadę na rowerze na pierwszeństwie. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Bardzo lubię jak tramwaj mnie osłania, ale one ruszają trochę wcześniej niż zielone dla pozostałych uczestników ruchu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mam jedno pytanie do administracji, dziennikarzy, czy też "redakcji"

      mieszkaniec, pieszy, kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      Pytanie jest zwięzłe - czy Wy o każdym, nawet najdrobniejszym wypadku, będziecie informować? Tego typu wiadomości nie mają większego sensu, zwłaszcza że rzeczona sytuacja miała miejsce prawie o...rozwiń całość

      Pytanie jest zwięzłe - czy Wy o każdym, nawet najdrobniejszym wypadku, będziecie informować? Tego typu wiadomości nie mają większego sensu, zwłaszcza że rzeczona sytuacja miała miejsce prawie o godzinie 21, czyli większość ludzi albo już dawno wróciła z pracy i siedzi w domach, odpoczywa, albo dopiero po 22 zaczną wyjeżdżać. Wydawało mi się, że informacje, czy też dzienniki, pełnią rolę misyjną, informują o czymś ważnym, a okazuje się, że sprowadza się tą misję do roli jakiegoś bloga, newsa, pisanego przez dzieci. Nie ma ważniejszych tematów? Jeśli ktoś "skręci" kostkę to również o tym napiszecie? Te wiadomości pozbawione są sensownej treści, wygląda to tak: "na ulicy XYZ...wypadek...pogotowie...karteka". To wygląda jak żart, a nie informacja prasowa. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lekarzy pogotowia?

      Rzól (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Jest maksymalnie 1 lekarz na karetkę. Ile karetek przyjechało do tej kobiety?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lekarze powinni pracować w szpitalach i przychodniach!

      zed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

      W pogotowiu wystarczy ratownik medyczny! Lekarz powinien czekać na pacjenta na SOR-e


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Aaa

      Bbbb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

      A co w przypadku kiedy pacjent jest w tak zlym stanie, ze nie mozna go przetransportowac?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chyba wydaje się proste.

      Jeżeli pacjenta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      nie można doprowadzić do stanu nadającego się do transportu to umiera. Lekarz na ulicy też nie będzie go ratował na ulicy przez pół dnia. Jezdnia nigdy nie będzie szpitalem, nie ma szans. Jak sobie...rozwiń całość

      nie można doprowadzić do stanu nadającego się do transportu to umiera. Lekarz na ulicy też nie będzie go ratował na ulicy przez pół dnia. Jezdnia nigdy nie będzie szpitalem, nie ma szans. Jak sobie ratownik nie poradzi to lekarz też pewnie nie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Proste?

      xx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Karetki nie wożą trupów. W przypadku takim jak piszesz na miejsce wezwany musi zostać lekarz aby stwierdzić zgon, wówczas przyjeżdża karawan. Tak czy inaczej lekarz na miejsce zdarzenia musi się udać.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      skup się.

      Jeżeli pacjenta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Chodzi o dowiezienie pacjenta żywego. Ale najpierw powinien się nadawać do transportu. Do tego może doprowadzić ratownik medyczny. Pewnie będzie działał tak samo skutecznie, a może lepiej niż np...rozwiń całość

      Chodzi o dowiezienie pacjenta żywego. Ale najpierw powinien się nadawać do transportu. Do tego może doprowadzić ratownik medyczny. Pewnie będzie działał tak samo skutecznie, a może lepiej niż np lekarz ginekolog. Bo karetkami jeździli lekarze różnych specjalności.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :)

      Taz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Kilkaset

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Skąd tyle wypadków? Czyżby tworzono system dla maszyn mogących ogarnąć

      dsgfv (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      wygenerowane zamieszanie?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pośpiech misiu, pośpiech

      w-w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

      wszędzie się spieszymy i tego są oto owoce

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama