We Wrocławiu były trzy zamki. Na miejscu jednego z nich stoi...

    We Wrocławiu były trzy zamki. Na miejscu jednego z nich stoi uniwersytet [ZAGADKI, TAJEMNICE, SEKRETY]

    Juliusz Woźny

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław w swej bogatej historii miał dwa, a może nawet trzy zamki. Dziś nie ma żadnego. Pierwszy zamek Piastów wrocławskich został wzniesiony oczywiście na Ostrowie Tumskim. Henryk Brodaty i św. Jadwiga mieszkali tam, gdzie dziś znajdują się zabudowania i ogród klasztoru Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame przy ul. Św. Marcina. Około 1300 roku został przekazany duchowieństwu, ale siedziba księcia została przeniesiona na lewy brzeg Odry już około połowy XIII wieku. Najpewniej zadecydowały o tym konflikty władzy świeckiej i duchownej. To właśnie obszar tego zamku w roku 1659 cesarz Leopold I przekazał jezuitom celem zbudowania we Wrocławiu Uniwersytetu. W kolejnym odcinku programu "Zagadki, tajemnice, sekrety" Juliusz Woźny opowiada co z piastowskiego zamku zostało zachowane w budynku uniwersytetu.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Recenzja

    Bogdan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Znakomity przewodnik!
    Zwięzła precyzyjna forma, znakomita dykcja, sugestywność....
    Pan Juliusz Woźny pokazuje prawdziwą klasę!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hahha

    prawda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Kościół Św. Ducha, zamki, Opactwo Św. Wincentego - jak ci Niemcy pięknie potrafią burzyc wrocławskie dziedzictwo. Nie to co Polacy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    symetryzm

    zamki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    Obecnie mamy mozliwośc pokazania turystom i mieszkańcom największego zabytku Wrocławia, murów pierwszego zamku na Ostrowie i kompletnie się tego nie robi. Owszem cos tam jest, ale wygląda jak...rozwiń całość

    Obecnie mamy mozliwośc pokazania turystom i mieszkańcom największego zabytku Wrocławia, murów pierwszego zamku na Ostrowie i kompletnie się tego nie robi. Owszem cos tam jest, ale wygląda jak zaułek na siku i nikt tam nie chodzi idąc do katedry. A mury niemieckiego pałacu na Pl. Wolności a i owszem zabezpieczone elegancko, wszak to niemieckie mury. Tylko miotła w tym mieście pomoze. Dość już tego chorego kosmopolityczno-dolnosląskiego paradygmatu, gdzie Wrocław jakimś tylko przypadkiem jest w Polsce, ale tak na prawdę to nie ważne. Tałatajstwo mieniące się lulturalnym, które promuje taka wizję musi odejść.
    Ps. Napiszcie jeszcze jak Niemcy w 1529 roku zburzyli polskie opactwo Św. Wincentego. Gdyby Polacy zniszczyli jakiś niemiecki zabytek, to podali by nas do ONZ, papieza i Unesco, a Niemcom wolno burzyć polskie zabytki. Taki symetryzm...zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zamek

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Z zamkiem Piastów śląskich jest problem, bo jego pozostałości są na terenie klasztoru Sióstr Notre Dame i one murów swojego klasztoru nie otworzą, żeby ruiny bardziej udostępnić. Zgodzę się, że...rozwiń całość

    Z zamkiem Piastów śląskich jest problem, bo jego pozostałości są na terenie klasztoru Sióstr Notre Dame i one murów swojego klasztoru nie otworzą, żeby ruiny bardziej udostępnić. Zgodzę się, że obecna forma udostępniania jest śmiesznie niedostateczna biorąc pod uwagę znaczenie zabytku. Ale wybacz, wynurzenia o "niemieckich pałacach" są już śmieszne i nieprawdziwe.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ja znam tylko dwa zamki

    Zamkowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Ksiaż w Wałbrzychu i Czocha

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zacieranie śladów piastowskich

    Jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    Był jeszcze zamek Bolesława Chrobrego w okolicach arsenału. Dwa zamki pięknie ukryli Niemcy, stawiając na fundamentach klasztor na ul. św. Marcina i uniwersytet. Niby realizowali cel nabożny i...rozwiń całość

    Był jeszcze zamek Bolesława Chrobrego w okolicach arsenału. Dwa zamki pięknie ukryli Niemcy, stawiając na fundamentach klasztor na ul. św. Marcina i uniwersytet. Niby realizowali cel nabożny i oświatę, a właściwie chodziło im o germanizację Wrocławia.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bujda

    Marian (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Tak, właśnie o to im chodziło:-P

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo