Kim byli Powstańcy? Od narodowców po syndykalistów...

    Kim byli Powstańcy? Od narodowców po syndykalistów [POWSTANIE WARSZAWSKIE]

    Witold Głowacki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Powstańcy na barykadzie

    Powstańcy na barykadzie ©Jerzy Tomaszewski

    [POWSTANIE WARSZAWSKIE] Różnili się - często skrajnie - poglądami politycznymi i wizjami powojennej Polski. Przed wojną potrafili ze sobą walczyć na ulicach. Połączyło ich to, że 1 sierpnia wspólnie stanęli do boju o Warszawę. Ale nie stali się czarno-biali.
    Powstańcy na barykadzie

    Powstańcy na barykadzie ©Jerzy Tomaszewski


    [Zwiastun] Tajemnice Państwa Podziemnego from Polska Press Grupa on Vimeo.



    Powstańcy Warszawscy nigdy nie założyliby wspólnej partii politycznej.
    Nie spisaliby również wspólnego pomysłu na Polskę. W szeregach Powstania walczyli ludzie o skrajnie różnych poglądach. Różniły ich - i to często diametralnie - preferencje polityczne, wizje odbudowy kraju po wojnie i wyznawane koncepcje państwa. Różnił ich nawet stosunek do samego Powstania.

    Wspólna była decyzja o udziale w walce i konsekwencja w wytrwaniu w niej. Wspólna była opaska na ramieniu. Wspólna była wierność przysiędze. Ale dalej była mozaika postaw, poglądów, wzorców kulturowych, religii i stosunków do niej, klas społecznych i majątkowych, nawet mód i stylów życia. Powstańcy byli tak różnorodni jak różnorodne było nawet w najczarniejszej godzinie ich miasto - przedwojenna stolica wielokulturowej Drugiej Rzeczypospolitej.

    ZOBACZ TAKŻE: Tajemnice Państwa Podziemnego. Zobacz serial dokumentalny

    - Dla nas Powstanie było oczywiste - my albo oni. Wóz albo przewóz. - tak o swoich motywacjach do walki mówił Władysław Bartoszewski. Bartoszewski szedł do Powstania jako regularny żołnierz Armii Krajowej i konspiracyjny urzędnik Delegatury Rządu na Kraj, człowiek, który miał za sobą uwięzienie w Auschwitz i aktywną pomoc Żydom w trakcie Powstania w Getcie. Pod tym względem Bartoszewski przypominał innych konspiracyjnych wojskowych, tych, których udział w strukturach Państwa Podziemnego i podziemnej wojnie można uznać za bliski zawodowemu. Podobne postawy były częste wśród żołnierzy elitarnych i doświadczonych w walce już przed Powstaniem oddziałów AK, np. tych z Kedywu czy pułku „Baszta”. Oni byli przede wszystkim żołnierzami, słysząc rozkaz, odrzucali pokusę dzielenia włosa na czworo. Ale tych niemal regularnych, sprawdzonych i zaprawionych w boju, żołnierzy podziemnej armii było w Warszawie kilka tak naprawdę tysięcy, wśród ok. 50 tysięcy Powstańców biorących ogółem udział w walce.

    Jakie były poglądy polityczne AK-owców? Nie prowadzono wśród nich sondaży. Ale podporządkowani legalnym władzom, w większości mieli swoich reprezentantów w politykach wchodzących w skład Rady Jedności Narodowej, czyli substytutu parlamentu Państwa Podziemnego. RJN składała się z przedstawicieli czterech „mainstreamowych” wówczas ugrupowań politycznych - Polskiej Partii Socjalistycznej, Stronnictwa Ludowego, Stronnictwa Narodowego i Stronnictwa Pracy. Część żołnierzy AK była więc „wyborcami” tych formacji politycznych, część według współczesnych kategorii zaliczałaby się zaś do „niezdecydowanych” lub nie brałaby udziału w wyborach. Generalnie daje to naprawdę znaczną rozpiętość poglądów - od socjalistów po umiarkowanych endeków. Pełne spektrum - przynajmniej w międzywojennych kategoriach. RJN nie była natomiast uznawana przez część narodowców oraz przez komunistów i część radykalnej lewicy - co znajdowało odzwierciedlenie także w tworzonych pod egidą tych środowisk osobnych organizacjach wojskowych.

    - Wóz albo przewóz - Postawa Władysława Bartoszewskiego wobec Powstania i udziału w nim charakterystyczna dla wielu żołnierzy Państwa Podziemnego nie była bynajmniej jedyną. Już nieco inaczej było z Wiesławem Chrzanowskim, przed wojną, w jej trakcie i po niej katolickim narodowcem, po 1989 roku przywódcą ZChN i marszałkiem Sejmu.

    WSZYSTKO O POWSTANIU WARSZAWSKIM TUTAJ

    - Zawsze uważałem decyzję o wybuchu Powstania za wielki błąd. Moje środowisko tak to oceniało już w końcu lipca 1944 roku. 30 lipca próbowaliśmy dotrzeć do członków Rady Jedności, by wyperswadować im tę decyzję - mówił mi (w opublikowanej w 2007 r. rozmowie dla „Dziennika”) Chrzanowski przed 63. rocznicą Powstania. - Powiedziałem nawet kolegom, że do punktu mobilizacyjnego przyjdę w czarnym ubraniu i białej koszuli. Ubrałem się na szczęście bardziej praktycznie - wspominał Chrzanowski. Współtwórca wojennej Młodzieży Wszechpolskiej, walczył w szeregach Narodowej Organizacji Wojskowej, która weszła w skład Armii Krajowej na podstawie umowy scaleniowej z 1942 roku. W Powstaniu Warszawskim brało udział ok 1500 żołnierzy NOW. Z kolei inne środowiska narodowców wchodziły w skład Narodowych Sił Zbrojnych, które w momencie wybuchu Powstania dzieliły się (także w Warszawie) na dwie frakcje, z których jedna (NSZ-AK) była scalona z AK a druga nie chciała się podporządkowywać armii Państwa Podziemnego. Po wybuchu Powstania warszawskie oddziały NZS-ZJ podporządkowały się jednak warszawskiemu komendantowi NSZ-AK. Łącznie w Powstaniu brało udział najprawdopodobniej ok 1,5 tys NSZ-owców (szacunki historyków mocno się tu różnią, wymieniane są liczby od ok. 700 do aż ok. 3,5 tysiąca żołnierzy). Warto zauważyć, że narodowcy wzięli udział w Powstaniu będąc w godzinie „W” w aż trzech różnych strukturach organizacyjnych, między którymi występowały realne różnice programowe.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kim byli powstańcy...

      abcd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      To dobre pytanie. Odpowiedz sobie sam. Przeczytaj: "Hańba i chwała – policzmy głosy"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Londyn!!!!

      korfanciorz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      pozdrawio frajerow z w-wy !!!!! co obudzieli sie z reka w nachtopie!!!!! tak jak korfanciorze !!!!! co brali ta ana od zadku !!!! a nata krowa!!! i 5c morgow pola cekajom do dzis !!!!! albo...rozwiń całość

      pozdrawio frajerow z w-wy !!!!! co obudzieli sie z reka w nachtopie!!!!! tak jak korfanciorze !!!!! co brali ta ana od zadku !!!! a nata krowa!!! i 5c morgow pola cekajom do dzis !!!!! albo siedzom w niebie i grajom na grzebyniu !!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kto to był?

      cirano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      Młode, szalone głupole, które dały sie oszołomić pięknymi słowkami z (walczącego?) Londynu, karmieni obieckami, które niebo obiecywały a piekło przyniosły, a które to piekło od samego początku...rozwiń całość

      Młode, szalone głupole, które dały sie oszołomić pięknymi słowkami z (walczącego?) Londynu, karmieni obieckami, które niebo obiecywały a piekło przyniosły, a które to piekło od samego początku całkiem (niektórym) jasne było. Wiedzieli, że żadnej pomocy nie potrafią zapewnić, wiedzieli, że ich, tych powstańców, tysiącami Hitlerowcy krwawo wykończą...
      Ale chodziło o pokazanie światu... tylko czego?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cirano

      bez (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      ich męstwa byłbyś dozgonnym kabotynem, zmieniającym pampersy nie za Odrą, a nad Wisłą.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jakie męstwo?

      sas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      ..praktycznie nie uzbrojeni,nie wyszkoleni,ginęli jak muchy.......bo broń mieli zdobywać na Niemcach,w pierwszych 3 tygodniach walk,zginęło 70 procent Tych bohaterów .....bo taki mieli rozkaz.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      na pewno wspaniali i odważni, zapłacili najwyższą z możliwych cenę

      Barbie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Bezwzględnie zabijani przez bandyckiego barbarzyńskiego okupanta. Po kapitulacji zamknięci w obozach. Po wojnie wyłapywani, zabijani przez drugiego okupanta, lecz przy użyciu rodzimych...rozwiń całość

      Bezwzględnie zabijani przez bandyckiego barbarzyńskiego okupanta. Po kapitulacji zamknięci w obozach. Po wojnie wyłapywani, zabijani przez drugiego okupanta, lecz przy użyciu rodzimych szmalcowników i zwykłe szumowiny ocalałe z pożogi wojennej. Cudem ocaleni, bez zapewnionych kwater na "Łączce" doczekali wolnej Polski. Nieliczni może z pięciu dali się złamać i kolaborować z "ludźmi radzieckimi", ale to mały margines, że rozgrywany przez "kamieniczników" to już niech stanowi lokalny folklor i rozrywkę dla maluczkich.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ....

      sas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      ..bo nikt im nie powiedział że Polska juz sprzedana i ofiara krwi nic nie zmieni....i przyjdzie Czerwona Armia i bedzie gorzej niż za Niemca...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kumatemu

      nikt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      nie musi tłumaczyć.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kim byli Powstańcy? ......

      ciekawe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

      Czy chodzi o tych co chcieli upiec pieczeń czy tych co za ideały ginęli jak kawki? Wiadomo, że po klęsce organizatorom nie spadł włos z głowy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama