do Pani Beaty Jarosz (16)
luk (78.8.9.xxx)
19.03.10, 07:45
Beata Jarosz, psycholog z Towarzystwa Rozwoju Rodziny, mówi, że jeśli w szkole są klasy sportowe, to trzeba się liczyć z problemami. - Kiedyś ktoś powiedział: "Grzeczne dzieci grają na skrzypcach, a niegrzeczne grają w piłkę nożną". To sport, który ocieka przemocą i nie ma w nim miejsca dla słabych. Na boisku oczekuje się od zawodników agresywnych zachowań. Mają wygrać mecz - tłumaczy.
To co pisze Pani Beata samo zasługuje na zajęcia z psychologiem. Tłumaczenie dzieci, że skoro są w szkole sportowej to muszą być agresywne jest smutnym założeniem. Dzieci powinny odgraniczać to co się dzieje na boisku od tego co dzieje się poza nim. Może tak nakazać jakieś prace społeczne tym dzieciom, żeby pokazać im że za złe uczynki jest kara. Pani Beato: Nawet na boisku obowiązują pewne zasady, nie mówiąc już o życiu społecznym.

do Pani Beaty Jarosz
luk (78.8.9.xxx)
19.03.10, 07:46
do Pani Beaty Jarosz
luk (78.8.9.xxx)
19.03.10, 07:46
Beata Jarosz, psycholog z Towarzystwa Rozwoju Rodziny, mówi, że jeśli w szkole są klasy sportowe, to trzeba się liczyć z problemami. - Kiedyś ktoś powiedział: "Grzeczne dzieci grają na skrzypcach, a niegrzeczne grają w piłkę nożną". To sport, który ocieka przemocą i nie ma w nim miejsca dla słabych. Na boisku oczekuje się od zawodników agresywnych zachowań. Mają wygrać mecz - tłumaczy.
To co pisze Pani Beata samo zasługuje na zajęcia z psychologiem. Tłumaczenie dzieci, że skoro są w szkole sportowej to muszą być agresywne jest smutnym założeniem. Dzieci powinny odgraniczać to co się dzieje na boisku od tego co dzieje się poza nim. Może tak nakazać jakieś prace społeczne tym dzieciom, żeby pokazać im że za złe uczynki jest kara. Pani Beato: Nawet na boisku obowiązują pewne zasady, nie mówiąc już o życiu społecznym.

do Pani Beaty Jarosz
Prawda (62.233.249.xxx)
19.03.10, 08:19
do Pani Beaty Jarosz
Prawda (62.233.249.xxx)
19.03.10, 08:19
a kolejną prawdą jest to że ci upośledzeni psychicznie zostają psychologani lub psychiatrami by podstawowo pomóc sobie - - ta prawda w przypadku Pani Jarosz coś w sobie ma. To właśnie przez takie osoby przypinające łatki są potem problemy. Znam kilka przypadków klas piłkarskich gdzie dzięki pracy trenetów te klasy są spokojniejsze od innych - tam jest krótka piłka dzieciaki boją się trenera i zależy im na grze więc każdy chuligański wybryk może się skończyć zawieszeniem gry w klubie i to naprawdę skutkuje a jak szkoła sobie nie radzi to znaczy że nauczyciele, psycholog szkolny, pedagog szkolny, dyrekcja mają problem i nie potrafią z trenerem opracować wspólnej polityki wychowawczej
Na stronach TRR nie ma wyszczególnionej Pani Jarosz jako pracownicy tego towarzystwa i na całe szczęście - bo mam wrażenie że czytałem wypociny samozwańczego "psychologa" podwórkowego

Agresja w szkole
Arbiter (80.55.207.xxx)
19.03.10, 09:44
Agresja w szkole
Arbiter (80.55.207.xxx)
19.03.10, 09:44
pani Bogumiło mniej solarium albo mniej pudru bo wyglądasz jak mieszkaniec Afryki.

Odkrycie roku
gaax (79.186.15.xxx)
19.03.10, 09:53
Odkrycie roku
gaax (79.186.15.xxx)
19.03.10, 09:53
Jakoś tak się układa, że w większości przypadków uczniowie klas sportowych osiągają najgorsze wyniki w nauce. Często to chłopaki z podwórka, które potrafią tylko "kopać gałę". Nie mówię oczywiście, że to reguła, ale we wszystkich moich szkołach były klasy sportowe i zawsze to tak wyglądało.

do luk czy też Prawda
maja (89.72.36.xxx)
19.03.10, 14:03
do luk czy też Prawda
maja (89.72.36.xxx)
19.03.10, 14:03
Rozdwojenie jaźni tez zasługuje na wizytę u psychologa, a niezrozumienie prostego tekstu na powrót do podstawówki. Jeśli nie rozumiesz to nie komentuj, bo się ośmieszasz.

droga maju
Prawda (62.233.249.xxx)
19.03.10, 14:21
droga maju
Prawda (62.233.249.xxx)
19.03.10, 14:21
z tego co piszesz to ty nie rozumiesz prostego tekstu w którym wykształcona Pani psycholog zamiast mówić o problemi to sieje stereotypy zasługujące na miano zacofanych. Często właśnie klasy sportowe poprezez właściwą pracę wychowawczą szkoły , klubu sportowego i rodziców są bardzo spokojnymi klasami ( nie mówię że osiągają wybitne wyniki w nauce - bo to inna para kaloszy) . Problem zazwyczaj leży na braku komunikacji na drodze szkoła klub i rodzice i wtedy nieraz dzieciaki pokazują rogi. Największa rola leży po stronie szkoły bo prawdopodobnie trener na treningach sobie z nimi radzi. Zła praca wychowawcy, pedagoga szkolnego i psychologa (jeżeli jest w szkole) pprowadzą do takich zachowań .
PS do szkoły ciebie nie wysyłam bo chyba w Twoim przypadku na to za późno

Wywalic idiotke z fotla dyrektora
J@cek (87.105.189.xxx)
19.03.10, 15:53
Wywalic idiotke z fotla dyrektora
J@cek (87.105.189.xxx)
19.03.10, 15:53
Mam nadzieje, ze dyrektorka SP45 juz długo dyrektorka nie będzie. Niestety polskie szkoły pełne sa kretynek z dyrektorskimi tytułami!

a może z drugiej strony
krys (79.186.10.xxx)
19.03.10, 16:44
a może z drugiej strony
krys (79.186.10.xxx)
19.03.10, 16:44
jak czytam komentarze, zwłaszcza te pełne agresji, oskarżające to zastanawiam się jak szkoła ma zwalczać agresję, która jest w domu, w rodzinach , u rodziców, u kierowców, w nas samych. Bardzo szybko oceniamy i stawiamy diagnozę po bardzo pobieżnej lekturze prasy, która jest nastawiona na tanią sensację, w tym przypadku pani redaktor okazała się bardzo nierzetelna, GRATULUJĘ DZIENNIKARSTWA

Psycholog nie pomoże
Gość (81.190.228.xxx)
19.03.10, 19:40
Psycholog nie pomoże
Gość (81.190.228.xxx)
19.03.10, 19:40
Ten sam chłopiec który został pobity, we wrześniu na początku tego roku szkolnego, złamał nogę innemu koledze. Przeżucił go tak niefortunnie , że ten upadając uderzył kostką o beton. Zdarzało się, że wyrwał telefony komórkowe kolegom i rzucał je o ziemię. A teraz robi z siebie ofiarę...... Więc może sam sobie na to zasłużył. Jednak działanie takiej zorganizowanej grupy to na pewno sprawa dyrektorki która olewa sprawę dla swojej wygody.

p.Jarosz pełna kompromitacja
a@a (89.77.12.xxx)
19.03.10, 20:37
p.Jarosz pełna kompromitacja
a@a (89.77.12.xxx)
19.03.10, 20:37
Czytam wypowiedz psycholog Jarosz i nie wierzę.
Ta pani mówi o agresji uczniów(nastolatków ) uprawiających sport ,z wyrozumieniem i usprawiedliwieniem.
Kobieto,sport ma wychowywać ,a nie uczyć agresji i agresywnych zachowań.Jeżeli młody człowiek uprawiający sport przenosi frustracje poza boisko ,sale sportową to ktoś popełnił błąd wychowawczy.
Może jakiś pseudo psycholog ,trener ,nauczyciel,rodzic.
Jeżeli tacy psycholodzy zajmują się naszymi dziećmi ,to "efekty" będzą tragiczne.
Gazeto ,wypowiedz p.Jarosz to kuriozum ,widać ,że wychowywała się w rodzinie patologicznej,gdzie przemoc była na porządku dziennym ,usprawiedliwiana treningami taty.

dyrektor też nie
rodzic (78.8.245.xxx)
19.03.10, 20:39
dyrektor też nie
rodzic (78.8.245.xxx)
19.03.10, 20:39
zastanówmy się, a może gdyby dziecko to chodziło do innej szkoły już dawno doszłoby do tragedii, trudno wymagać cudów od szkoły gdy rodzice są napastliwi, gdy tak na prawdę nie ma prawdziwego domu, a matka prowadzi dość dwuznaczne życie czego dziecko jest codziennym świadkiem, nikt niczego nie olewa! może, powtórzę pytanie, w innej szkole, bez takiej opieki i zaangażowania, kontroli i wychowania dziecko te lub inne byłoby już stracone, do przemyślenia dla tych co bardzo szybko wyrokują!

nie tędy droga...
xoxo (193.59.72.xxx)
19.03.10, 21:56
nie tędy droga...
xoxo (193.59.72.xxx)
19.03.10, 21:56
Czytając komentarze zastanawiam się nad sensem ich napisania przez niektórych z Państwa. Przykład idzie z góry, więc zamiast wylewać gorzkie żale i frustracje bierzcie się za wychowywanie.. Poświęćcie dzieciom potrzebny czas, uwagę, okażcie akceptację, troskę, zamiast krytykować nauczyciela, pedagoga, psychologa i dyrektora. Szkoła nie ma wychowywać, szkoła ma w wychowaniu pomagać. Nie rzucajcie kamieniami, bo tym sposobem nigdy do niczego nie dojdziemy...

krótka historia
rodzic (78.8.245.xxx)
19.03.10, 23:17
krótka historia
rodzic (78.8.245.xxx)
19.03.10, 23:17
pewnego razu poza szkołą, po lekcjach, dwie mamusie w towarzystwie swoich dzieci skopały się wzajemnie po brzuchach wyzywając wzajemnie jedna na drugą, używając wulgarnych słów wprost z rynsztoka, dzieci, które chodziły do jednej klasy, patrzyły na swoje mamy biorąc lekcje tolerancji, wychowania, kultury i takich tam dyrdymałów, zupełnie niepotrzebnych dzisiaj nikomu, jeden pupilek był zawsze bardzo agresywny sam z siebie, drugi miał szczególnie agresywną mamuśkę, po takim przedstawieniu i dopingu jak tylko wpadali na siebie odgrywali scenę prezentowaną przez swoje mamy, bo przecież chcieli być już dorośli!!!

agresja?
rodzic (78.8.245.xxx)
19.03.10, 23:30
agresja?
rodzic (78.8.245.xxx)
19.03.10, 23:30
nie ma agresji w szkole na Sępolnie, jest w domu!!!! szkoda, że pani redaktor, szukając news-a nie zechciała poznać tej krótkiej historii, dla mnie nie jest dziennikarką albo? gazeta mało płaci i jej nie stać na rzetelnych pracowników

dyrektorzy też są agresywni
ala (81.219.93.xxx)
20.03.10, 09:40
dyrektorzy też są agresywni
ala (81.219.93.xxx)
20.03.10, 09:40
Co się działo w SP16? Oto raport magistratu
przez portal on 09 Wrz 2009 06:16
Na życzenie naszych czytelników publikujemy w całości protokół z kontroli, jaką pod koniec ubiegłego roku Urząd Miasta przeprowadził w Szkole Podstawowej nr 16. http://fakty.lca.pl/news,18211,Co_sie_dzialo_w_SP16_Oto_raport_magistratu.html