
Do Pana Edka
Marcin Torz (89.171.196.xxx)
15.03.10, 10:02
Do Pana Edka
Marcin Torz (89.171.196.xxx)
15.03.10, 10:02
Panie Edek, czasami lepiej z samego rana napić się zimnej wody, porobić przysiady, pobiegać, wykrzyczeć przed lustrem "jestem świetny" czy zrobić cokolwiek innego (nie wiem, co Panu specjalista by doradził), co pomogłoby w rozładowaniu frustracji, a nie nawalać bezmyślnie w klawiaturę i wypisywać głupoty. W każdym razie: pozdrawiam Pana.

Kurczę, nie wiedziałem,
Matti (95.48.21.xxx)
15.03.10, 11:15
Kurczę, nie wiedziałem,
Matti (95.48.21.xxx)
15.03.10, 11:15
że w slumsach metr kwadratowy mieszkania kosztuje 6-7 tys. zł. Strach pomyśleć ile wołają w tak znakomitej dzielnicy jak Krzyki;)

...
wks (194.146.217.xxx)
15.03.10, 11:53
...
wks (194.146.217.xxx)
15.03.10, 11:53
ciekawie mowi ten Filar! pytanie o lokatorow srodmiescia a on odpowiada ze deweloperzy ze nowe plomby? a ci co dzis mieszkaja tu? co z nimi znikna czy co? nikogo nie obchodza widac ludzie ktorzy na co dzien egzystuja w tej "ciekawej" dzielnicy. pozdrawiam!
wyjaśniam
Marcin Torz (89.171.196.xxx)
15.03.10, 12:06
Żeby nie było wątpliwości: nie napisałem, że Śródmieście to slumsy, tylko, że dzielnica jawi się, jako slumsy. Tak ją widzą wrocławianie, a przynajmniej zdecydowana większość. Proszę się przejść po podwórkach: psie kupy, resztki jedzenia, stare meble, rozsypane śmieci. To nie jest rzadki widok. Wyraźnie też zaznaczyłem, że kamienice są piękne, ale (prawie wszystkie...) niestety: zaniedbane. Ta dzielnica ma ogromny potencjał, miejmy nadzieję, że zostanie wykorzystany. Pozdrowienia!

...
wks (194.146.217.xxx)
15.03.10, 13:15
...
wks (194.146.217.xxx)
15.03.10, 13:15
wiem o co panu chodzi z tymi slumsami! niestety ludzie widza jak zawsze zle strony wszystkiego;) dla mnie ta dzielnica ma urok ! mowcie co chcecie...........

Nic się nie zmieni do następnej wojny
wrocławjacek (82.143.166.xxx)
15.03.10, 13:29
Nic się nie zmieni do następnej wojny
wrocławjacek (82.143.166.xxx)
15.03.10, 13:29
Sporo przesady w artykule. Co zmieni jeden budynek na Jedności w obrazie dzielnicy skoro powstało już dziesiątki jeśli nie setki plomb plus duże osiedla w tym i przy Jedności Narodowej?
Co zmieni osiedle zbudowane na terenach przemysłowych z dala od starej zabudowy miejskiej ?
Chyba tylko to ze wzrosną korki i cały ruch z osiedla zostanie wpuszczony pod mały wiadukt na Rychtalskiej .Nikt tam w osiedle nie wjedzie bo mostu brak i odgrodzone hipermarketami i terenami gazowni oraz terenami kolejowymi.
To będzie enklawa we Wrocławiu i nie wykluczone że nie będzie tam wstępu.
Odgrodzi Wrocławian od Odry tak jak to ma miejsce tuz obok przy Wyszyńskiego i Damrota.
Lepeij byłoby w artykule operować nazwami osiedli a nie dzielnicy bo Śródmieście jest tak wielkie że wielu mieszkańców tej dzielnicy przez 20 lat nie dotrze na Zakładową więc trudno tu mówić o tym ze jaskółka wiosnę czyni.
Zbliża się rewitalizacja Nadodrza i ta może coś poprawić. Wzdłuż Trzebnickiej remontuje się zabytkowe kamienice ale niewiele ponadto.
Aby zmienić wygląd dzielnicy należałoby ożywic bulwary nadrzeczne.
Nie potrzeba do tego ani wielkich pieniędzy ani deweloperów.
Najpierw trzeba udrożnić przejścia wzdłuż brzegów Odry tak aby jeśli nie autem to choć rowerem czy pieszo dało się przejść.
Są już w pobliżu ośrodki sportów wodnych jak np Pegaz i gdyby UM organizowała więcej imprez na łąkach nadodrzańskich to powstała by tam mała gastronomia itp.
Wrocław od dawna ma być odwracany w stronę Odry a bez tego żadne osiedle czy plomba nie zmieni wizerunku dzielnicy.
Cóż gazeta musi z czegoś żyć i artykuł jest raczej reklamą Echo Investment .
Pakuje nam się biurowce do centrum Wrocławia w najbardziej zakorkowanych miejscach.
Obiecuje się dzielnice mieszkalne a potem zmienia plany na rzecz powierzchni biurowej.
Wpakowano biurowiec na pl.Grunwaldzkim, Swobodnej.Zmieniono przeznaczenie SkyTower .Zmienia się przeznaczenie działek na których miały powstać hotele 5 gwiazdkowe w centrum miasta.
Nie wydaje mi się dobry wzrost ilości instytucji i dużych centrów handlowych w centrum.
Dla mieszkańców to tylko utrapienie głownie z powodów komunikacyjnych.
Przykładowo na Rondzie Powstańców Ślaskich powstaje apartamentowiec choć dziś większość aut parkuje tam nielegalnie niszcząc np trawniki.
Wciska się kilkanaście metrów od wieżowca apartamentowiec do którego nie ma wjazdu do parkingu podziemnego. Ciekawe gdzie zaparkują klienci sklepów i mieszkańcy budynku skoro już dziś parkuje się tam na pasach dla pieszych?
Dla mnie ważniejsza jest rewitalizacja kamienic w Śródmieściu niż wpychanie tam wątpliwej architektury zmieniającej charakter zabytkowej dzielnicy.
No ale zamiast odnawiania Wrocławia zafundowano nam kilkudniowe święto kopaczy i gigantyczny stadion zatem Śródmieście nie zmieni wyglądu przez 20 lat.

eh
BOB (89.72.37.xxx)
15.03.10, 17:30
eh
BOB (89.72.37.xxx)
15.03.10, 17:30
Torzyk, prostota Twojego światopoglądu powala mnie na kolana. Śródmieście jest prawie dzielnicą slumsów, ale postawi się apartamentowiec, hotel i nagle zrobi się tam Las Vegas :-) To ja proponuje na Brochowie albo na Księżu Małym zrobić to samo, efekt - miasto nam rozkwitnie ;-) A już zupełnie poważnie - może trochę teorii z budowy społecznej tkanki miasta? To byś wiedział, że samo stawianie ekskluzywnych budynków niewiele da, a może jeszcze zaszkodzić. Trzeba tworzyć miejsca wspólne, dla wszystkich, integrujące, parki, place zabaw, a nie kolejne szklane molochy.

eh eh, BOB
Marcin Torz (89.171.196.xxx)
15.03.10, 18:08
eh eh, BOB
Marcin Torz (89.171.196.xxx)
15.03.10, 18:08
Kolego BOB. Przykro mi, że artykuł, który miał być prosty (zrozumiały), dla Ciebie okazał się za trudny do przyswojenia :) Postaram się wyjaśnić Ci, o co chodzi.
W okolicy o której pisze ma powstać wielki kompleks Promenady Wrocławskie. Znajdą się tam zarówno mieszkania, jak i biura, punkty usługowe, sklepy, place zabaw, parki i restauracje. Całość będzie ogólnodostępna - czyli nikt nie postawi drutu kolczastego pod napięciem. Nie będzie tam obrazków jak z Kuby Batisty, gdzie na tarasie ekskluzywnej willi bogacze opychają się kawiorem, a za płotu chciwie spogląda na to wszystko wygłodniały tłum plebejuszy (rzecz jasna pod okiem uzbrojonych po zęby strażników). Będziesz chciał, to sobie tam pójdziesz na obiadek, czy do sklepu albo tylko na spacer. Tak samo, jak każdy. Inna sprawa, ze dzięki osiedlu będzie tam po prostu ładniej. Takie projekty mają właśnie pomóc w rewitalizacji całej okolicy. Wierzę, że to się uda. Na Trójkącie również przyjęto taką taktykę. Obok zrujnowanych kamienic powstaje nowoczesne osiedle Angel Wings. Tam także będą ogólnodostępne knajpki, czy usługi. Zarówno Promenady jak i Angel Wings będą miejscami wspólnymi. Powinieneś więc się cieszyć, a nie wypisywać dyrdymały o Las Vegas :)

prosty BOB
ayre (83.53.184.xxx)
15.03.10, 18:30
prosty BOB
ayre (83.53.184.xxx)
15.03.10, 18:30
po pierwsze ksieze male i brochow to w porowaniu z okolica jednosci, kluczborskiej czy oilesnickiej to prawie beverly hills. ludzi ktorzy tam mieszkaja w wiekszosci nalezaloby wysiedlic poza miasto, bo im juz nic nie pomoze. przeciez te kamienice, klatki schodowe i place zabaw same sie nie zdewastowalu, nie obsiklay a lawki sie same nie polamaly. zeby ta dzielnica jakos wygladala trzeba najpierw rozparcelowac ta ¨klase¨ spoleczna bo inaczej bagno pozostanie bagnem...

po pierwsze rewitalizacja
Sand (79.190.63.xxx)
15.03.10, 19:06
po pierwsze rewitalizacja
Sand (79.190.63.xxx)
15.03.10, 19:06
Wysiedlanie to jedna rzecz, a druga - ważniejsza - to rewitalizacja. Miasto chlubi się, że zrobiło program rewitalizacji Nadodrza - i dobrze - ale to kropla w morzu potrzeb. Trzeba każdą ulicę odbierać menelstwu, tak jak kiedyś zrobiono z Kiełbaśniczą. Zachęcać do tworzenia sklepów, gabinetów lekarskich, brukować chodniki, robić zieleńce, instalować oświetlenie i kamery, likwidować rudery w podwórkach, robić w to miejsce świetlice, kluby sportowe. Co robią radni miasta i rady osiedli ? Co robi ZGK? Tam co tydzień powinna być inspekcja podwórek i szybka decyzja: co jeszcze można poprawić, co zmienić. Mam wrażenie, że władze miasta zapadły w sen zimowy i nie mogą się obudzić.

przystanek
ryber (91.60.243.xxx)
15.03.10, 20:49
przystanek
ryber (91.60.243.xxx)
15.03.10, 20:49
No i prosze nie zapomniec o przystanku SKM !!!!!!!!!!!! Rychtalska / Browar ?

1945 rok...
Hmm (78.88.252.xxx)
15.03.10, 20:54
1945 rok...
Hmm (78.88.252.xxx)
15.03.10, 20:54
Fakt, kamienice same się nie obsikały i nie pomalowały. Ale z drugiej strony aż cud, że jeszcze stoją nieremontowane od wojny. To jak mają wyglądać?
Swoją drogą nie zapomnę artykułu, który szumnie zapowiadał, że od połowy 2008 roku zaczną się remonty w kamienicach na Kurkowej. I cóż, mamy rok 2010...

Pierwszy raz widze, aby na łamach tej gazety autor wypowiadał się w komentarzach.
SirAdi (87.99.52.xxx)
15.03.10, 23:10
Pierwszy raz widze, aby na łamach tej gazety autor wypowiadał się w komentarzach.
SirAdi (87.99.52.xxx)
15.03.10, 23:10
Ale dobrze, tak właśnie powinno być, to podnosi poziom dyskusji i rozwiewa ewentualne niejasności. Mam tylko nadzieje, że dziennikarze będą wypowiadać się i w innych, burzliwie komentowanych artykułach, a nie tylko tam gdzie im pasuje. Ostatnio już traciłem zaufanie do tej gazety bo w kilku publikacjach wyczytałem sporo bzdur (nie będę przytaczał tytułów i autorów bo nie mam zamiaru nikogo obrażać). Wyjaśnienie/sprostowanie autora bez wątpienia jest krokiem w dobrą stronę.

...
wks (194.146.217.xxx)
16.03.10, 02:28
...
wks (194.146.217.xxx)
16.03.10, 02:28
a moze takich jak wy pajcy wysiedlic co? kim wy jestescie zeby decydowac o czyims zyciu??????? to ze komus nie wyszlo to juz go skreslic?????? zycze wam jak najgorzej gnoje!!!!! do was tez to dojdzie:) i tym sie pocieszam:) pozdrawiam:)

...
wks (194.146.217.xxx)
16.03.10, 02:30
...
wks (194.146.217.xxx)
16.03.10, 02:30
zapraszam na srodmiescie !!!!!!!!!!

Gratulację za odwagę że autor chce czytać to co komentują inni
Prawda (62.233.249.xxx)
16.03.10, 09:11
Gratulację za odwagę że autor chce czytać to co komentują inni
Prawda (62.233.249.xxx)
16.03.10, 09:11
natomiast (o ile naprawdę pod tymi podpiasmi kryje sie prawdziwy autor) to sposób wypowiedzi świadczy o panu niezbyt dobrze. W większości przypadków trzeba przyjąć że jeżeli artrukuł nie był zrozumiały dla kogoś to nie jest to wina tego co czyta a tego co pisze - widocznie lata pan na innym poziomie abstrakcji niż Pana czytelnicy - więc co można powiedzieć że społeczeństwo nie dorosło do Pana światłych wypowiedzi a można przyjąć krytykę i następnym razem starać się bardziej aby tekst był bardziej zrozumiały i właściwie naswietlał problem

a propos abstrakcji
Marcin Torz (89.171.196.xxx)
16.03.10, 09:30
a propos abstrakcji
Marcin Torz (89.171.196.xxx)
16.03.10, 09:30
Moje wypowiedzi do BOBa były takie, a nie inne, bo to mój kolega-złośliwiec :) Pozdrawiam.

do wks
Sand (79.190.63.xxx)
16.03.10, 10:31
do wks
Sand (79.190.63.xxx)
16.03.10, 10:31
może jak będziesz się mniej szwędał po bramach i zaczniesz poważnie myśleć, to może ci coś w życiu wyjdzie.

Promesa na promenadę
wroclawjacek (82.143.166.xxx)
16.03.10, 10:48
Promesa na promenadę
wroclawjacek (82.143.166.xxx)
16.03.10, 10:48
Cytat:
W okolicy o której pisze ma powstać wielki kompleks Promenady Wrocławskie. Znajdą się tam zarówno mieszkania, jak i biura, punkty usługowe, sklepy, place zabaw, parki i restauracje. Całość będzie ogólnodostępna - czyli nikt nie postawi drutu kolczastego pod napięciem. Nie będzie tam obrazków jak z Kuby Batisty, gdzie na tarasie ekskluzywnej willi bogacze opychają się kawiorem, a za płotu chciwie spogląda na to wszystko wygłodniały tłum plebejuszy (rzecz jasna pod okiem uzbrojonych po zęby strażników). Będziesz chciał, to sobie tam pójdziesz na obiadek, czy do sklepu albo tylko na spacer. Tak samo, jak każdy. Inna sprawa, ze dzięki osiedlu będzie tam po prostu ładniej. Takie projekty mają właśnie pomóc w rewitalizacji całej okolicy. Wierzę, że to się uda. Na Trójkącie również przyjęto taką taktykę. Obok zrujnowanych kamienic powstaje nowoczesne osiedle Angel Wings. Tam także będą ogólnodostępne knajpki, czy usługi. Zarówno Promenady jak i Angel Wings będą miejscami wspólnymi. Powinieneś więc się cieszyć, a nie wypisywać dyrdymały o Las Vegas :)
Ja nie wierzę że nazwa osiedla "Promenady.." miała cokolwiek wspólnego ze znaczeniem słowa promenada.
Jesli bedzie tam coś na kształt promenady to przecież dla mieszkańców osiedla a nie dla mieszkańców dzielnicy. Aby tak się stało miasto musiałoby się właczyć w rewitalizację nadbrzeża czyli udrożnić wylot na Most Trzebnicki i most Warszawski.
Niestety wpakowano wielki hipermarket nad samą Odrą i tyle jest wart program " Odwracania miasto do Odry".
Co z tego że tam będą sklepy skoro teren jest na skraju dzielnicy i praktycznie z 4 stron odcięty od miasta rzeką, torami, i zakładami przemysłowymi ?
Nie wróżę tam sukcesu handlowego tym co otworzą sklepy bo te będą musiały obsługiwać tylko mieszkańców osiedla.
Podobna sytuacja jest na ul.Damrota nad rzeką gdzie klienci praktycznie nie docierają do istniejących sklepów.
Osiedle może nie będzie ogrodzone właśnie z powodu mozliwości dotarcia choćby minimalnej ilosci klientów do sklepów ale nie wykluczone ze część mieszkalna osiedla wzorem Warszawy gdzie większość takich osiedli sie otacza płotem zostanie odizolowana od mieszkańców "slamsów" .
Zatem czym się tu podniecać skoro żadnych ustaleń nie ma .Tym ze deweleoper ustawi kilka ławeczek i latarenek aby ładniej wizualizacje wygladały ?
Na Gaju pobudowano wielkie osiedla a przez lata mieszkańcy musieli jeździć ul.Strońską gdzie błoto na 20 cm.
Dopiero UM gdy sie nie mógł z deweloperami dogadać a mieszkańcy zmieniali auta na terenówki sam wybudował drogę za 17 (?) mln licząc że deweloperzy choć trochę się dołożą.
Nam nie potrzeba we Wrocławiu nowych pudełek z podziemnymi parkingami aby ożywic miasto.
Nam potrzeba odnowienia kilku ulic na Śródmieściu i przywrócenia ich handlowego charakteru.
Jeszcze nie tak dawno ulica Jedności Narodowej była drugim handlowym centrum Wrocławia.
To hipermarkety zabijają handel i miasto.
Potrzebna rozwiazać problem parkowania aut od frontu aby klienci mogli zaparkować swoje .
Potrzeba odremontować ulicę Jedności N., Poniatowskiego, Nowowiejska i Sienkiewicza, Prusa .
Należy sprzedać mieszkania na parterze i umozliwśc przerobienie ich na palcówki handlowo-usługowe.
Należy zlikwidowac po jednym pasie i na całej długości zatoczki parkingowe.
Tak umiera miasto gdy główne ulice zamieniają się na "autostrady" a pobocza i chodniki na parkingi dla mieszkańców.
Wiara ze mieszkańcy rozpadających się kamienic wsiądą w swoje autka lub na piechotę polecą spacerować po nowym osiedlu jest złudna.
Wiara że widok nowych domów w miejscu gdzie nikt nie będzie jeździł zmieni wrażenie z dzielnicy świadczy o nieznajomości topografii miasta.
1945 rok...
wroclawjacek (82.143.166.xxx)
16.03.10, 11:07
Cytat:
Fakt, kamienice same się nie obsikały i nie pomalowały. Ale z drugiej strony aż cud, że jeszcze stoją nieremontowane od wojny. To jak mają wyglądać?
Swoją drogą nie zapomnę artykułu, który szumnie zapowiadał, że od połowy 2008 roku zaczną się remonty w kamienicach na Kurkowej. I cóż, mamy rok 2010...
nie cieszy cię stadion ?

do Sand
wks (188.47.158.xxx)
16.03.10, 12:26
do Sand
wks (188.47.158.xxx)
16.03.10, 12:26
ja akurat nie narzekam chodzi mi o ogol ludzi i nie mow co robie jak nie wiesz co robie!!! pozdrawiam

Promesa na promenadę
Sand (79.190.63.xxx)
16.03.10, 12:51
Promesa na promenadę
Sand (79.190.63.xxx)
16.03.10, 12:51
Cytat:
Aby tak się stało miasto musiałoby się właczyć w rewitalizację nadbrzeża czyli udrożnić wylot na Most Trzebnicki i most Warszawski.
Niestety wpakowano wielki hipermarket nad samą Odrą i tyle jest wart program " Odwracania miasto do Odry".
Co z tego że tam będą sklepy skoro teren jest na skraju dzielnicy i praktycznie z 4 stron odcięty od miasta rzeką, torami, i zakładami przemysłowymi ?
Nie wróżę tam sukcesu handlowego tym co otworzą sklepy bo te będą musiały obsługiwać tylko mieszkańców osiedla.
Podobna sytuacja jest na ul.Damrota nad rzeką gdzie klienci praktycznie nie docierają do istniejących sklepów.
Osiedle może nie będzie ogrodzone właśnie z powodu mozliwości dotarcia choćby minimalnej ilosci klientów do sklepów ale nie wykluczone ze część mieszkalna osiedla wzorem Warszawy gdzie większość takich osiedli sie otacza płotem zostanie odizolowana od mieszkańców "slamsów" .
Zatem czym się tu podniecać skoro żadnych ustaleń nie ma .Tym ze deweleoper ustawi kilka ławeczek i latarenek aby ładniej wizualizacje wygladały ?
Na Gaju pobudowano wielkie osiedla a przez lata mieszkańcy musieli jeździć ul.Strońską gdzie błoto na 20 cm.
Dopiero UM gdy sie nie mógł z deweloperami dogadać a mieszkańcy zmieniali auta na terenówki sam wybudował drogę za 17 (?) mln licząc że deweloperzy choć trochę się dołożą.
Nam nie potrzeba we Wrocławiu nowych pudełek z podziemnymi parkingami aby ożywic miasto.
Nam potrzeba odnowienia kilku ulic na Śródmieściu i przywrócenia ich handlowego charakteru.
Jeszcze nie tak dawno ulica Jedności Narodowej była drugim handlowym centrum Wrocławia.
To hipermarkety zabijają handel i miasto.
Potrzebna rozwiazać problem parkowania aut od frontu aby klienci mogli zaparkować swoje .
Potrzeba odremontować ulicę Jedności N., Poniatowskiego, Nowowiejska i Sienkiewicza, Prusa .
Należy sprzedać mieszkania na parterze i umozliwśc przerobienie ich na palcówki handlowo-usługowe.
Należy zlikwidowac po jednym pasie i na całej długości zatoczki parkingowe.
Tak umiera miasto gdy główne ulice zamieniają się na "autostrady" a pobocza i chodniki na parkingi dla mieszkańców.
Wiara ze mieszkańcy rozpadających się kamienic wsiądą w swoje autka lub na piechotę polecą spacerować po nowym osiedlu jest złudna.
Wiara że widok nowych domów w miejscu gdzie nikt nie będzie jeździł zmieni wrażenie z dzielnicy świadczy o nieznajomości topografii miasta.
Popieram i podpisuję się pod tym co napisał wroclawjacek.
Dodam, że wiązałem duże nadzieje z obecnymi władzami miasta. Wydawało się, że chciały coś zrobić: stworzono program rewitalizacji Nadodrza, powołano spółkę ds. rewitalizacji. Szkoda tylko, że minęło sporo czasu i działania pozostały na razie na papierze, z minimalnym finansowym wsparciem miasta.
Czy takie proste sprawy, jak remonty chodników, przynoszących wstyd miastu, nie spelniających jakichkolwiek standartów, np. na ul Oleśnickiej, Żeromskiego, wymagają powoływania jakichś specjalnych instytucji? Czy nie wystarczy prosta decyzja, jakiś plan remontów, np w roku 2010 remontujemy chodniki na ulicach: ....... I to miasto chce uchodzić za europejskie, organizować euro, expo, a najprostszych spraw nie jest w stanie załatwić?

do wks
Sand (79.190.63.xxx)
16.03.10, 12:55
do wks
Sand (79.190.63.xxx)
16.03.10, 12:55
A to przepraszam. Widać niesłusznie wziąłem cię za jednego z szalikowców bazgrzących po murach.

wks
wks (188.47.158.xxx)
16.03.10, 13:19
wks
wks (188.47.158.xxx)
16.03.10, 13:19
nie kazdy szalikowiec to bandzior pamietaj sand:) to porzadni ludzie!:) pozdrawiam:)

wks
wks (188.47.158.xxx)
16.03.10, 13:19
wks
wks (188.47.158.xxx)
16.03.10, 13:19
nie kazdy szalikowiec to bandzior pamietaj sand:) to porzadni ludzie!:) pozdrawiam:)