Jak oni to robią
Juliusz_L (178.235.151.xxx)
11.02.12, 08:51
Jak oni to robią
Juliusz_L (178.235.151.xxx)
11.02.12, 08:51
Nie pojęte jest dla mnie to, jak może dojść do takiego wypadku! Zawsze policja ma swoją gadkę o "niedostosowaniu prędkości do warunków jazdy", ale tu ewidentnie tak było.
Wydaje mi się, że szkolenia na prawo jazdy obowiązkowo powinny zawierać temat "Jazda po bezkolizyjnych drogach szybkiego ruchu" a Min. Transportu powinno zrobić w mediach kampanię społeczną. U nas naprawdę trudno o zachowania typu trzymanie się prawego pasa, umożliwienie innemu kierowcy włączenie się do ruchu na wjeździe poprzez zmianę pasa na lewy itd. U nas tylko wsiok wpada na autostradkę i już się podnieca,że cały tor dla niego.
Szoferaki
stankoff (78.8.14.xxx)
11.02.12, 09:21
Szoferaki
stankoff (78.8.14.xxx)
11.02.12, 09:21
Zamiast czyhać w lesie z radarami policja powinna częściej patrolować drogi i zwracać uwagę nie tylko na osobówki, ale i na ciężarowców.Wśród nich są dziesiątki szoferów debili, łamiących przepisy KRD gdzie i jak się da.Do ulubionych rozrywek należą wyścigi .Ponieważ auta mają podobną moc jadą równolegle kilometrami i nie da się ich wyprzedzić.Trąbienie,zajeżdżanie drogi, nadmierna prędkość, dewastowanie krawężników to też ulubiony repertuar "królów szos".Powodują też dużo wypadków śmiertelnych.Dla nich mandaty powinny być znacznie wyższe ,przcież to zawodowcy ( he,he!)
Wielki talent kierowców
Joy (78.8.244.xxx)
11.02.12, 09:52
Wielki talent kierowców
Joy (78.8.244.xxx)
11.02.12, 09:52
Aby spowodować wypadek na autostradzie, jeszcze na prostym odcinku drogi to naprawdę trzeba mieć wielki talent. Zawsze się zastanawiałem jakie trzeba mieć zdolności aby doprowadzić do takiego zdarzenia na autostradzie.
zaiste wielki
kde44 (78.8.11.xxx)
11.02.12, 10:03
zaiste wielki
kde44 (78.8.11.xxx)
11.02.12, 10:03
tak naprawdę wystarczy jeden przygłup, który zna tylko dwa działania: do dechy hamulec/do dechy gaz.
Zdarzają się też debile, którzy wyprzedzają "na czuja" - ostatnio wyprzedzało mnie auto transportowe i kierowca zaczął zjeżdżać na mój pas o wiele za wcześnie spychając mnie nagle na pas awaryjny - na szczęście na tym odcinku taki pas był.
No ale innym razem też zdarzyło mi się, że chyba wskutek gwałtownego podmuchu wiatru ciężarówka dość gwałtownie zmieniła tor jazdy i dość szybko znalazła się częściowo na lewym pasie. Kierowca jakimś cudem opanował auto, ale jakby ktoś był na lewym pasie, to byłoby po nim.
brednie
kde44 (78.8.11.xxx)
11.02.12, 10:03
brednie
kde44 (78.8.11.xxx)
11.02.12, 10:03
brednie, autostradę znasz chyba z bajek kolegów.
Joy
baks (78.8.248.xxx)
11.02.12, 10:14
Joy
baks (78.8.248.xxx)
11.02.12, 10:14
... auto to Ty chyba prowadziłeś tylko na symulatorze na komputerze.
kto
dra (178.180.132.xxx)
11.02.12, 10:35
kto
dra (178.180.132.xxx)
11.02.12, 10:35
niewiem dlaczego tak sie stalo to tragedja, zanim ktos oceni kierowcow zawodowych proponujem sie przejechac i ocenic kto ma gorzej, porozmawiac co sie dzieje na drodze jak wyglada wyprzedzanie i dlaczego to sie robi. katrole policj, ITD,strazy itp 20 krotnie wiecej jak samoch.oso nie pisac glupot
cd talent
ertyk (93.175.110.xxx)
11.02.12, 10:52
cd talent
ertyk (93.175.110.xxx)
11.02.12, 10:52
pomyśl człowieku, jaką masę ma taka ciężarówka i jaką ona ma drogę hamowania? zwłaszcza jak jest ślisko
żałosne wypowiedzi niektórych ludzi....
kamil (46.169.246.xxx)
11.02.12, 10:53
żałosne wypowiedzi niektórych ludzi....
kamil (46.169.246.xxx)
11.02.12, 10:53
wielka tragedia dla rodzin szkoda tych ludzi, jak czytam te komentarze to zal ze nosi Polska takich wiesniaków i wiesniaczki,co sie spieraja jak kto jezdzi i kto dłubie w nosie ZAL!!! MI WAS, sam nie jezdze jak hołowczyc i miałem kilka przypadków poslizgu to nie jest takie fajne jak samochód nie słucha twoich polecen, pozniej tak serce waliło ze nie moglem dalej prowadzic serce do gardła podchodzi, ludzie jezdzijcie powoli wczesniej sygnalizujcie zamiary skretu szanujmy sie na drogach, jak ktos jedzie na trzeciego to zjedzmy mu z drogi a nie tak jak to widze ze nie zjade mu niech sie baran nauczy, moze ten ktos własnie pedzi do ciezko chorej mu osoby lub w jakims innym przypadku, przepuszczajmy karetki, pozdrawiam Kamil
Szkoda tych ofiar. Smutne
Kade (80.219.109.xxx)
11.02.12, 10:58
Szkoda tych ofiar. Smutne
Kade (80.219.109.xxx)
11.02.12, 10:58
nawet pingwiny wiedza, ze jak jest slisko, to trzeba sie poruszac wolniej.
ta a4 to szklanka
ed (78.8.149.xxx)
11.02.12, 11:04
ta a4 to szklanka
ed (78.8.149.xxx)
11.02.12, 11:04
od kilku lat ta autostrada jest śliska widać ze słuzby nierobią nic w tym celu.w niemczech jak sie jedzie to wszystko jest odsniezone a autostrada betonowa a nie zasniezona!!!
...
Aneta (83.27.244.xxx)
11.02.12, 11:04
...
Aneta (83.27.244.xxx)
11.02.12, 11:04
Ta niby autostrada powinna zostać gruntownie przebudowana! Zawsze jak czytam o wypadku na A4 to ZAWSZE jest w tych samych miejscach!! Okolice Kątów Wrocławskich i Legnicy, tam najczęściej są wypadki i tam proponuje zacząć przebudowę! Dlaczego w tych miejscach są ciągle wypadki? Bo nie wierzę, że kierowcy specjalnie powodują wypadki tylko w tych miejscach.
Moje kondolencje dla rodzin kierowców.
Autsostrada? Gdzie?
MaCkBeTh (94.231.228.xxx)
11.02.12, 11:07
Autsostrada? Gdzie?
MaCkBeTh (94.231.228.xxx)
11.02.12, 11:07
Winicie kierowców... fakt, wielu łąmie przepisy. Ja często jeżdżę do Olszyny i moge powiedzieć: jakim K**** cudem na auostradzie może być oblodzona albo nieodśnieżona nawierzchnia? Jakim cudem moze zalegać śnieg? Nieraz przez 100km jechałem po śniegu a pługów i solarek ani widu ani słychu... tak samo brak pasa awaryjnego - auto sie zepsuje, zostaje na jezdni... i wtedy o karambol łątwo, szczególnie ze na A4 w strone granicy często zalegają mgły... więc nie zawsze jest wina kierowców. Wiele razy hamowałem awaryjnie przed takimi autami... i wiele razy zastanawiałem się jakim cudem na "autostradzie" jest ślisko...
...
kamillo (188.122.17.xxx)
11.02.12, 11:08
...
kamillo (188.122.17.xxx)
11.02.12, 11:08
Chyba mało jeździsz po tych "super hiper" niemieckich autostradach...
karambol
js (159.205.112.xxx)
11.02.12, 11:17
karambol
js (159.205.112.xxx)
11.02.12, 11:17
Jak się wozi na dupie poprzednika to rezultaty są takie a nie inne.
zapamietaj
luks (93.159.17.xxx)
11.02.12, 11:31
zapamietaj
luks (93.159.17.xxx)
11.02.12, 11:31
wypadki powoduja ludzie!
...
kk (188.194.235.xxx)
11.02.12, 11:37
...
kk (188.194.235.xxx)
11.02.12, 11:37
a ty chyba nigdy! bo ja codziennie od 12 lat!
[*] [*]
(83.14.226.xxx)
11.02.12, 12:06
[*] [*]
(83.14.226.xxx)
11.02.12, 12:06
w
w (93.181.188.xxx)
11.02.12, 12:19
w
w (93.181.188.xxx)
11.02.12, 12:19
brawura i nie trzymanie odleglosci.
ale na nauce do prawa jazdy jezdzi sie dookola Armii Krajowej i parkowanie na osiedlu Gaj.
pogratulowac
Niestety, ale muszę to napisać
kiero (89.75.37.xxx)
11.02.12, 12:21
Niestety, ale muszę to napisać
kiero (89.75.37.xxx)
11.02.12, 12:21
Jestem kierowcą zawodowym z kilkunastoletnim stażem, kat. BCDE, objechałem całą Europę i z przykrością muszę stwierdzić, że jest po prostu WSTYD za sporą część moich kolegów po fachu. Zero zdrowego rozsądku, zero przewidywania, zwyczajna głupota. Ludzie którym powierza się 30 tonowy pojazd powinni przechodzić jakiś test na inteligencję i mieć przynajmniej średnie wykształcenie, bo to nie jest już zabawa i praw fizyki się nie oszuka. Najczęściej popełnianym błędem jest niezachowanie odpowiedniego odstępu od poprzedniego pojazdu, co jest niezwykle irytujące a przede wszystkim bardzo niebezpieczne. Niewykluczone, że po raz kolejny właśnie to było przyczyną tego karambolu. Jeśli chodzi o prędkość, to w pojazdach są (powinny być) kagańce i teoretycznie więcej niż 90km/h nikt nie pojedzie (przy dozwolonym 80), ale dla takiej prędkości muszą być odpowiednie warunki! Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie tyle jechał na oblodzonej drodze, a połączenie takiej prędkości i nieodpowiedniego odstępu prędzej czy później kończy się tragedią. Jest wiele przykładów bezmyślności na drodze wśród tzw. zawodowców, którzy chcieliby aby nazywać ich elitą kierowców. Taki koronny przykład z polskich dróg to nieumiejętność jazdy na zakładkę w przypadku zwężenia do jednego pasa. Wszędzie to działa, tylko nie u nas! U nas wręcz przeciwnie, zawsze znajdzie się jakiś samozwańczy kierujący ruchem i zablokuje jeden pas, żeby przypadkiem nikt nim nie dojechał do końca. W efekcie korek jest dwukrotnie dłuższy niż mógłby być i zupełnie nikomu to nie służy. Najgłupsze co może być, a na radiu jeden mądrzejszy od drugiego. Wstyd mi za taką bezmyślność.
Parę szczegółów
Jeelo (93.175.110.xxx)
11.02.12, 12:21
Parę szczegółów
Jeelo (93.175.110.xxx)
11.02.12, 12:21
widziałem ten straszny wypadek, a właściwie już jego skutki. Dla sprostowania po wypadku cysterna leżała w poprzek autostrady, dodatkowo "dymiło" się z niej trochę, a że policja zatrzymała ruch także z drugiej strony autostrady, aby posprzątać (bez pośpiechu), można było się bać czy taka cysterna nie przecieka..
Z dwóch osobówek jakie było widać, nic nie zostało.
Bardzo współczuję ludziom, którzy ucierpieli, a także ich rodzinom.
Warunki na drodze były bez zarzutu(na pasie do Wrocławia), możliwe że w drugą stronę były inne.
w
w (93.181.188.xxx)
11.02.12, 12:22
w
w (93.181.188.xxx)
11.02.12, 12:22
jest zima, jest slisko. w niemczech tez sa mgly, tez jest snieg i oblodzona nawierzchnia.
kierowcy nie trzymaja zasad odleglosci od innych aut. na A4 nagminnie jedzie jeden z drugim lewym pasem dojezdza na zderzak i mruga swiatlami. jak ktos nie zjedzie to wyprzedza prawym pasem. a potem na cmentarz szkoda tylko ze zabieraja tych ostrozniejszych ze soba.
w
w (93.181.188.xxx)
11.02.12, 12:28
w
w (93.181.188.xxx)
11.02.12, 12:28
jak sie nie trzyma odleglosci od poprzedzajacego samochodu to wlasnie tak sie to konczy. Zasada jest jedna, taka odleglosc jak predkosc. czyli jade 100kmh, poprzedni samochod ma byc 100m przede mna, nie blizej.
w polsce nikt tego nie przestrzega i to sa skutki.
do szkoły
look (83.27.30.xxx)
11.02.12, 12:59
do szkoły
look (83.27.30.xxx)
11.02.12, 12:59
wiesz ile to 100m? 10 aut na kilometrze?
Znów ciężarówki
nie chcę zginąć na drodze (79.186.17.xxx)
11.02.12, 13:09
Ciężarówkom powinno zakazać się wjazdu na autostrady i ograniczyć ich prędkość do 50 km/h. Jak widać obecnie dopuszczalne 85 km/h to zdecydowanie za dużo. 50 na godzinę, zakaz wyprzedzania, zakaz jazdy w godzinach 6-9 i 15-20. Dodatkowo zakaz wjazdu do miast bez odpowiedniej zgody (zgoda wydawana tylko w sytuacji, kiedy ładunku nie da się inaczej dostarczyć). Masz ładunek? Przewoź go koleją albo statkiem rzecznym. Ciężarówka (szczególnie z naczepą) to powinna być ostateczność. Masz coś do rozwiezienia w mieście? Furgonetka czeka. Nie blokuj połowy osiedla swoim 15 metrowym potworem z naczepą.
dostatek
jatka (79.163.21.xxx)
11.02.12, 13:10
dostatek
jatka (79.163.21.xxx)
11.02.12, 13:10
jeszcze kilkadziesiąt lat będzie trwała ta jatka na polskich drogach, zanim ci "mistrzowie kierownicy" nawzajem się nie wyrżną !! a głupiej hołoty ci u nas dostatek !!
Tiry na tory
rukasuzu (78.8.2.xxx)
11.02.12, 13:14
Tiry na tory
rukasuzu (78.8.2.xxx)
11.02.12, 13:14
www.tirynatory.pl
spr
dar (188.147.229.xxx)
11.02.12, 13:26
spr
dar (188.147.229.xxx)
11.02.12, 13:26
'kiero' male sprostowanie wiekszosc ciezarowek ma 40t DMC JEZELI chodzi o srednie wyksztalcenie to przesada mam zawodowe jest ok pracuje w tym fachu prawie 17 lat brak wypatku i wiekszych problemow.Od oceniania tego wypatku sa odpowiednie sluzby a moze cos sie urwalo lub szczelila opona i wystarczy. jezeli chodzi o jazde na zakladke to masz male doswiadczenie w tym jezeli prowadzisz samochod ciezarowy , w polsce malo kto zdaje sobie sprawe ze ciezarowka wazy tylko 40t i auto osobowe wchodzi tuz przed maske i za kazdym razem chamujesz dziko. kazdego po pwenym czasie wyprowadza sie nerwowo.francja. belgia, itp. w tych krajach nie ograniczaja 40km tylko 60-80 . niemcy ograniczaja do 40 ale tam sa 2,3,lub4 pasy ruchu i wszystko powoli ale idzie.predkosc masz racje, tlumacza sie ze sa zaladowani przy takich . powodzenia i szerokiej drogi "dar"
Zakładka w Polsce nie działa bo jest za dużo chamstwa i cwaniactwa.
Driver (89.200.214.xxx)
11.02.12, 13:28
Zakładka w Polsce nie działa bo jest za dużo chamstwa i cwaniactwa.
Driver (89.200.214.xxx)
11.02.12, 13:28
Większość ustawia się od razu na przejezdnym pasie, żeby potem nie żebrać i stresować się "czy ktoś mnie wpuści?". Wykorzystują to cwaniaki, które jadąc nie zakorkowanym pasem do samego końca wyprzedzając "naiwniaków" żeby po chamsku wpierdzielić się przed jakiegoś samarytanina. Widać to szczególnie na ul. Krakowskiej w stronę Opolskiej. Nigdy takiego nie wpuszczę, chyba że jest spoza Wrocławia. Co innego jak oba pasy idą równo i są zakorkowane, wtedy zakładka jak najbardziej. Najgorzej jest w Warszawie - jazda przypomina walkę i "wyścig szczurów". Zostaw 2-3 metry odstępu (nie mówiąc już o bezpiecznej odległości) a od razu ci się wszyscy pchają z obu sąsiednich pasów i teraz wojna nerwów - kto bardziej się boi o swoje auto ten ustąpi.
psychopaci
ax (79.186.254.xxx)
11.02.12, 13:41
psychopaci
ax (79.186.254.xxx)
11.02.12, 13:41
idiotow z ciezarowek powinni dac ich na testy psychologiczne bo to zakaly naszych drog,bezmyslny motloch ,podam wam przyklad; jadac w ubiegly piatek wieczorem z Wroclawia w strone Obornik slaskich wlasnie natknolem sie na szmatlawca z TIRA ktory wyprzedzal notorycznie na podwojnych ciaglych na ul. Obornickiej oraz Lipie piotrowskiej ,takze w Szewcach.Drugim razem jak zobacze takiego palanta to spisze rejestracje i firme i wpisze na stronie tej gazety.