Strażacy walczyli z wielkim pożarem ponad dwie godziny (© Fot. Janusz Wójtowicz)
Magdalena Kozioł
2010-07-30 22:32:50, aktualizacja: 2010-07-31 14:50:26
Aż 20 jednostek straży pożarnej gasiło w piątek płonące magazyny przy ul. Pułaskiego we Wrocławiu. Ogień strawił meble i materiały do ich wyrobów.
Płomienie pojawiły się nagle przed godz. 20. Dym, który unosił się znad budynków, widać było w całym Wrocławiu aż do zapadnięcia zmroku. Strażacy dogaszali pożar jeszcze o godz. 22. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. To ustali policja.
Wielkie płomienie i czarny dym przyciągnęły na Pułaskiego tłumy ciekawskich. Policjanci nie potrafili sobie z nimi poradzić. Nie reagowali nawet wtedy, gdy ludzie przyglądający się akcji przechodzili przez ulicę na czerwonym świetle.