PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Wrocław: Czy uczniowe klas sportowych są agresywni?

Wrocław: Czy uczniowe klas sportowych są agresywni?

Bogumiła Markiewicz wczoraj złożyła na policji doniesienie o pobiciu jej syna przez kolegów z klasy piłkarskiej (© Janusz Wójtowicz)

Gazeta Wrocławska Eliza Głowicka

2010-03-19 06:00:42, aktualizacja: 2010-03-19 14:46:34

W Szkole Podstawowej nr 45 na Sępolnie pedagodzy nie poradzili sobie z agresją wśród uczniów

Małgorzata Bystroń, matka Adriana, przenosi syna z IV klasy piłkarskiej w Szkole Podstawowej nr 45 przy ul. Krajewskiego do rejonowej podstawówki na Biskupinie. Bogumiła Markiewicz, mama Bartka, zawiadomiła wczoraj o pobiciu syna policję.

Wszystko przez to, że w ich klasie jest chłopiec, u którego psycholodzy stwierdzili niezdolność do panowania nad emocjami. Szkoła dotąd bagatelizowała ten
problem. W efekcie w ślady ucznia z zaburzeniami poszło kilku innych, zdrowych nastolatków.

- Koledzy z klasy znęcają się nad Bartkiem od listopada. Raz nawet wybili mu palec, często wracał z siniakami - mówi matka.

Pani Małgorzata opowiada, że z kolei jej syn, Adrian, dopiero niedawno przyznał jej się, że jest bity. Do tej pory była pewna, że siniaki, które przynosi, to efekt treningu. Nie chciał się mówić prawdy, bo się bał zemsty kolegów. W zeszłym tygodniu został jednak po lekcjach tak mocno pobity przez pięciu kolegów, że pękł i się do wszystkiego przyznał.

Wtedy jego mama zawiadomiła dyrektorkę szkoły. Jej syn nie chce już chodzić do klasy, którą sterroryzowało kilku kolegów. - Dyrektor powiedziała, że nie zajmuje się takimi sprawami i odesłała nas do pedagoga - mówi Małgorzata Bystroń.

Małgorzata Bredschneider, dyrektorka szkoły, przyznaje, że chłopcy z klas piłkarskich mają nadmiar energii i trudno ich okiełznać. M.in. z tego powodu zatrudniła psychologa. - Jeden chłopiec z klasy piłkarskiej faktycznie od początku sprawia problemy wychowawcze i jest pod jego opieką. Raz w tygodniu spotyka się z nim też pedagog szkolna - mówi pani dyrektor.
Koledzy z klasy znęcają się nad Bartkiem od listopada - mówi matka
Dzisiaj w szkole zbiera się komisja wychowawcza, która zajmie się zachowaniem pięciu agresywnych uczniów. Oprócz nich, ich rodziców, dyrekcji, pedagoga i psychologa zostanie zaproszony policjant. Dyrektorka zapowiada, że wobec napastników zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje. - Będą musieli wziąć udział w zajęciach terapeutycznych - podkreśla.

Prawdopodobnie winowajcy zostaną odsunięci od treningów piłkarskich. - Ale ta kara działa wtedy, gdy uczeń jest silnie zmotywowany, a trener jest dla niego autorytetem - przyznaje pani dyrektor. Najgorszego z nich może spotkać nawet usunięcie z klubu.

Beata Jarosz, psycholog z Towarzystwa Rozwoju Rodziny, mówi, że jeśli w szkole są klasy sportowe, to trzeba się liczyć z problemami. - Kiedyś ktoś powiedział: "Grzeczne dzieci grają na skrzypcach, a niegrzeczne grają w piłkę nożną". To sport, który ocieka przemocą i nie ma w nim miejsca dla słabych. Na boisku oczekuje się od zawodników agresywnych zachowań. Mają wygrać mecz - tłumaczy.
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (16)

Sonda

Najlepszy kurort na wakacje to...

Reklama

Gazeta Wrocławska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy