Dom w Twoim stylu
    Przepychanie rur pod ciśnieniem

    Przepychanie rur pod ciśnieniem

    Wojciech Lechowski

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Ciśnieniowe czyszczenie rur

    Metoda ciśnieniowego czyszczenia rur inaczej jest nazywana metodą hydrodynamiczną. ©Magdalena Kmita-Kulesza

    Przepychanie rur pod ciśnieniem to metoda, po którą sięgamy w przypadku zapchania się rur. Wprawdzie prawidłowo wykonana (z odpowiednimi spadkami) instalacja kanalizacyjna nie powinna się zapychać. Jednak rzeczywistość pokazuje, że w rurach powstają zatory, uniemożliwiające użytkowanie domowych urządzeń sanitarnych.
    Ciśnieniowe czyszczenie rur

    Metoda ciśnieniowego czyszczenia rur inaczej jest nazywana metodą hydrodynamiczną. ©Magdalena Kmita-Kulesza

    W sytuacjach, gdy bieżące oczyszczanie syfonów oraz profilaktyczne stosowanie dostępnych na rynku środków udrażniających nie przynosi oczekiwanych rezultatów, przeważnie wzywamy do domu hydraulika lub korzystamy z usług pogotowia kanalizacyjnego. Zakres działania fachowców zależny jest od przebiegu instalacji oraz miejsca usytuowania i rodzaju zatoru. Na ogół wykorzystują oni jedną z dwóch powszechnie stosowanych metod udrażniania rur, tj. mechaniczną lub ciśnieniową. Pierwsza polega na wprowadzeniu do instalacji sprężyny elektrycznej. Druga zaś – strumienia wody o wysokim ciśnieniu.

    Ciśnieniowe przepychanie rur – na czym to polega?


    Metoda ciśnieniowego czyszczenia rur, zwana również metodą hydrodynamiczną, wymaga użycia specjalistycznego sprzętu. Potrzebna jest do tego maszyna WUKO, którą umieszcza się na samochodzie. Ze względów praktycznych coraz częściej wykorzystuje się do powyższego celu mniejsze samochody dostawcze. Generują one niższe koszty eksploatacyjne oraz łatwiej nimi wjechać na tereny ograniczonych powierzchniowo działek.

    Maszyna WUKO wyposażona jest w pompę, która tłoczy do kanalizacji strumień wodny o ciśnieniu około 150 – 200 bar. Oprócz samego ciśnienia, ważna jest też ilość wody wtłaczanej do instalacji w czasie jednej minuty. Dobre maszyny są w stanie wtłoczyć jej przynajmniej 65 – 70 litrów na minutę.
    Przepychanie rur pod ciśnieniem wymaga użycia specjalistycznego sprzętu. Magdalena Kmita-Kulesza


    Do rur wprowadza się wąż o odpowiedniej głowicy i dyszach skierowanych do tyłu oraz do przodu. Głowica musi być dobrana do wielkości rury oraz rodzaju zanieczyszczeń. Zadaniem tylnych dyszy jest samoczynna penetracja węża w instalacji. Natomiast przednie – przesuwają zatory i zanieczyszczenia, kierując je do studni rewizyjnej, z której następnie nieczystości usuwane są ręcznie lub próżniowo (za pomocą pompy ssącej).

    Pompowana woda skutecznie odrywa zanieczyszczenia od ścian kanalizacji, rozbija je i rozpuszcza oraz wypłukuje rury niemal do czysta. Różnorodność dyszy pozwala na usunięcie tak zwykłych zatorów (powstających np. z tłuszczu czy niefrasobliwości użytkowników instalacji), jak i starych skamieniałości, niemożliwych do usunięcia w żaden inny sposób.

    Metoda hydrodynamiczna czyszczenia rur – zalety i wady


    Firmy usługowe oferujące hydrodynamiczne przepychanie rur zapewniają o braku ryzyka zalania budynku oraz o pełnej skuteczności usunięcia z kanalizacji wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Oprócz tego, warto zauważyć, że metoda ta jest bezinwazyjna, nie wymaga stosowania żadnych chemikaliów i nie szkodzi środowisku naturalnemu. W dzisiejszych czasach dla wielu z nas jest to sprawą priorytetową. Odessane ze studni rewizyjnej nieczystości są zabierane przez fachowców w miejsce, w którym są segregowane i pozbawiane nadmiernej ilości wody.

    Maszynę WUKO wykosztuje się najczęściej przy kłopotach z instalacją zewnętrzną, tj. pomiędzy odprowadzeniem kanalizacji z budynku, a szambem lub ulicą oraz w przypadku zatkanych instalacji deszczowych, przykanalików, kolektorów ulicznych, itp.

    Obok niepodważalnych zalet, ciśnieniowe przepychanie rur nie jest oczywiście pozbawione wad. Przede wszystkim jest to usługa dość kosztowna i nie zawsze można mówić o jej opłacalności. Są również przypadki, w których okazuje się nieskuteczna. Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy instalacja jest rozbudowana i posiada dużą liczbę kolan. Problematyczne są też stare kanalizacje, będące w złym stanie technicznym. Odrębną kwestią jest to, że samochody (nawet mniejszych gabarytów) nie wszędzie mogą dotrzeć. W takich sytuacjach trzeba szukać innych rozwiązań.

    Bakteriologiczne wsparcie dla metody ciśnieniowego udrażniania kanalizacji


    Ciśnieniowe udrażnianie rur łączy się niekiedy z metodą bakteriologiczną. Polega ona na wprowadzeniu do pionów łazienkowych i kuchennych specjalnych szczepów bakterii. Zadaniem tych bakterii jest spowodowanie rozłożenia osadu znajdującego się na ściankach przewodów instalacyjnych. Po upływie odpowiedniego czasu instalację przepłukuje się wodą pod ciśnieniem lub jeśli jest to niemożliwe – stosuje sprężyny elektryczne.

    Alternatywne metody mechaniczne


    Jak zostało to już wspomniane powyżej, ciśnieniowe udrażnianie ma rację bytu przy instalacjach zewnętrznych. W przypadku kanalizacji znajdującej się wewnątrz budynku (pionów, poziomów, podejść zlewozmywakowych, łazienkowych, wc, itp.) wykorzystuje się najczęściej mechaniczne metody czyszczenia. Polegają one na wprowadzeniu do rur sprężyn elektrycznych z odpowiednimi końcówkami. Oczywiście konieczny jest prawidłowy dobór przekroju sprężyny do przekroju rury oraz dopasowanie końcówki czyszczącej do rodzaju istniejącego zatoru.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Weekend z Frankensteinem – 24-26 sierpnia 2017

      Weekend z Frankensteinem – 24-26 sierpnia 2017

      Gry On Line - Zagraj Reklama