Zadzwonił na policję i powiedział, że zabił swoją matkę......

    Zadzwonił na policję i powiedział, że zabił swoją matkę... Dla żartu

    AB

    zdj. ilustracyjne

    zdj. ilustracyjne ©archiwum Polska Press

    Wczoraj około godziny 23. na policję zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że zabił swoją matkę i... rozłączył się.
    zdj. ilustracyjne

    zdj. ilustracyjne ©archiwum Polska Press

    Do zdarzenia miało dojść w jednej z miejscowości położonych koło Lubina. Tuż po zgłoszeniu zabójstwa policjanci i ratownicy medyczni udali się pod wskazany adres, by ująć sprawcę. Jakież było zdziwienie policjantów, gdy drzwi otworzyła im kobieta, matka zabójcy.

    Okazało się, że mężczyzna, który zadzwonił na policję i poinformował, że zabił swoją matkę, leży pijany w fotelu. Dlaczego zadzwonił na policję?
    32-latek tłumaczył policjantom, że mu się nudziło, więc zadzwonił na policję, by się trochę zabawić. Gdy mężczyzna dowiedział się, że karetka, która przyjechała na miejsce, była jednym ambulansem w tym czasie na terenie powiatu przeznaczonym do bezpośredniego ratowania życia, odpowiedział, że to nie jego problem.

    Mężczyzna trafił do aresztu. Po zbadaniu go wyszło również, że ma prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Za bezpodstawne wezwanie policji grozi ograniczenie wolności lub grzywny do 1 500 zł.

    Zobacz też: Zagadki, tajemnice i sekrety - odcinek 36 - Błogosłowiony Czesław

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PORAZKA

      ZAL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ZAMIAST INWESTOLWAC W BIURA KTORE SA NIE POTRZEBNE TO ZAINWESTUJCIE W KARETKI.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      biedna kobieta

      haiku (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      nie dość, że syn alkoholik, to jeszcze idiota:(

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dowalić karę

      elemele (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      ale nie 150 ale 25 tysięcy pracę w prosektorium. Może wtedy by zrozumiał.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale prawdą jest, że jedna karetka na powiat to nie jego problem.

      Polski polityk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

      To efekt patologi w służbie zdrowia.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama