Smród gołębich odchodów zatruwa jej życie

    Smród gołębich odchodów zatruwa jej życie

    Grażyna Szyszka

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Irena Wojciechowska
    1/3
    przejdź do galerii

    Irena Wojciechowska ©Grażyna Szyszka

    Na parapecie okna pustego mieszkania zalega gruba warstwa ptasich odchodów. Smród męczy mieszkającą piętro wyżej panią Irenę.
    Pani Irena Wojciechowska mieszka przy alei Wolności, tuż nad sklepem „Głogosia”. Piętro niżej od ponad 20 lat stoi puste, wykupione na własność mieszkanie. Nikt tam nie zagląda od lat. Kłopot w tym, że na parapecie jednego z okien niezamieszkałego lokalu zalega gruba warstwa gołębich odchodów. Gdy przygrzewa słońce, ptasi nawóz paruje, a smród wędruje w górę i dociera do pokoju pani Ireny. I to tam, gdzie kobieta ma łóżko.

    - Nie mogę już tego wytrzymać - przyznaje pani Irena. - Najgorzej jest latem, bo mam pootwierane okna, a cały ten smród pcha mi się do mieszkania. Córka zabiera mnie często na działkę, ale ile mogę uciekać z własnego mieszkania? - pyta głogowianka.

    Pani Irena twierdzi, że dwa miesiące temu zgłosiła swój problem w administracji osiedla. Do domu głogowianki przyszedł ktoś ze spółdzielni, popatrzył, a nawet porobił zdjęcia zabrudzonego parapetu.

    - Powiedział, że mają klucze do tego mieszkania i kontaktowali się nawet z właścicielem, ale to ponoć trudny człowiek i nie mogą się z nim dogadać - opowiada nam pani Irena. - Obiecali jednak, że mi pomogą. Ale minęły już dwa miesiące, a smród jak był tak jest.

    Problemem pani Ireny zainteresowaliśmy Mateusza Kowalskiego, rzecznika Spółdzielni Mieszkaniowej „Nadorze”. Ten, po ustaleniach z kierownikiem osiedla Śródmieście, powiadomił nas, że już niebawem problem pani Ireny zostanie rozwiązany.

    - Jest duża szansa, że uda się nam posprzątać ten parapet i zabezpieczyć go przed gołębiami - twierdzi Mateusz Kowalski. - Nie mamy możliwości wejść do tego mieszkania, ale postaramy się zrobić to od strony daszku nad sklepem. Nasi ludzie wejdą po drabinie i usuną odchody. Aby nie była konieczna kolejna taka interwencja, chcemy ułożyć na parapecie specjalne kolce odstraszające ptaki - dodaje rzecznik spółdzielni.

    Akcja spółdzielni mieszkaniowej ma być przeprowadzona w ciągu najbliższych kilku dni. Mamy nadzieję, że po wielu latach udręki, pani Irena wreszcie odetchnie we własnym mieszkaniu.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo