Rodzina poprosiła o utajnienie

    Rodzina poprosiła o utajnienie

    Kacper Chudzik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Rodzina poprosiła o utajnienie
    Ruszył proces w głośnej sprawie zepchnięcia z mostu ciężarnej kobiety. Sąd wyłączył jego jawność
    Rodzina poprosiła o utajnienie
    Kilkunastu świadków wezwanych na przesłuchanie jednego dnia. Tak rozpoczął się proces w sprawie, która w ubiegłym roku wstrząsnęła całą Polską. Przed sądem stanęła 50-letnia Renata M. oskarżona o zepchnięcie z mostu kolejowego na Starej Odrze ciężarnej sąsiadki.

    Sprawa ta przyciągnęła we wtorek do sądu wiele osób. Byli tam nie tylko świadkowie, ale i krewni oraz znajomi 38-letniej, tragicznie zmarłej Elżbiety J. Dla większości z nich temat ten jest wciąż bolesny, dlatego nie chcieli rozmawiać z mediami o tym, co się stało. Z tego też powodu pełnomocnik córki Elżbiety J., występującej w procesie jako oskarżyciel posiłkowy, poprosił o wyłączenie jawności rozprawy. Wniosek poparła prokuratura.

    - Sąd zgadza się z tym, że sprawa niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny dla krewnych i w ochronie interesu prywatnego postanawia wyłączyć jawność rozprawy - poinformowała sędzia Małgorzata Kujawińska.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama