Po kanapki do piekarni

    Po kanapki do piekarni

    Kacper Chudzik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Po kanapki do piekarni
    Firma A. Boruty i L. Malanowskiego idzie z duchem czasu
    Po kanapki do piekarni
    Jeśli wasi znajomi w pracy wyciągają smakowicie wyglądające kanapki, jest spora szansa, że pochodzą one z piekarni Boruta i Malanowski z ul. Mickiewicza. Wprowadzone tam niedawno nowe produkty robią furorę wśród głogowian. Szczególną popularnością cieszą się właśnie świeże, robione na miejscu kanapki, po które ludzie przyjeżdżają nawet z innej części miasta.

    - Już wcześniej myśleliśmy, że przy piekarni przydałby się ekspres do kawy i takie śniadania. Świeży, pieczony na miejscu chlebek idealnie nadaje się na kanapki. To jest dosyć wygodne dla ludzi, którzy przechodzą obok naszego sklepu w drodze do pracy i mają mniej czasu na szykowanie sobie śniadań. Więc nie muszą biegać dodatkowo po sklepach warzywnych i samemu ich szykować. U nas kupuje świeże kanapki i śniadanie gotowe - mówi Andrzej Boruta, współwłaściciel piekarni.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama