Okrągły biały stół jest realny?

    Okrągły biały stół jest realny?

    Grażyna Szyszka

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Radni KW Jana Zubowskiego miasta i powiatu

    Radni KW Jana Zubowskiego miasta i powiatu ©Grażyna Szyszka

    Opozycja twierdzi, że zarząd powiatu chce się pozbyć szpitala.
    Radni KW Jana Zubowskiego miasta i powiatu

    Radni KW Jana Zubowskiego miasta i powiatu ©Grażyna Szyszka

    Radni miejscy i powiatowi Komitetu Wyborczego Jana Zubowskiego przygotowali apel do władz miasta, powiatu oraz wójtów o rozpoczęcie działań zmierzających do zatrzymania prywatyzacji Głogowskiego Szpitala Powiatowego. Chcą, by utrzymanie medycznej palcówki było wspólnym zadaniem powiatu, miasta i gmin. Apelują do samorządowców o spotkanie przy okrągłym białym stole i wypracowanie modelu przyszłej struktury właścicielskiej szpitala.

    - Naszym zdaniem powinien to być szpital powiatowo - gminny - mówił Krzysztof Sadowski, jeszcze jako radny powiatowy KW Jana Zubowskiego. Radni powiatowi, zaniepokojeni projektami uchwał przygotowanymi przez zarząd powiatu na najbliższą sesję, bili na alarm w obronie szpitala. - W projekcie uchwały jest zapis, że rada upoważnia zarząd do zbycia części lub wszystkich udziałów! - mówił Krzysztof Sadowski.

    Sadowski twierdzi, że zarząd planuje zbycie udziałów w konkretnym, wybranym już trybie - negocjacji podjętych na postawie publicznego zaproszenia do rokowań. Twierdzi też, że powiat nie mówi prawdy, ponieważ mimo zapewnień o braku podejmowania jakichkolwiek działań w tej sprawie, wpłynęły do zarządu listy intencyjne od firm zainteresowanych kupnem udziałów szpitala.

    - To znaczy, że jakaś firma, tak bez powodu wykazuje zainteresowanie akcjami szpitala? - pytał były radny. - Takie działania zarządu powiatu są obrzydliwe - mówił przypominając jednocześnie prezydentowi Rafaelowi Rokaszewiczowi, że jednym z jego haseł wyborczych było przejęcie przez miasto części udziałów. Tymczasem jego działania są bierne. Radni twierdzą, że zarząd chce jak najszybciej sprzedać udziały GSP, by zdążyć przez zmianami, które chce wprowadzić niebawem minister zdrowia. Mają one zablokować zbywanie akcji państwowych szpitali prywatnym firmom pozwalając na to jedynie samorządom terytorialnym. - Zapraszamy głogowian na powiatową sesję 30 marca o godzinie 16 - dodał Jan Zubowski.

    Szpital jest spółką, w której wszystkie udziały ma powiat. Od kilku miesięcy rozważa się ewentualne zbycie części udziałów, ale o sposobie przeprowadzenia takiej operacji mają zdecydować radni. Zainteresowanie szpitalem wykazały dwie prywatne firmy: spółka EMC Instytut Medyczny, do której należy 10 szpitali i 19 przychodni w całej Polsce oraz Miedziowe Centrum Zdrowia z Lubina. Ofertę powiatowi złożył też prezydent miasta Rafael Rokaszewicz, który od dawna, bo jeszcze w kampanii wyborczej głośno mówił, że takie rozwiązanie byłoby najlepsze i najbezpieczniejsze zarówno dla szpitala jak i mieszkańców.

    Prezydent jest zaskoczony zarzutami radnych. - Miasto jest jednym z trzech podmiotów zainteresowanym nabyciem udziałów w szpitalu -potwierdza Rafael Rokaszewicz. - To właśnie ja mówiłem, że miasto musi być współudziałowcem szpitala i nie wycofuję się z tych deklaracji. Jednak radni miejscy, którzy co prawda są przychylni szpitalowi, nie godzili się na przejęcie udziałów. A przecież większość w radzie miasta ma klub Jana Zubowskiego- tłumaczy. - Chciałbym usłyszeć od nich, że mają taką wolę, a nie tylko słuchać głosów radnych powiatowych. Jeżeli tak, to z mandatem radnych przystąpię do rokowań.

    Wicestarosta Wojciech Borecki twierdzi, że zarzuty radnych to sianie zamętu. - Wbrew temu, co mówią niektórzy radni nie jest możliwe, by usiąść przy stole z jednostkami samorządu terytorialnego i dogadać się z gminami - powiedział. - Szpital jest spółką prawa handlowego i zbywanie udziałów w takiej spółce musi być zgodne z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji, co oznacza że gmina Głogów nie może zostać potraktowana w sposób uprzywilejowany względem innych inwestorów.

    Wicestarosta dodał też, że zarząd powiatu nie wyklucza żadnego trybu zbycia udziałów szpitala.

    - W przygotowanej uchwale znajduje się zapis, że ostateczna zgoda na zbycie udziałów zostanie wyrażona przez radę powiatu. I to nie teraz, a po zakończeniu negocjacji i po przedstawieniu wynegocjowanych warunków. Obecnie rada wyrazi zgodę jedynie na rozpoczęcie negocjacji - tłumaczy wicestarosta.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama