Niewielki pożar, ale dwie osoby zginęły w płomieniach

    Niewielki pożar, ale dwie osoby zginęły w płomieniach

    Paweł Gołębiowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Pomimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować dwoje około 60-letnich mieszkańców Świebodzic. Zginęli, choć pożar nie był duży

    Pomimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować dwoje około 60-letnich mieszkańców Świebodzic. Zginęli, choć pożar nie był duży

    Dwie osoby zginęły na skutek pożaru, który wybuchł w sobotę w Świebodzicach.
    Pomimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować dwoje około 60-letnich mieszkańców Świebodzic. Zginęli, choć pożar nie był duży

    Pomimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować dwoje około 60-letnich mieszkańców Świebodzic. Zginęli, choć pożar nie był duży

    - W sobotę o godzinie pierwszej w nocy dostaliśmy informację o zadymieniu w mieszkaniu, w kamienicy przy ulicy Strzegomskiej. Pojechały tam trzy zastępy - mówi Jacek Kurczyński, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy. Strażacy w czasie akcji gaszenia pożaru natrafili na nieprzytomną kobietę. Ewakuowali ją. Niestety, pomimo prowadzonej w karetce przez 30 minut reanimacji, zmarła. Szybko okazało się, że w mocno zadymionym pomieszczeniu znajduje się ciało jeszcze jednej osoby. Na łóżku strażacy znaleźli bowiem zwęglone zwłoki mężczyzny.

    - Pożar był tragiczny w skutkach, choć nie był bardzo rozległy. Ograniczył się właściwie do jednego pomieszczenia - wyjaśnia Jacek Kurczyński. Dodaje, że wpływ na tragiczne skutki pożaru mogła mieć późna pora. Lokatorzy budynku przy Strzegomskiej po prostu spali. Kiedy zauważyli pożar, był już bardzo zaawansowany.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      straszne

      st (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Straszne, a tak niewiele (ok 20zł) kosztuje czujnik dymu, który może uratować zycie


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak świadomości zagrożeń

      Grzegorz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Być może nieszczęśliwy wypadek którego nie dało się przewidzieć ani zapobiec.

      Ale bardzo często problemem nie jest 20 zł lecz brak świadomości zagrożeń.
      Bo...rozwiń całość

      Nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Być może nieszczęśliwy wypadek którego nie dało się przewidzieć ani zapobiec.

      Ale bardzo często problemem nie jest 20 zł lecz brak świadomości zagrożeń.
      Bo kamizelka odblaskowa czy lampki do roweru kosztują jeszcze mniej a mimo to tak wielu pieszych i rowerzystów ich nie posiada a potem tragedia że pieszy czy rowerzysta został śmiertelnie potrącony.
      Inny przykład to używanie tanich chińskich żaróweczek choinkowych które grzeją się tak bardzo że bez problemu są w stanie doprowadzić do zapalenia się sztucznej choinki czy firanki, brak czujników czadu czy gazu w mieszkaniach które mają instalacje gazowe lub piece węglowe.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama