Narkotykowy diler w rękach policji. Wpadł podczas kontroli...

    Narkotykowy diler w rękach policji. Wpadł podczas kontroli drogowej

    MK

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Dariusz Gdesz, Polska Press

    Kłodzcy policjanci i celnicy zatrzymali 22-latka, który co najmniej od września ubiegłego roku handlował narkotykami
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Dariusz Gdesz, Polska Press

    Mężczyzna wpadł podczas rutynowej kontroli drogowej. W trakcie legitymowania policjanci zauważyli w pojeździe torbę. Znajdował się w niej zwitek z porcją suszu i pięć woreczków zawierających biały proszek. 22-latek przyznał się na miejscu, że to narkotyki. W mieszkaniu mężczyzny policjanci znaleźli kolejne porcje, w sumie blisko 40.

    Jak ustalili, 22-latek co najmniej od września ubiegłego roku zajmował się sprzedażą środków odurzających. Obecnie funkcjonariusze są na tropie źródła narkotyków i ich odbiorców.

    Mężczyźnie za posiadanie narkotyków i handel nimi grozi do 10 lat więzienia.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przypadkowa kontrola i taki sukces...

      dlugo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ...profesjonalizm oraz praca wywiadu...nie ma sie czego wstydzic...wszystko bylo zaplanowane...sprawca zyje magazynki pelne...pelen sukces

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rutynowa kontrola?

      kRZYK! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Policja nie ma prawa zatrzymać bez podstaw, więc nie może być mowy o rutynowej kontroli. A kontrola torby to też taka niby przypadkowa? Musieli mieć uzasadnione podejrzenie, nie może być inaczej.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no wlasnie niestety nie

      wrocco (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      kiedys tez mnie zatrzymano "rutynowo" i przeszukano. Nic nie znaleziono ale bylo to uwlaczajace. Masa ludzi przechodzila obok, kazdy patrzyl "pewnie bandyta" albo "zlodziej". Strasznie sie z tym...rozwiń całość

      kiedys tez mnie zatrzymano "rutynowo" i przeszukano. Nic nie znaleziono ale bylo to uwlaczajace. Masa ludzi przechodzila obok, kazdy patrzyl "pewnie bandyta" albo "zlodziej". Strasznie sie z tym zle czulem, zwlaszcza ze policjanci nie zachowyali sie szczegolnie uprzejmie. Potem jeszcze dlugie oczekiwanie na sprawdzenie mojego peselu w bazie...

      Teraz juz wiem,ze nie maja prawa mnie przeszukac. Wiecej sie nie dam!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co należy zrobić?

      kRZYK! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Na wstępie pytamy o powód zatrzymania. Najlepiej nagrywać. Jeśli nie padają konkrety, to możemy im kazać grzecznie się oddalić w podskokach. Jeśli zaczną coś wymyślać, a nic nie znajdą, to numery...rozwiń całość

      Na wstępie pytamy o powód zatrzymania. Najlepiej nagrywać. Jeśli nie padają konkrety, to możemy im kazać grzecznie się oddalić w podskokach. Jeśli zaczną coś wymyślać, a nic nie znajdą, to numery służbowe i dalej wiadomo. Paradoksalnie, zatrzymanie bez podstaw może uchronić przed procesem osobę nietrzeźwą. Niedopełnienie procedur. Byle adwokat z tego wybroni, choć nie pochwalam.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama