Głogów: Ukradł pieniądze z salonu gier, bo wpadł w kłopoty...

    Głogów: Ukradł pieniądze z salonu gier, bo wpadł w kłopoty finansowe

    ATA

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Głogów: Ukradł pieniądze z salonu gier, bo wpadł w kłopoty finansowe

    ©Polska Press Grupa

    33-latek okradł salon gier w Głogowie. Wykorzystał nieuwagę pracującej tam koleżanki i ukradł 1000 zł. Przyznał się do kradzieży.
    Głogów: Ukradł pieniądze z salonu gier, bo wpadł w kłopoty finansowe

    ©Polska Press Grupa

    Do zdarzenia doszło 11 marca. 33-latek odwiedził znajomą w salonie z automatami do gier przy ul. Niedziałkowskiego w Głogowie. Kobieta przygotowywała pieniądze z utargu dla właściciela: zapakowała 1000 zł do torebki. Gdy na chwilę odeszła, znajomy wykorzystał jej nieuwagę i ukradł torebkę z pieniędzmi. Kobiecie powiedział niespodziewanie, że musi już wracać do domu. Pracownica punktu szybko się zorientowała, że pieniądze zniknęły razem z mężczyzną. Zaalarmowała policję.

    W pościg ruszyli głogowscy funkcjonariusze. Krótko po kradzieży dostrzegli podejrzanego na przystanku autobusowym, niedaleko salonu gier. Złodziej stawiał opór, więc policjanci musieli go obezwładnić. 33-latek tłumaczył, że jest uzależniony od gier hazardowych, wpadł w kłopoty finansowe i z tego powodu ukradł pieniądze.

    Funkcjonariusz odzyskali skradzione pieniądze. Podejrzany przyznał się do kradzieży i zdecydował się na dobrowolne poddanie się karze. Jeśli sąd przychyli się do jego prośby, będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości 1000 zł oraz zwrócić koszty sądowe.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama