PolskaTimes.pl

Zostań dziennikarzem!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 21 marca 2010 r. imieniny obchodzą: Lubomir, Benedykt, Mikołaj

Wpis nadzwyczajny pierwszy

Wpis nadzwyczajny pierwszy

Marcin Rybak, dziennikarz "Polski-Gazety Wrocławskiej"

Gazeta Wrocławska Marcin Rybak

2009-10-19 11:44:37, aktualizacja: 2009-10-23 19:24:06

Długo mnie nie było na blogu aż tu mój kumpel Dominik "Pinio" Panek poprosił mnie żebym napisał kilka słów o najnowszej aferze podsłuchowej na jego bloga Piąta władza. No i napisałem kilka słów. Powiedzmy kilka więcej niż klika, ale napisałem.

Jak facet piszący swojego bloga robi wpis na bloga zupełnie innego kolesia, to się ponoć nazywa AMBASADA. Znaczy ambasada bloga tego pierwszego faceta na blogu owego kolesia. Tyle, że głupio otwierać ambasadę bloga Marcina Rybaka, który ostatnio nieco przycichł. Powiedzmy więc, że nie jest to ambasada tylko początek rozmów o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych. Gdyby 5 Władza była Stolicą Apostolską napisalibyśmy, że to negocjacje o zawarciu konkordatu.
Tak czy siak te negocjacje to tak na prawdę zaczął Pinio wysyłając mi esemesa (w języku blogerów to się chyba nazywa twittera), że mam coś napisać o najnowszej aferze podsłuchowej.

No to piszę. Teraz już zupełnie poważnie bo temat średnio nadaje się do dalszych żartów.
Rzecz całą trzeba zacząć od początku a skończyć na końcu bo inaczej nieco się pogubimy a materia jest skomplikowana. W skrócie mówiąc było więc oto tak: prokuratura w Warszawie prowadziła śledztwo przeciwko dziennikarzowi Wojciechowi Sumlińskiemu. Zarzuciła mu korupcję przy weryfikacji żołnierzy Wojskowych Służb Informacyjnych. W śledztwie tym założono dziennikarzowi podsłuch.

W sobotnim komunikacje ABW czytamy:
"W przedmiotowym śledztwie, prowadzonym od grudnia 2007 roku w sprawie korupcji przy weryfikacji żołnierzy WSI, przedstawiono zarzuty korupcyjne dziennikarzowi Wojciechowi S. i byłemu żołnierzowi WSI Aleksandrowi L. Część czynności w tym śledztwie, nadzorowanym przez Prokuraturę Apelacyjną w Warszawie, wykonywała ABW. W rozpoznaniu zjawiska korupcji przy weryfikacji WSI stosowane były różne, przewidziane prawem działania, m.in. przeszukania, przesłuchania, kontrola operacyjna, zatrzymania oraz podsłuch procesowy w trybie art. 237 kpk."

W "trybie art 237 kodeksu postępowania karnego" nagrano rozmowy Sumlińskiego z dziennikarzem "Rzeczpospolitej" Cezarym Gmyzem i Bogdanem Rymanowskim z TVN 24. Jak doniosły w sobotę "Polska The Times" i "Rzeczpospolita" rozmowy te dotyczyły próby samobójczej Sumlińskiego. Jego koledzy dziennikarze robili wszystko co można żeby odwieść go od tego zamiaru.

Tajemniczy art 237 kodeksu postępowania karnego brzmi oto tak:
Art. 237. § 1. Po wszczęciu postępowania sąd na wniosek prokuratora może zarządzić kontrolę i utrwalanie treści rozmów telefonicznych w celu wykrycia i uzyskania dowodów dla toczącego się postępowania lub zapobieżenia popełnieniu nowego przestępstwa.
§ 2. W wypadkach nie cierpiących zwłoki kontrolę i utrwalanie rozmów telefonicznych może zarządzić prokurator, który jednak obowiązany jest uzyskać w ciągu 5 dni zatwierdzenie postanowienia przez sąd.
§ 3. Kontrola i utrwalanie treści rozmów telefonicznych są dopuszczalne tylko wtedy, gdy toczące się postępowanie lub uzasadniona obawa popełnienia nowego przestępstwa dotyczy:
1) zabójstwa,
2) narażenia na niebezpieczeństwo powszechne lub sprowadzenia katastrofy,
3) handlu ludźmi,
4) uprowadzenia osoby,
5) wymuszania okupu,
6) uprowadzenia statku powietrznego lub wodnego,
7) rozboju lub kradzieży rozbójniczej,
8) zamachu na niepodległość lub integralność państwa,
9) zamachu na konstytucyjny ustrój państwa lub jego naczelne organy, albo na jednostkę Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej,
10) szpiegostwa lub ujawnienia tajemnicy państwowej,
11) gromadzenia broni, materiałów wybuchowych lub radioaktywnych,
12) fałszowania pieniędzy,
13) handlu narkotykami,
14) zorganizowanej grupy przestępczej,
15) mienia znacznej wartości,
16) użycia przemocy lub groźby bezprawnej w związku z postępowaniem karnym.
§ 4. Kontrola i utrwalanie treści rozmów telefonicznych są dopuszczalne w stosunku do osoby podejrzanej, oskarżonego oraz w stosunku do pokrzywdzonego lub innej osoby, z którą może się kontaktować oskarżony albo która może mieć związek ze sprawcą lub z grożącym przestępstwem.
§ 5. Urzędy, instytucje oraz podmioty prowadzące działalność w dziedzinie poczty lub działalność telekomunikacyjną obowiązane są umożliwić wykonanie postanowienia sądu lub prokuratora w zakresie przeprowadzenia kontroli rozmów telefonicznych oraz zapewnić rejestrowanie faktu przeprowadzenia takiej kontroli.
§ 6. Prawo odtwarzania zapisów ma sąd lub prokurator, a w wypadkach nie cierpiących zwłoki, za zgodą sądu lub prokuratora, także Policja.
§ 7. Prawo zapoznawania się z rejestrem przeprowadzonych kontroli rozmów telefonicznych ma sąd, a w postępowaniu przygotowawczym - prokurator.

strona: 1 z 3 »



Sonda

Co jest znakiem, że przyszła wiosna?

Reklama

Gazeta Wrocławska»

Reklama

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy