Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Przegrany bój dolnośląskich firm o unijne pieniądze

Przegrany bój dolnośląskich firm o unijne pieniądze

Data dodania: 2009-03-31 08:55:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-03-31 08:55:49

Gazeta Wrocławska

Ryszard Żabiński

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dolnośląscy przedsiębiorcy, którzy nie dostaną dofinansowania z Unii Europejskiej, mimo że ich projekty zostały dobrze ocenione, nie poddają się i walczą o 68 mln złotych.

Zaapelowali do marszałka Dolnego Śląska, aby już teraz przyznał im dotacje z puli przeznaczonej na finansowanie projektów w późniejszych latach.
Mimo że są to innowacyjne przedsięwzięcia, biznesmeni raczej niewiele wskórają. Z jednej więc strony mówi się, że firmy powinny teraz więcej inwestować, żeby tworzyć miejsca pracy, a z drugiej - ich wysiłki grzęzną w biurokratycznych procedurach.

Niedawno zakończył się konkurs dla dolnośląskich firm na unijne dotacje.
∨ Czytaj dalej
Dolnośląska Instytucja Pośrednicząca, która jest jednostką urzędu marszałkowskiego, zaopiniowała pozytywnie 172 projekty na kwotę ponad 200 milionów złotych.
Zarząd województwa jednak przyznał pieniądze tylko stu pierwszym firmom na liście, na kwotę 133 mln złotych. Tłumaczono, że na tyle starczyło środków. Przedstawiciele pozostałych firm nie mogą się z tym pogodzić.

- Wysłaliśmy wspólne pismo do marszałka z prośbą, aby przesunął unijne środki z innych konkursów i ewentualnie z lat przyszłych i wypłacił dotacje dla wszystkich - mówi Iwona Witkowska z wrocławskiej firmy BIAP. I przyznaje, że firmom sugeruje się, by powtórnie przystępowały do konkursu, który ma być ogłoszony w maju.
- Dla nas to kłopot i dodatkowe koszty, bo przecież trzeba na nowo pisać wnioski. Wiele firm rozpoczęło już inwestycje, nie czekając na to, co postanowi marszałek - dodaje Witkowska.

- Najpierw musimy rozpatrzyć projekty, które zostały zakwalifikowane do dotacji i podpisać umowy - tłumaczy dyrektor Ireneusz Ratuszniak z dolnośląskiego urzędu marszałkowskiego. - Musimy też rozpatrzyć odwołania. Dopiero wtedy będziemy wiedzieli, ile pieniędzy zostanie wykorzystanych i wówczas podejmiemy decyzję o ewentualnym przesunięciu środków dla tych firm, które nie znalazły się w pierwszej setce.

Kłopot jednak w tym, że zanim to nastąpi, może minąć termin naboru wniosków do następnego konkursu w maju. Najgorszy scenariusz przewiduje, że firmy czekające na decyzję zarządu województwa nie dostałyby środków z ewentualnego przesunięcia i nie zdążyłyby złożyć dokumentów na maj. Aby wykluczyć tak wielkie ryzyko, powinny więc pisać na nowo wnioski i ponosić związane z tym koszty.

Starania przedsiębiorców poparły m.in. Zachodnia Izba Gospodarcza, Dolnośląska Izba Gospodarcza i Wrocławska Izba Gospodarcza.
- Uważamy, że ci przedsiębiorcy, skoro ich projekty zostały przyjęte, powinni otrzymać dotacje - twierdzi dr Maciej K. Mazur wiceprezes WIG. I dodaje, że być może w ten sposób ograniczy się dostęp do unijnych pieniędzy firmom, które wystąpią później w konkursach.

- Najważniejszy jest jednak czas. Mamy spowolnienie gospodarcze i trzeba jak najszybciej wykorzystywać unijne środki. Bez uruchomienia nowych inwestycji nie wyjdziemy ze stagnacji - podkreśla Mazur.
W pierwszej setce nie zmieściło się wiele projektów, np. uruchomienie produkcji super-szczelnych okien z litego drewna.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

PRZEDSIĘBIORCA (gość), 07.04.09, 09:38:13

Kolejny argument za przesunięciem środków i rozdysponowaniem ich w miesiącu kwietniu:

Pierwotnie w Ramowym planie realizacji RPO WD na lata 2007-2008 na działanie 1.1 A przeznaczono kwotę 26.737.967 EUR następnie 26 listopada 2008 r. Uchwałą 2193/III/08 „zwiększono” ją do 30.748.662,05 EUR. (Zapomniano dodać  do EFRR środków z budżetu państwa)

Proszę spojrzeć na poniższą sytuację:

18.09.2008 Na dzień ogłoszenia konkursu

30.748.662,05 * 3,3498 (Kurs EURO po jakim przeliczane są środki) = 103.001.868,14

01.12.2008 Na dzień rejestracji wniosków

30.748.662,05 * 3,7745 = 116.060.824,91

10.03.2009 Na dzień zatwierdzenia listy projektów (Uchwała 2500/III/09)

30.748.662,05 * 4,6960 = 144.395.716,99

Gdyby Zarząd w miesiącu kwietniu przesunął połowę z 22 mln EUR przeznaczonych na kolejny konkurs:

11.000.000,00 * 4,7260 = 51.986.000,00

Analizując powyższą sytuację można stwierdzić, że jest to najlepszy okres na podpisywanie umów o dofinansowanie z uwagi na bardzo wysoki kurs euro, dzięki któremu alokacja wzrosła z 103 mln do 144mnl. Dokładnie 41.393.848,85 mln więcej dostaną dolnośląscy przedsiębiorcy.
Biorąc więc pod uwagę możliwość przesunięcia środków i udostępnienia ich przedsiębiorcą w tym okresie jest to najlepsze rozwiązanie ponieważ złotówka zacznie się umacniać i zgodnie z przewidywaniami kurs EUR w III kwartale 2009 roku może znajdować się w granicach 4,0-4,3. Jest to więc szansa, którą trzeba wykorzystać.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Matematyka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

John (gość), 01.04.09, 13:32:04

"...Najpierw musimy rozpatrzyć projekty, które zostały zakwalifikowane do dotacji i podpisać umowy - tłumaczy dyrektor Ireneusz Ratuszniak z dolnośląskiego urzędu marszałkowskiego. - Musimy też rozpatrzyć odwołania. Dopiero wtedy będziemy wiedzieli, ile pieniędzy zostanie wykorzystanych i wówczas podejmiemy decyzję o ewentualnym przesunięciu środków dla tych firm, które nie znalazły się w pierwszej setce..."

Nie wiem czy ten Kraj, kiedykolwiek będzie szanował ludzi...
ale..
jako można co miesiąc dostawać kasę na konto bez względu na osiagane wyniki?
Czy naprawde od X tysięcy lat ludzkość i inteligencja się rozwija poza Polandem?
Będą zwalniać! - ale nie mmnie - nie za moją niekompetencję - dla ułatwienia nic nie diadam.
Najpierw, Najpierw, Najpierw... - zdechicjcie później się zobaczy.

jak dobrze że jestem właścicielem Apteki a nie normalnie funkconującej firmy!

odpowiedzi (0)

skomentuj

sitwa, tfu ...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niezrzeszony producent (gość), 31.03.09, 15:48:40

wydaje mi się, że nie chodzi o to, aby rozdysponować pieniądze nam się należące (z naszych podatków), ale aby sitwę biurokratów miała pracę:

1. dla firm PRODUKCYJNO-USŁUGOWYCH (trzon gospodarki) przeznaczono na 2009 wsparcie do 60% w wysokości 69 mln €.

2. Dla firm otoczenia biznesu do 85% (IOB, fundusze pożyczkowe, gwarancyjne, inkubatory przedsiębiorczości) 137 mln €.

1=inwestycje przedsiębiorcy, nowe miejsca pracy;

2=życie z odsetek i pisania dla 1 wniosków + szkolenia dla nas "jak otrzymać dotację ?", doradztwo "jak napisać wniosek ?" i wyjazdy, przeloty, promocje, preferencyjne pożyczki, spotkania kooperacyjne, bliskie i dalekie kraje

... niech żyje bal ...

- kto wie, że aby dostać preferencyjny kredyt mikrofunduszu 7% trzeba pokazać zabezpieczenie na 200% wartości inwestycji, ew. zapłacić za poręczenie funduszu 3%, prowizja 3% co sprawia, że takie finansowanie jest bezkonkurencyjne :D

Nic tylko zapisać się do właściwej grupy, poznać lepiej dyrektorstwo DIP, założyć fundusz pożyczkowy i/lub gwarancyjny, dostać dotację 85%, żyć z odestek, pracować od 7 do 15, i śmiać się z producentów

.. a może by tu wybudować finansowany w 85% park technologiczny i żyć z czynszów ?

cholerna sitwa, tfu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



PS. jak myślicie, ile dotacji dostał DIP ? Można się pomylić o +/- 10 mln zł
- podpowiem, że np. przyznają się na WWW tylko o dotacji na wynajem lokalu, gdzie gównie oceniają wnioski - ponad 5 mln zł (85%) ...

PS2. pozdrawiam wszystke firmy od miejsca 1-100 wspomnianej listy i szczególnie gorąco od miejsca 101-172 - 3mam za nas kciuki !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

PRZEDSIĘBIORCA (gość), 31.03.09, 13:48:31

Jak to mówią dla chcącego nic trudnego...
Od 01.04.2009 będzie ok 2-3 miesiące na szybkie załatwienie sprawy ponieważ ogłoszenie konkursu planuje się na maj a zamknięcie konkursu najszybciej po 30 dniach od daty ogłoszenia czyli najszybciej 01.06.2009 (nie wiadomo czy ogłoszenie będzie na początku czy na końcu maja więc +/- 1 mc). Podpisanie umów z przedsiębiorcami, którzy znaleźli się na liście do 100 miejsca chyba nie potrwa aż 2-3 miesiące? W międzyczasie więc można przygotować odpowiednie dokumenty i przygotować się do podpisania uchwały przesuwającej część środków przeznaczonych np. na 2009/2010 rok. Rozpatrzenie wniosków to 1 mc góra 2 więc jest szansa obliczyć wszystko i zdążyć przed kolejnym konkursem (na upartego środki z rezerwy nie są potrzebne do wyliczenia ile środków trzeba było by przesunąć wystarczy wiedzieć ile firm złożyło protest i na jaką kwotę – 14 dni od otrzymania pisma)

100 wniosków zostało rekomendowanych do dofinansowania na kwotę 133.249.694.05 zł. Pozostała rezerwa środków na odwołania to wg. moich obliczeń 11.146.022,94 czyli z 72 projektów kilka będzie miało szansę otrzymać dofinansowanie o ile protesty zostaną pozytywnie rozstrzygnięte jeżeli nie kwota ta zostanie skierowana do kolejnych projektów z pozycji od 100 do 172. Zakładając, że te 11 mln to ok 8 projektów na liście zostaje 64 projekty, które potrzebują ok 57 mln (autor podaje 68 mln ponieważ [tak mi się wydaje] nie uwzględnia środków przeznaczonych na rezerwę w przypadku odwołań, które wcześniej czy później trafią do przedsiębiorców). Reasumując potrzebna kwota to ok. 57 mln zł. Kwota przeznaczona na konkurs planowany w maju 2009 roku to 22.000.000 EUR przy kursie EUR z 30.3.2009 roku 4.7260 to jest 103.972.000,00 EUR. Możliwe, że udało by się przesunąć połowę z tej kwoty i problem byłby rozwiązany.

Po pierwsze przyśpieszono by wydatkowanie tych środków poprzez szybsze "wpompowanie" ich na rynek regionalny teraz gdy są one najbardziej potrzebne (a nie za 6-10 mcy przy dobrych wiatrach).
Ponieważ firmy spełniły wszystkie wymagania i są gotowe do rozpoczęcia innowacyjnych projektów składanie tych samych wniosków do kolejnego konkursu i czekanie kolejnych 4 mcy na to samo rozstrzygnięcie czyli pozytywne zakwalifikowanie projektu jest bezsensowne bo i tak te wnioski przejdą pozytywnie ocenę.
Trzeba pamiętać, że znów zużyte zostaną tony papieru na wydrukowanie wniosków średnio po 100 stron z załącznikami razy 2 + kopia nie licząc kilkukrotnego drukowania wniosku z powodu zmiany sumy kontrolnej po wprowadzeniu niewielkiej poprawki.
Do tego dochodzą kolejne pieniądze na wynagrodzenie osób sprawdzających te same wnioski oraz stracony czas, który mogli by poświęcić na sprawdzanie innych wniosków w tym okresie.

Przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, że w obecnej sytuacji każdy dzień jest na wagę złota, mam nadzieję, że urzędnicy również tak myślą i pomogą nam w walce o środki UE.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.