Wrocław: Na Pełczyńskiej dachował samochód. Kierowca trafił...

    Wrocław: Na Pełczyńskiej dachował samochód. Kierowca trafił do szpitala

    WSK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek na ul. Pełczyńskiej na osiedlu Lipa Piotrowska we Wrocławiu. Samochód osobowy wypadł z drogi i dachował.
    Kierujący samochodem osobowym po zderzeniu z psem stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z drogi i przekoziołkował samochodem do przydrożnego rowu. Został przewieziony do szpitala z urazem kręgosłupa szyjnego. Na miejscu nie ma utrudnień w ruchu.

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      korek

      dtrowiec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      zabawne, że redaktor pisze, że nie ma utrudnień w ruchu - powiedz to tym, którzy ponad 1 h spędzili w korku

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kolejny

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      który prawo jazdy w chipsach znalazł. Niestety ale coraz więcej bez mózgu jeździ. Nie jest tak, że im lepszy samochód tym mniejsze można mieć umiejętności "bo samochód ma komputer".


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      GrabexX (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Ten samochód nie miał "komputerów", bo to stare Renault Megane było. Miałem tam nieszczęście jechać dwa razy, raz ewidentnie niedługo po wypadku, a drugi raz jak wyciągali auto z rowu. Szkoda ze...rozwiń całość

      Ten samochód nie miał "komputerów", bo to stare Renault Megane było. Miałem tam nieszczęście jechać dwa razy, raz ewidentnie niedługo po wypadku, a drugi raz jak wyciągali auto z rowu. Szkoda ze Straż i Policja rozstawili sie na pasie w kierunku centrum i po wyciagnieciu auta dalej blokowali ten kierunek ruchu... nikt nie postanowil pokierowac ruchem... Pies niestety nie przyeżył.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znowu winny rowerzysta

      Marcin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Dosyć tego rowerowego terroru, codziennie jakiś wypadek z winy rowerzysty. Ups, tym razem WYJĄTKOWO winny kierowca samochodu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      iw

      niezłe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      niech się w końcu odwalą od rowerzystów i sobą zajmą

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rowerzysta?

      goka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

      w artykule nic nie jest wspomniane o jakimkolwiek rowerzyscie a o psie , ktory najprawdopodobnniej stracil zycie


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      psina

      M (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Niestety psina zdychała przez długą godzinę leżąc na poboczu. Panowie Strażacy przykryli ją folią termiczną. Wezwane pogotowie weterynaryjne nie było w stanie się przebić, jako że ustawodawca nie...rozwiń całość

      Niestety psina zdychała przez długą godzinę leżąc na poboczu. Panowie Strażacy przykryli ją folią termiczną. Wezwane pogotowie weterynaryjne nie było w stanie się przebić, jako że ustawodawca nie nadał im statusu auta uprzywilejowanego.
      Jak dla mnie najbardziej winni są właściciele, odpowiedzialni ludzie dbają o to aby pies nie biegał samopas po ulicach. Właściciele powinni ponieść pełną odpowiedzialność finansową za wszystkie szkody. Przecież poboczem mogli iść w tym niefortunnym momencie piesi!!! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @goka

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      masz, niech ci pomocnym będzie: https://www.google.pl/?gws_rd=cr&ei=dIM8Uu6hOsjKtQbFpoCQAw aha! i wpisz: "sarkazm"

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama