Sprawa skatowanego psa wraca na wokandę

    Sprawa skatowanego psa wraca na wokandę

    AMW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W piątek ponownie rozpatrywana będzie przed sądem w Świdnicy sprawa Alka, bestialsko skatowanego psa. Aktywnie uczestniczy w niej wrocławski oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
    - Ta sprawa jest ewenementem, ponieważ rzadko się zdarza, by nasze interwencje znalazły swój finał na rozprawie sądowej - informuje Mateusz Czmiel, rzecznik prasowy TOZ.

    Pies znaleziony został w marcu w gminie Żarów koło Świdnicy. Zawinięty był w worek po śmieciach. Ledwo żył. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że jego właścicielka zleciła znajomemu zabicie psa. Podobno wcześniej miał on już robić takie rzeczy za butelkę wódki lub wina.


    Poprzednia rozprawa w sądzie w Świdnicy nie odbyła się. Sędzina, która miała ją prowadzić, poprosiła o urlop na żądanie w przeddzień rozprawy. - Niestety nie zostaliśmy o tym powiadomieni - mówi Mateusz Czmiel. - Dowiedzieliśmy się o tym dopiero, będąc na miejscu. Wydawało się nam to dziwne. Mamy nadzieję, że kolejne posiedzenie zaplanowane na piątek, 20 września, na godz. 10:45 w sali nr 108 odbędzie się już bez przeszkód. Prosimy o wsparcie.

    Jan S. i jest oskarżony o popełnienie przestępstwa z art. 18 § 2 kk. W zw. z art. 35 ust. 1 Ustawy o ochronie zwierząt i inne, czyli znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi kara do trzech lat więzienia i 100 tys. zł grzywny. Krystyny B. będzie odpowiadała za pomocnictwo. W tym przypadku najwyższa kara to 2 lata więzienia.

    Cały sztab ludzi walczył o to, aby Alek pomimo dramatycznych przeżyć, doszedł do siebie. Obecnie ma on zapewnione leki i konsultacje ze specjalistami. Jednak nie jest to koniec jego drogi do zdrowia. Po operacji, która była konieczna, musi jeszcze przejść wiele wizyt pokontrolnych, rentgenów, badań krwi i długiej rehabilitacji, ponieważ pies ma jeszcze duże trudności z chodzeniem (często się przewraca i nie może zachować równowagi). Wrocławski oddział TOZ przygotował wyprawkę dla osoby, która zdecyduje się na jego adopcję.

    Kontakt w sprawie adopcji lub wsparcia TOZu na sali sądowej: Mateusz Czmiel, tel.: 794 741 100, e-mail: mateusz.toz@wp.pl

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      daliby mi go na 10 minut

      haiku (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      i na procesie by się zaoszczędziło i kara adekwatna...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kto pisze te artkuły?

      Olka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      nie "sędzina" a "sędzia"


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      olka pierdolka

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      jaki artkuł
      taki komętaż

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama