Dziękujemy im za to, że żyjemy

    Dziękujemy im za to, że żyjemy

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Pośmiertnie, tytułem Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata, uhonorowano wczoraj w Dzierżoniowie Marię i Konstantego Supruniuków.
    Małżeństwo uratowało w czasie II wojny światowej 11 osób. Przez trzy lata ukrywali je w piwnicy swojego domu na Lubelszczyźnie, żywili i dbali, by przeżyli hitlerowską okupację.
    Kiedy po wyzwoleniu Supruniukowie osiedlili się w Dzierżoniowie, za nimi przyjechali ocaleni przez nich Żydzi. Wiele lat mieszkali na tej samej ulicy, co ich wybawcy. Potem część z nich rozjechała się po świecie.
    - Miałem sześć tygodni, kiedy wraz z mamą trafiliśmy do pani Marii i pana Konstantego - opowiadał wczoraj wzruszony Mike Ruzinka z Kanady. - Zawdzięczam im życie. Dbali o nas bardzo, a kiedy było ciężko, potrafili sami nie zjeść, a nakarmić nas. To byli ludzie o wielkich sercach. Narażali własne życie, by nas chronić.
    Wraz z nim na uroczystość przyjechały jeszcze dwie inne osoby, ocalone przez Supruniuków.
    Ambasador Izraela w Polsce David Peleg medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata przekazał na ręce władz miasta. Te chcą powiesić odznaczenie na honorowym miejscu magistratu, by o Supruniukach nie zapomniano, i by ich bohaterskie życie było lekcją historii dla młodszych pokoleń.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama