Menu Region

Wrocław: Wielkie bieganie na orientację (ZDJĘCIA)

Wrocław: Wielkie bieganie na orientację (ZDJĘCIA)

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

JP

Prześlij Drukuj
Za nami II Klubowe Mistrzostwa Polski w biegu na orientację oraz pierwsza edycja amatorskich zmagań pod hasłem O-Games. W trwających trzy dni zawodach wzięło udział około 600 osób.
1/5
Wrocław: Wielkie bieganie na orientację (ZDJĘCIA)

Zdjęcie ilustracyjne

(© Materiały prasowe)

Pierwszy etap zmagań rozegrany został w piątek na Stadionie Wrocław między godziną 16.30 a 19. Na początku wystartowali biegacze z kategorii O-Games - początkujący, chcący sprawdzić się w biegach na orientację. Biegły osoby w różnym wieku. Uczestnicy otrzymywali specjalny chip oraz mapę, przy pomocy której musieli w jak najszybszym czasie odnaleźć ukryte punkty. Trasa wiodła ze stadionu przez osiedlowe uliczki, teren wokół stawu i wały Ślęży, z których biegacze wracali z powrotem na obiekt Śląska Wrocław.

Po biegu amatorów na starcie stanęli licencjonowani zawodnicy z 40. klubów Polski. Nie zabrakło sekcji Śląska Wrocław. Najlepszy o
kazał się Bartosz Pawlak z poznańskiego WKS-u Grunwald. Zameldował się na mecie z czasem 19.33 min. - Trasa dzisiejszych zawodów była dość trudna, ale ciekawa. Konkurencja była wymagająca i do ostatnich metrów musiałem być skoncentrowany. Zachęcam do biegów na orientację, bo to świetny sport i przy tym dostępny dla każdego - powiedział Bartosz Pawlak, który biegi na orientację trenuje od 13 lat.

W sobotę rano Klubowe Mistrzostwa oraz O-Games przeniosły się do Lubiąża, gdzie profesjonaliści zmagali się z trasami krótkiego dystansu w pobliżu klasztoru cystersów. Tamtejszy bieg wygrała Barbara Bączek-Motała z Wawelu Kraków, która na mecie była po równo 34 minutach. Popołudniu na rynku w Wołowie amatorzy mogli wziąć udział w biegu na orientację o Puchar Burmistrza Miasta.

Jeszcze tego samego dnia po godz. 20 w lasach Obornik Śląskich odbył się start dwóch pierwszych sztafet pokoleń. Ponad 30 ekip z czołowymi latarkami przemierzało zalesiony teren w poszukiwaniu kontrolnych punktów. Rywalizacja trwała do godz. 24. W niedzielę na tej samej trasie pobiegło pięć kolejnych zmian tego wyścigu. Ostatecznie najlepsi okazali się reprezentanci UNTS Warszawa. Jednocześnie odbył się bieg dla uczestników O-GAMES - scorelauf, gdzie zawodnicy sami wybierali kolejność pokonywania punktów kontrolnych.

- Całą imprezę uważam za udana. Mimo kiepskiej momentami pogdy uczestnicy byli zawodoleni i mówili, że chętnie wzieliby w niej udział jeszcze raz - powiedziała Agata Majasow rzecznik zawodów O-Games.
Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama