Pozbywają się groźnej trucizny

    Pozbywają się groźnej trucizny

    Katarzyna Wilk

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Aż trzy tony azbestu podrzucił ktoś na teren byłego poligonu przy ul. Sudeckiej w Jeleniej Górze. Teraz miasto ma nie lada kłopot, bo zutylizowanie trucizny jest drogie.
    - Szukamy pieniędzy w budżecie, aby wywieźć azbest na przeznaczone na ten cel składowisko - mówi Bożena Mazurek, zastępca naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.
    Potrzeba kilku tysięcy złotych. Ile konkretnie - będzie wiadomo po rozstrzygnięciu przetargu na wywóz i zutylizowanie trucizny.

    Gmina szuka pieniędzy, a straż miejska tego, kto podrzucił eternit. Na szczęście, mieszkańcy spisali numery rejestracyjne auta, którym przywieziono azbest.
    - Poprzez rejestrację samochodu dotarliśmy do jego właściciela - mówi Grzegorz Rybarczyk ze Straży Miejskiej w Jeleniej Górze. W środę strażnicy złożyli doniesienie o popełnieniu przestępstwa do jeleniogórskiej prokuratury. Osobom, które nielegalnie pozbyły się szkodliwych dla środowiska odpadów, grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.

    To niejedyny przykład niebezpiecznego zaśmiecania środowiska w regionie.
    W środę jeleniogórscy policjanci w lesie między Trzcińskiem i Maciejową odkryli kilkanaście porzuconych płyt eternitowych.
    Truciciele mogliby uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji i surowej kary, gdyby postarali się o dopłaty z jeleniogórskiego urzędu, który pokrywa koszty transportu i składowania azbestu na wysypisku śmieci. W tym roku na ten cel przeznaczono 50 tys. zł.
    - Zainteresowanie jest spore, ale zasadniczy problem to koszt położenia nowego dachu. Właściciel budynku musi sam to sfinansować - mówi Dorota Żurawska z jeleniogórskiego magistratu.

    Podobne dopłaty są w Lwówku Śląskim. Starostwo lwóweckie wyda w tym roku na ten cel 100 tys. zł. Pieniądze pochodzą z budżetu powiatu. Usuwanie niebezpiecznych płyt z azbestu trwa tu od czterech lat. Lwówecki samorząd pokrywa koszty demontażu, transportu i utylizacji.

    Niestety, w innych miejscowościach regionu jeleniogórskiego nie ma pomysłu, co zrobić z azbestem.
    Urzędnicy dopiero zbierają informacje o tym, ile obiektów zbudowano z tego niebezpiecznego dla zdrowia i życia surowca. Tak jest w Starej Kamienicy, Karpaczu i Bolesławcu. Dokładną inwentaryzację azbestową zamierzają też zrobić samorządowcy w Jeleniej Górze.

    Płyty eternitowe z dachów i elewacji budynków mogą usuwać tylko specjalistyczne firmy z odpowiednimi uprawnieniami. Taką jest m.in. Spe-bau we Wrocławiu.
    - Demontaż metra kwadratowego powierzchni azbestowej to wydatek około 40 złotych - mówi Ryszard Ramut, właściciel firmy Spe-bau.

    Pojedyncze włókna azbestu są bardzo szkodliwe. Azbest pozostaje w płucach przez wiele lat, mogąc spowodować azbestozę. To nieodwracalna i nieuleczalna choroba, powodująca raka płuc, a w konsekwencji śmierć.
    Wdychanie azbestu podnosi pięciokrotnie prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama